Peugeot 3008 vs Skoda Karoq

54 117

Nie, nie będzie to porównawczy test dwóch kompaktowych SUV-ów. Nawet nie próbuję uderzać do Skody w celu wypożyczenia do testu jakiegokolwiek modelu. I nie dlatego, że podejrzewam, że spuściliby mnie na drzewo banany prostować. Po prostu Skoda nie jest francuska, więc co miałbym w niej robić? Ale postanowiłem zrobić jakieś porównanie i zaraz Wam napiszę, dlaczego na Francuskie.pl pojawił się artykuł zatytułowany Peugeot 3008 vs Skoda Karoq.

Motogazetki zaczynają potężną ofensywę. Z Kodiaqiem z jakiegoś powodu wielkiego natarcia nie było. Nie jest tani, jest paskudny, a do tego przez tyle lat go zapowiadano, że zestarzał się jeszcze przed debiutem. Ale Karoq operuje w o wiele większym ilościowo segmencie i trzeba zrobić wszystko w mediach, by się sprzedawał. Mimo, że tez jest paskudny, a do tego wcale nietani. Stąd właśnie mamy na naszym wortalu materiał Peugeot 3008 vs Skoda Karoq. Nie, nie po to, by się kura lepiej sprzedawała. Po prostu by pokazać, że wcale nie jest to tak rozkoszna propozycja, jak to przedstawiają niektóre media.

Czy w ogóle można zestawić te dwa modele? Peugeot 3008 vs Skoda Karoq to niemal tak, jak Juliette Binoche przy Annie Geislerovej. Ta druga też niby jest bardzo popularna, ma dużo wielbicieli, ale urodą nie dorównuje słynnej Francuzce. Juliette Binoche ma to coś. Anna Geislerová niby też, ale jest to inne coś. Juliette Binoche jest pełna uroku, takiego ulotnego, niewinnego. Tak samo Peugeot 3008 – zachwyca stylistyką, zadziwia zdolnością stworzenia samochodu w tym segmencie wyglądającego tak obłędnie. A i tak dopiero po bliższym poznaniu, po wejściu do środka, po jeździe człowiek zachwyca się do reszty.

Peugeot 3008 vs Skoda Karoq – ten materiał sprowokował bezpośrednio artykuł w AUTO ŚWIECIE. Artykuł poświęcony oczywiście czeskiemu SUV-owi, o którym napisano, że jest bogato wyposażony już w standardzie. A w związku z tym cena bazowa (87.900 zł) nie wydaje się taka wysoka. No to postanowiłem to sprawdzić. Wszak o 2.000 zł droższego Peugeota motogazetki krytykują za wysokie ceny. I jeśli nawet wspominają o wyposażeniu, to i tak wysoka cena jest dla nich problemem.

Poniżej zamieściłem zestawienie najważniejszych, wybranych elementów wyposażenia. Jak widać w porównaniu z równie bazowym Peugeotem 3008 Skoda Karoq jest rzeczywiście dobrze wyposażona. Można by się było nawet pokusić o stwierdzenie, ze nieco lepiej. Ma automatyczną klimę, poduszkę kolanową, reflektory przeciwmgielne, tylne czujniki parkowania, alufelgi zamiast stalówek i regulowany na wysokość fotel pasażera. Ale nie ma na tym fotelu mocowania Isofix, sekwencyjnych szyb we wszystkich drzwiach (przynajmniej nic o tym nie napisano w cenniku), seryjnej blokady tylnych drzwi przed otwarciem ich przez dzieci, monitorowania pasa ruchu, czasu jazdy i znaków drogowych. No i co by nie powiedzieć – Skoda nie ma stylu!

Jest nijaka. Owszem, spójna z innymi modelami marki, które jednak są równie niejakie. Porównanie designu Peugeot 3008 vs Skoda Karoq wypada jednoznacznie. Porównanie wnętrz – nie, to się nie da porównać!

Ale OK, design, to sprawa dziś nieistotna w naszych rozważaniach. Miałem sprawdzić wyposażenie. No i wyszło, że w starciu Peugeot 3008 vs Skoda Karoq ta druga ma pewne zalety. Wygląda na nieco lepiej wyposażoną w standardzie. Nieco. Ale jest jeszcze jedna kwestia. Karoq ma 115-konnego benzyniaka, a Peugeot oferuje bazowo silnik 130-konny. Całkiem niemało ludzi i tak zastanawiało się przy Peugeocie, czy 130 KM to nie za mało do takiego auta. Nie, nie za mało. Ale 115 KM, to o 15 KM mniej, niż we francuskim SUV-ie.

Tak na szybko nie znalazłem nigdzie w materiałach Skody masy własnej Karoqa, ale trafiłem na nią na moto.pl. Karoq waży podobno od 1.340 kg. Peugeot przyznaje się do 1.250 kg masy własnej 3008-ki z bazowym silnikiem i manualną skrzynią, jest więc o 90 kg lżejszy od Skody. Przyspieszenie Karoqa do setki Skoda określa na 10,6 sekundy, Peugeot deklaruje w 3008 o 0,2 sekundy więcej. Średnie spalanie Karoqa z bazowym zespołem napędowym ma wynosić 5,4 l/100 km, Peugeot obiecuje 5,1 l/100 km. Mimo to obaj producenci deklarują, że średnia emisja dwutlenku węgla obu modeli wynosi 117 g. Czyż nie zależy ona od spalania? Czy to znaczy, że Skoda znowu coś miesza? ;-)

Jak słusznie zauważył ŁukaszWwa Skoda po prostu zastosowała pewien wybieg. Pominęła w cenniku bazową wersję modelową i od razu zaoferowała Ambition. Stąd dobry poziom wyposażenia. Ale też – przyznajmy to uczciwie – niemała cena. Nie ma Active’a, ale i nie ma niskiej ceny. Tyle, że zarzucanie Peugeotowi, że 3008 jest drogi, w tym momencie wystawiło na pośmiewisko wszystkich, którzy taki zarzut stawiali. Wyposażenie bazowych modeli jest jak najbardziej porównywalne (acz faktycznie, z lekkim wskazaniem na Karoqa z uwagi na dwustrefową klimę, czujniki cofania oraz poduszkę kolanową), ale i cena obu aut jest na tym samym poziomie. Różnica 2.000 zł przy wartości dobijającej do 90.000 zł jest pomijalnie mała. Ale o wiele lepiej prezentować się będziecie w Peugeocie – to chyba nie ulega wątpliwości.

Starcie Peugeot 3008 vs Skoda Karoq ma jeszcze jeden aspekt. Co najmniej jeden. Ale o tym napiszę. Skoda jest mniejsza. Najważniejsze gabaryty przedstawiam w tabelce poniżej.
 

Peugeot 3008

Skoda Karoq

długość całkowita

4.447 mm

4.382 mm

szerokość całkowita

2.098 mm

2.025 mm

wysokość całkowita z relingami

1.624 mm

1.603 mm

rozstaw osi

2.675 mm

2.638 mm

kąt natarcia

20°

18,4°

kąt zejścia

29°

18,7°

prześwit

219 mm

?

pojemność bagażnika

520 dm³ (VDA)

521 l (?)

Co ciekawe w mniejszym samochodzie Skoda zapewnia podobno o przeszło 10 cm więcej miejsca nad głowami! Z przodu ma to być podobno 1.058 mm, z tyłu 1.020 mm. Od siedziska do sufitu. Peugeot deklaruje odpowiednio 915 mm i 912 mm. Sorry, ale skąd się to bierze? Albo fotele muszą być w Karoqu zamontowane dziwnie nisko (może siedzi się na podłodze?), albo ktoś tu ma inną miarkę.

Gdyby – jak chciał ŁukaszWwa – porównać ceny i wyposażenie Skody i Renault Kadjara, to mogłoby wyjść jeszcze gorzej dla drobiowozu. Może jednak i o takie zestawienie się pokuszę? ;-) A tymczasem chyba dowiodłem, że to nie tyle Skoda jest dobrze wyposażona, co prezentuje dobry klasowy standard przy zachowaniu niemałej ceny. A wszystko to w opakowaniu, które wzbudza tyle emocji, co rumuńska mamałyga podana jako samodzielne danie. Bez dodatków.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; zdjęcia: Škoda, Peugeot, KG

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
15 Wątki komentarzy
39 Odpowiedzi na wątki
1 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
25 Autorzy komentarzy
potraffznafcaBolecAnonimRobi Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
910gus
Gość
910gus

Gdzie są geniusze ekonomii którzy wyprzedali 90% mediów niemcom, jak i zresztą zlikwidowali wiele innych gałęzi gospodarki na korzyść niemców? Gdzie indziej może by to nie wyszło ale u nas trafia to na chory sentyment polaków do niemieckiego, śmiechu warte.

Yurek
Gość
Yurek

To nie sentyment tylko wieloletnie zaplanowane działanie wpływu.

markacz
Gość
markacz

… nie mniej jakbym miał wybrać to P3008 ;) … na drodze wygląda obłędnie …

Marek
Gość
Marek

Prosimy o zestawienie z kadjarem tam jest miejsca jak w limuzynę do tego fotele i komfort jazdy obłędny w wielu innych autach tego typu czułem się jakbym siedział na krześle jadąc furmanką .

Red
Gość
Red

Drobiowozy idą w Europie jak ciepłe bułeczki. Kodiaq sprzedaje się w ilości 5-6 tysięcy egzemplarzy miesięcznie, podczas gdy 5008 3,5-5 tysiące, natomiast Koleos bardzo słabo maksymalnie 2 tysiące, ostatnie dwa miesiące poniżej tysiąca egzemplarzy…

Nie wiem, czy jest sens zestawiania Karakana z 3008. Pewnie biedniejsi Niemcy, których nie stać na Tiguana to kupią, natomiast grono ludzi z elementarnym poczuciem estetyki, nawet nie spojrzy w stronę kury. Stylistyka tyłu jest jeszcze gorsza niż w Kodiaqu (a myślałem, że to niemożliwe…).

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

@Red
Kodiaq trafił w dobrą niszę, takich sporych SUV jest poza premium mało albo mają cenę z kosmosu (Santa Fe). W zasadzie jest X-Trail, Outlander i od niedawna Koleos. Przy czym Koleosa tłamsi brak silników benzynowych.

Karoq ma dużo trudniejsze zadanie i liczniejszą konkurencję. Klientami będą głównie zagorzali fani marki oraz kadra kierownicza firm kupujących Skody. Obstawiam, że sprzedaż będzie przyzwoita ale bez szału i na dodatek kosztem wyników Tiguana.

ToJa
Gość
ToJa

Koleosa nie można jeszcze porównywać. Dopiero wystartował, ma za sobą dopiero 3 miesiące w zestawieniach (pewnie to demówki, zaś zamówione egzemplarze dopiero pojawią się w statystykach). We wrześniu było ok 2100 Koleosów, zaś Kodjaq zwalnia.

Nie mam pojęcia czy Koleosa tłamsi brak benzyny. Znam kilku właścicieli dużych SUV (X-trail, Outlander, XC60) i wszyscy oni mają diesele. Z resztą benzyna się pojawi w 2018 (tak sądzę).

Poza tym Koleosa nie ma np w UK.

Poczekajmy pół roku i będziemy oceniać.

Yurek
Gość
Yurek

Kodiaq w środku jest bardzo słabo wykonany. Trzeszczy twardy plastik

Robi
Gość
Robi

A jeździłeś Kodiaqiem że tak piszesz ze ci trzeszczy czy tylko tak ględzisz? Ja przejechałem kurą 32tys km przez 4,5 miesięcy i nic nie trzeszczy.pewnie piszesz byle pisać a z jazdy tylko pewnie jazda testowa albo wcale…

addam44
Gość
addam44

To wkrotce do statystyk trzeba bedzie dolaczyc…Opla Granlanda X ktory wlasnie wchodzi do sprzedazy a jest braciszkiem 3008:)
A’propos-czy Francuskie.pl bedzie testowac Ople?Wszak to Psa:)I wkrotce nie ktore moga pochodzic z Francji.Zreszta Dacie we Francji nie sa produkowane wiec miejsce produkcji nie jest problemem.

ToJa
Gość
ToJa

Nie! Nie rozpoczynajmy znowu dyskusji o testach Opla! ;) (Większość była na nie – to że użyją podzespołów, nie znaczy że jest to marka francuska).

addam44
Gość
addam44

A Dacia jest?:)

ToJa
Gość
ToJa

Dacia jest 100% zależna od Renault. Jej modele sa sprzedawane jako Renault na wielu rynkach. To zupełnie inna sprawa niz z Oplem. Na tej zasadzie trzeba by testować Nissana Infinity Mitsubishi Datsuna itp itd.

addam44
Gość
addam44

A Opel w jakim procencie jest zalezny od Psa?Wszak wydali na niego wg.wikipedii 2.3 miliarda euro!Wiec dziela i rzadza jak Dacia.

Piotr001
Gość
Piotr001

Prędzej do grona francuskich dołączy legenda z Indii- Hindustan Ambassador, niż Opel :)

Rraf
Gość
Rraf

Kodiaq na plus ma szerszą gamę silników, prawie w dowolnej kombinacji z manualem lub automatem. Można zamówić najmocniejszego diesla czy benzynę z niekoniecznie najdroższym wyposażeniem. Skrzynia automatyczna szybsza niż w 5008, możliwość zamówienia napędu 4×4 a w 5008 nie. Nie wiem ile Kodiaq-ów jest zamawianych w takich konfiguracjach jakich nie ma w 5008. Na minus w Kodiaq a na plus w 5008: tylna kanapa 3 niezależne fotele, lepsza pozycja do siedzenia w 3 rzędzie. Reszta to subiektywne czyli wygląd na zewnątrz, wewnątrz, gama kolorów. Dla mnie 5008 wygląda lepiej i jest fajną alternatywą dla minivana bo są 3 niezależne takiej… Czytaj więcej »

Kris
Gość
Kris

Zobaczymy jak będą wyglądać statystyki sprzedaży za 2-3m-ce, 5008 i koleos wskoczyły do sprzedaży niedawno, z każdym miesiącem powinno być coraz lepiej.

PrzykreAlePrawdziwe
Gość
PrzykreAlePrawdziwe

To co przemawia za Skodą? Poza propagandą? Styl (kwestia gustu), jak dla mnie skopiowany z innych modeli, więc przede wszystkim zbyt opatrzony. Materiały i ich finezyjność – brak. Odczuwalnie lepsze rozmiary, lepsze ułożenie siedzień, bardziej przymyślane wnętrze (itp.) – nie dostrzegłem. Lepszy silnik – gdyby był 1.2Tsi (4 cylindrowy) to dostał by ode mnie punkt, bo nie trawię 3 cylindrowych, ale 1.0 115KM – bez komentarza. Wyposażenie, nie widzę znaczących różnic. Nietypowe, funckjonalne wysposażenie dodatkowe (za dopłatą)- nie ma się za co zaczepić. Cena zakupu – nie widzę. Forma finansowania – nie. Może kontrakty serwisowe (ew. gwarancja), ale wątpie w… Czytaj więcej »

ToJa
Gość
ToJa

Ze wszystkim się zgadzam poza formą finansowania. Akurat VAG ma bardzo dobre finansowanie dla firm i tym wygrywają z konkurencją. Być może dla klienta indywidualnego nie… (tutaj Citroen ze swoim 0% rządzi).

Trurl8
Gość
Trurl8

A propos finansowania, to nie wiem czy Peugeot nie strzelił właśnie sobie w stopę podnosząc ceny w perfect drive. Otóż przymierzałem się do kupna (na firmę) 3008 z finansowaniem poprzez perfect drive. Miesiąc temu ostatecznie wybrałem sobie wersję w konfiguratorze (rata wyszła ok. 1400 zł netto), pojechałem do dilera i odbyłem jazdę próbną. Wchodzę kilka dni temu jeszcze raz na konfigurator (w przyszłym tygodniu chciałem zamówić), a ceny poszły w górę o 20% (rata wychodzi 1700 zł) przy tych samych parametrach. Wysłałem więc zapytanie do Peugeota, ale otrzymałem w odpowiedzi ogólniki typu, że „ceny mogą ulec zmianie w zależności od… Czytaj więcej »

ToJa
Gość
ToJa

Niestety tak to wygląda. Znajomy kupował ostatnio auto z grupy PSA. Okazało się że masterlease miał dużo lepszy leasing (przy jednym egzemplarzu!). Z kolei w firmie mamy VAGi. Masterlease też był brany do porównania, przegrał w przedbiegach z tym co nam zaproponowano w salonie.

BTW perfect drive zakłada że na auto nie ma opustu. Cena do przeliczeń to cena z katalogu. Samo to jest już robieniem klienta w bambuko. (w VAG przy długoterminowym wynajęciu można liczyć na 15% upustu na cenie samochodu).

Z takim podejściem nigdy nie zawojują polskiego rynku.

Trurl8
Gość
Trurl8

To już nawet nie chodzi o to że było/jest jest drożej niż gdzie indziej, tylko o to że NAGLE podnieśli cenę perfect drive aż o 20% (nie wiem czy inne modele też, bo nie sprawdzałem)!

Do tej pory było mniej więcej tak, że miesięczny czynsz wynosił netto 1% ceny samochodu brutto (bez możliwości rabatowania), a teraz dołożyli jeszcze 20%. Życzę powodzenia!

Może ktoś kupi, ale ja już raczej nie.

PrzykreAlePrawdziwe
Gość
PrzykreAlePrawdziwe

Zaskoczył(a) mnie Pan(i). To sporo zmienia, muszę na spokojnie porównać ale nie ceny tylko pełny koszt dla leasingu. Byłem przekonany, że leasingi różnią się 0.5-1%, ale chyba spłaszczyłem temat. Dziękuję.

ToJa
Gość
ToJa

Niestety. Mam wrażenie że PSA ma dobre finansowanie dla klienta indywidualnego, a słabiej z firmami.

Jestem Pan, choć nie ma co tu sobie „Panować”. Forma per Ty jest idealna.

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

Mam wrażenie, że w formach najmu typu Perfect Drive itp czkawką odbija się niestety statystyczna utrata wartości francuskich samochodów.

Red
Gość
Red

nie jest tak – utrata wartości tych aut jest na bardzo zbliżonym poziomie. Po trzech latach auto jest warte 50-60%, niezależnie od marki. Chyba Koleos i Kodiaq miały takie same 57% wartości.

Z tego co pamiętam, to Peugeot 5008 miał bardzo korzystną ofertę w Perfect Drive.

Jest jednak pewne ALE w tych najmach. Po trzech latach, diler może stwierdzić, że wg jego rzeczoznawcy auto nie jest warte 57%, lecz 67% (bo auto jest w nienagannym stanie, bo bezwypadkowe itd), i wtedy, jeśli klient chce zachować auto, musi je kupić po wyższej cenie (to dotyczy wszystkich marek).

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

@Red możliwe, nie upieram się. Takie miałem wrażenie przeglądając porównania fabrycznych leasingów np na kanałach motoryzacyjnych YT. To jaka przyczyna powyżej opisanych przypadków? Po prostu producenci np. niemieccy agresywniej finansują licząc się z większym ryzykiem / mniejszym zarobkiem?

Robi
Gość
Robi

Ile km przejechałeś Kodiaqiem , że masz tak super subiektywne odczucia?

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

Ha! Zostałem uwieczniony na łamach, dziękuję :)

Ciepiel
Gość
Ciepiel

Chciałbym tylko zauważyć, że rumuńska mamałyga (z dodatkami :) ) jest pysznym daniem. Reszta

ToJa
Gość
ToJa

Akurat argument o pokazywaniu promowaniu auta na długo przed to strzał w kolano. Przykłady? C5 Aircross, Koleos, DS7, Megane. Niektóre z tych aut były pokazywane na rok!! przed rozpoczęciem sprzedaży.

Wilq
Gość
Wilq

Mam tylko taką uwagę odnośnie prasy motoryzacyjnej promującej niemieckie modele. A jakie modele ma promować niemiecka prasa? Francuskie? A po co? Niech Francuzi kupią prasę motoryzacyjną, wykupią porządne reklamy, sponsorują polski sport, budują w Polsce swoje montownie i fabryki – a będą mieli równe szanse. Tego jednak nie robią. Olali nasz rynek i tyle. To powoduje, że nawet udane samochody jak 3008 są sprzedawane na sztuki. Szukam danych o jego sprzedaży i nie mogę znaleźć. W 50 najpopularniejszych w Polsce samochodach – nie ma. W 30 najpopularniejszych SUVach nie ma…Pośmiejemy się z Karoqa a i tak sprzedadzą tego tyle co… Czytaj więcej »

910gus
Gość
910gus

Nie. Wkrótce niemcy dostaną rekompensaty za gazety które wykupili w polsce i fora ze dwora, jak to jest na całym świecie, będą mogli mieć max do 10% prasy a nie 90%. Nikt nie bedzie musiał promować francuskich aut, przy uczciwej konkurencji dadzą sobie radę. PSA ma katastrofalne wręcz dramatyczne wyniki sprzedaży w europie w niemcach i w polsce, przypadek że właśnie tylko tam gdzie maja swoją prase. W innych krajach też bywa słabo a nie tak upiornie źle. A ci którzy to wszystko mieli gdzieś i wyprzedali za pół darmo prase w latach 90. nie powinni być tam gdzie są… Czytaj więcej »

910gus
Gość
910gus

Jeszcze jedno, irytację powoduje wciskanie OBIEKTYWIZMU w tych szmatławcach. Zauważ że nazwa tego portalu, czyli jedynego miejsca w polsce gdzie na francuską motoryzację patrzy się z przychylnością jest chyba oczywista, każdy wie kto tu pisze, TU JEST UCZCIWIE, nikt nie udaje BEZSTRONNYCH ZNAWCÓW. Przypadek, nie, wg angielskich badań opinii publicznej negatywna cecha narodowa, u niemców wygrało OSZUSTWO.

Red
Gość
Red

widać, że kolega nie miał do czynienia z rdzennie polską prasą. Ja miałem z Motorem z lat 80-tych i 90-tych, gdy jeszcze była to marka typowo polska, więc czuję się w obowiązku nakreślić, jak to wyglądało. O regularnych testach aut można było pomarzyć. Czasem się trafiały jakieś testy drogowe Poloneza, dużego Fiata, czy Kaszlaka, ale to były wyjątki. Może raz na rok. Wszystko pisane bardzo sztywno, niczym praca inżynierska. Nawet to się fajnie czytało, ale powtarzam – taki był maksymalnie jeden artykuł w roku. Resztę roku to przedruki z gazet zagranicznych, czyli nowości ze świata. Do tego jakieś moralizatorskie felietony,… Czytaj więcej »

Polestar
Gość
Polestar

Red masz całkowitą rację. Nie ma obiektywnej prasy motoryzacyjnej. Za to żyjemy w czasach internetu gdzie testów/ opisów samochodów jest mnóstwo i w tylu motoryzacyjnych portalach, w tym polskich, że każdy dowie się czego chce. Właściciele nieraz zamieszczają swoje opinie i też są ciekawe. Na marginesie ten Karoq nie jest ani tak dobry jak piszą jedni ani tak zły jak twierdzą krytycy. To solidny samochód z genami Skody jednak z zasadniczą wadą – ceną. Dokąd Skody miały atrakcyjne ceny wszyskto było ok. Teraz Karoq z silnikiem 1,5 porządnie wyposażony to ok. 130.000 zł! Kodiaq z 2.0 ponad 180.000! Dla mnie… Czytaj więcej »

ŁukaszWwa
Gość
ŁukaszWwa

@Polestar też tak uważam. Kiedyś Skoda miała taką rolę jak Dacia dla Renault i było to logiczne.
Obecnie w zasadzie jest to VW-bis, co powoduje ogromne tarcia w grupie VW (np. w celu ochrony miejsc pracy niemieckie związki zawodowe domagają się by część produkcji Skody przenieść do Niemiec lub zwiększyć Skodzie wewn opłaty licencyjne)
http://wyborcza.pl/7,155287,22470888,skoda-sola-w-oku-volkswagena-czeska-marka-zabiera-klientow.html

Red
Gość
Red

Polestar, niewątpliwym plusem Skody, w stosunku do np. Renault jest podejście do klienta (o czym wielokrotnie pisano nawet na tym portalu). Idziesz do Skody, chcesz Kodiaqa z podstawowym silnikiem benzynowym, bylejaką tapicerką, napędem na cztery koła – nie ma problemu, zrobimy. Inny klient przyjdzie, będzie chciał Kodiaqa z mocnym silnikiem, skórzaną tapicerką, grzaniem postojowym – nie ma problemu. Idziesz do Renault… chcesz podstawową wersję z napędem 4×4? Nie da się. Chcesz bogatą wersję, ale nie chcesz 19-calowych felg – nie da się, bo Initiale Paris musi mieć 19-calowe felgi. Chcesz webasto? Szukaj kogoś, kto ci zainstaluje, bo Renault nie przewidziało,… Czytaj więcej »

Robi
Gość
Robi

Polestar, Ateca nie jest bliźniacza do Kodiaqa, jest najmniejsza z gamy VW, to nie ta sama płyta.porównaj wymiary obu aut i zrozumiesz swoje fo pa…i nie ma Ateki FR oferowanej w sprzedaż w Polsce.Leon FR Ibiza FR ale nie Ateka.

910gus
Gość
910gus

To są pana subiektywne koncepcje. Nie ma takiej opcji żeby niemcy mieli 90% prasy lokalnej i branżowej, tym bardziej w rekach 2 koncernów medialnych bardzo konsekwentnie wspierającego działania niemieckiej władzy i z niezbyt dużym szacunkiem dla naszych decyzji. Wkrótce przestaną być właścicielami wielu tytułów w polsce, nie jesteśmy skazani na niemców, wystarczy chcieć, to proste, więcej wiary i odwagi.

Slawo
Gość
Slawo

Nic to nie zmieni, potrzeba lat, żeby dziennikarze wyleczyli się z uwielbienia VAGa.

rey
Gość
rey

Karoq? To trzeszczace w srodku gowno, ktore sobie kupujcie jak jestescie glusi. Tak twardych brzydkich plastikow nie ma zaden normalny samochod.

Robi
Gość
Robi

Ery a ty co taki plastikowy? Jeździłeś wogóle Kodoaqiem? Ile tys km przejechałeś ze tak twierdzisz? Ja 35 tys i nic nie trzeszczy a w jeździłem przez 13 lat Peugotami od 306 przez 307 , 308, 3008, 407 i 407 coupé i dopiero coupeta nie trzeszczały a pozostałe tak zwłaszcza plastik na podszybiu i spasowanie tunelu środkowego ….

Piotr001
Gość
Piotr001

Po wielu używanych klamotach w końcu przyszedł czas na salonowego kurczaka. Brawo! Cały internet już o tym wie!

Anonim
Gość
Anonim

„A wszystko to w opakowaniu, które wzbudza tyle emocji, co rumuńska mamałyga podana jako samodzielne danie. Bez dodatków.” – I dla Dustera znalazło się miejsce w tym tekście! Niesamowite.

Właśnie – może by porównanie 3óó8 do kurzaczka zrobić? Przecież Dacia wygra w każdym aspekcie i jest prawie 2 razy tańsza!

Anonim
Gość
Anonim

Karoq to akurat brzydal, więc porównanie wyglądu ma z góry określony wynik. Ale… 3008 ma inny problem, tak jak wszystkie samochody zbytnio się odróżniające – NUDZI się szybko. BARDZO szybko. W Wiedniu jest ich już tyle, że kompletnie się opatrzył i stracił nimb nowości, wygląda już tylko… dziwnie. Środek z kolei ma kilka wpadek w dziedzinie ergonomii. Pod tym wzglętem Opel postąpił znacznie lepiej (nawet nie możecie mi zarzucić, że jestem proniemiecki teraz! :razz: ) przy opracowywaniu Grandlanda X – klasyczny, choć elegancki z zewnątrz i bardzo poprawny (za cenę lekkiej nudy) w środku – proponuję za kilka lat porównać… Czytaj więcej »

Piotr001
Gość
Piotr001

Ciekawa teoria! To ja teraz bardzo współczuje tym wszystkim właścicielom Ferrari, Lambo i innych nudnych samochodów. Odróżniają się, więc są nudne… hmmm! Biedni ci bogaci ludzie, najszczęśliwsi są ci w Skodach- zapieprzający dla korpo handlowcy. Jesteś @Anonim bardzo ubogim człowiekiem i do tego bez imiennym.

Bolec
Gość
Bolec

Też mnie zirytował test w auto-świecie Niemieckim. Już bo przeczytaniu nagłówka wiedziałem jaka jest ocena. To jest Niemiecki sposób na marketing – auto-bild wykupuje lokalną prasę motoryzacyjną i zawsze das auto najlepsze. Ale wyjaśnię też przy okazji z czego mogą wynikać takie niuanse wymiarowe – otóż w skodzie są dość małe i nisko umieszczone siedziska – stąd ilość miejsca nad głową. Taki sam trik zmierzyłem porównując Mondeo do Superba. Superb ma po prostu znacznie krótsze siedzisko tylnej kanapy i wygląda na masę miejsca na nogi. Tylko długa trasa bardziej męczy :)

znafca
Gość
znafca

Peugeot jest niestety okropnie brzydki, awaryjny i do Karoqa brakuje mu lat świetlnych..

potraff
Gość
potraff

Nie kupię skody, ale o ile octavia, superb jeszcze mi się podobają z zewnątrz, o tyle kodiaq, karoq to kalka vw tourana, ale podkreślę dla mnie, i po 2gie wiem, że to inne segmenty, ale nawiązuje do wyglądu. Touran to najbrzydsze auto świata. A Suvy skody, jeszcze gorsze.
Ale żeby nie było. Mnie się też żaden Suv francuski nie podoba. Ani 2008, 3008, 5008 ani c5aircross, ani koleos itp. Z Suvów podoba mi się Jeeroke, Edge, ot wielkie auta.