Peugeot może mówić o wielkim niedosycie po 6-godzinnym wyścigu WEC na torze Spa-Francorchamps. Zespół Peugeot TotalEnergies zdobył pierwsze punkty w sezonie mistrzostw świata endurance, ale jednocześnie stracił szansę na znakomity wynik po dramatycznym wypadku prowadzącego samochodu #94.
Weekend w Belgii zaczął się dla Peugeota wręcz idealnie. Hipersamochód Peugeot 9X8 #94 wywalczył pierwsze pole position w historii programu marki w obecnej erze FIA WEC, a podczas wyścigu długo utrzymywał świetne tempo. Loïc Duval obronił prowadzenie już po starcie i przez pierwszą część rywalizacji kontrolował sytuację przed ponad 100 tysiącami kibiców zgromadzonych na legendarnym Spa.
Francuski zespół realnie walczył o podium, a nawet zwycięstwo. Wszystko zmieniło się jednak po pechowym incydencie Malthe Jakobsona. Kierowca Peugeota nie miał szans uniknąć zderzenia z obróconym samochodem GT3, który zablokował tor w zakręcie Les Combes.
Uszkodzenia były na tyle poważne, że prowadzący wcześniej Peugeot 9X8 #94 musiał wycofać się z wyścigu.
„Jestem bardzo rozczarowany i przykro mi z powodu całego zespołu. Samochód GT obrócił się przede mną i nie miałem gdzie uciec. To był mocny kontakt i nie mogliśmy kontynuować jazdy” – mówił po wyścigu Malthe Jakobsen.
Drugie auto zespołu – Peugeot 9X8 #93 – jechało spokojniejszy, ale bardzo równy wyścig. W końcówce belgijski kierowca Stoffel Vandoorne wykorzystał chłodniejsze warunki i wykręcił najszybsze okrążenie całego wyścigu: 2:04.177. Ostatecznie Peugeot ukończył rywalizację na siódmym miejscu, zdobywając pierwsze punkty w sezonie. Mimo że wynik nie oddaje tempa samochodu, w zespole panuje umiarkowany optymizm przed najważniejszym wyścigiem roku – 24h Le Mans.
„Mamy mieszane uczucia. Pole position, świetne tempo i kilka najszybszych okrążeń pokazują potencjał auta, ale straciliśmy szansę na naprawdę duży wynik” – podsumował Emmanuel Esnault, szef zespołu Peugeot TotalEnergies.
Tegoroczne Le Mans będzie dla Peugeota wyjątkowe także z historycznego powodu. Francuska marka będzie świętowała dokładnie 100 lat od swojego pierwszego startu w legendarnym 24-godzinnym wyścigu.
Wyścig 24h Le Mans wystartuje 13 czerwca, ale już tydzień wcześniej Peugeot 9X8 pojawi się na oficjalnym dniu testowym.






