Tylko Peugeot-Citroën, Toyota, Renault-Nissan i Volvo spełnią nowe normy emisji CO2

5 85

Francuski przemysł motoryzacyjny jest przygotowany do wprowadzenia nowych standardów emisji dwutlenku węgla oraz tlenków azotu, które będą obowiązywać od 2021 roku. Podobnie Toyota i Volvo. Potężne kary grożą zaś m.in. Volkswagenowi, BMW czy Mercedesowi. Mówimy o miliardach euro opłat za zanieczyszczanie środowiska.

Unia Europejska chce obniżyć zarówno emisję dwutlenku węgla jak i tlenków azotu. Szczególnie ta ostatnia substancja jest uznawana za bardzo groźną. Obarcza się ją odpowiedzialnością za co najmniej 70 tysięcy przedwczesnych zgonów rocznie. W Polsce przekroczenia zawartości tlenków azotu są notowane głównie w dużych ośrodkach miejskich.

Grupa VAG (Volkswagen, Audi, Porsche, Skoda, SEAT), jeden z większych europejskich producentów, może spodziewać się co najmniej 1 miliarda euro kar. Niemiecka grupa ciągle nie może poradzić sobie ze skutkami skandalu z celowym montowaniem w swoich samochodach nielegalnego oprogramowania, oszukującego testy spalin. Niedawno ujawniono informację, że w samochodach Audi, Volkswagen, SEAT i Skoda oprogramowanie montowane było nie tylko w sterowniku silników diesla ale również w module automatycznej skrzyni biegów silników benzynowych. Kłopoty czekają także grupę FIAT-Chrysler, która nie posiada odpowiedniej technologii.

Nowe przepisy, które zaczną obowiązywać już za 4 lata, nakładają na każdego producenta własny limit emisji. Uzależniony jest on od średniej wagi samochodu. Producenci, którzy do tej pory ignorowali wagę samochodu, muszą teraz pracować nad zmniejszeniem ciężaru poszczególnych elementów auta.

źródło: Financial Times

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
4 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
5 Autorzy komentarzy
Marudamontetoughlucktexas910guskhamyll Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
khamyll
Gość
khamyll

Trochę mało konkretnych informacji a temat jest ciekawy. Np. jak będzie liczona średnia waga auta? W zależności od ilości aut w ofercie czy pod uwagę będzie brana ilość wyprodukowanych samochodów.

texas910gus
Gość
texas910gus

obawiam się że niemcy będą płacić jakieś kary i dalej robić swoje, tym bardziej że rozdają karty w brukseli. Nadzieja w tym że to klienci swoimi portfelami nie będą wybierać aut które syfią powietrze którym oddychają wszyscy.

toughluck
Gość
toughluck

Już to przerabialiśmy. Przecież to nie pierwszy raz, kiedy jest mowa o takich obostrzeniach. Poprzednie (ograniczenie średniej emisji flotowej do 140 g/km) miały być wprowadzone w 2015 roku. I co? I nic. Lobby niemieckich producentów skutecznie zablokowało owe rozwiązania rękami niemieckich europosłów. Francuscy i włoscy producenci już wtedy nie mieli z tym problemów. I powtórzę raz jeszcze (i będę powtarzał do znudzenia): Gdyby wtedy wprowadzić te obostrzenia, to Francuzi i Włosi by mieli kilkukrotnie wyższą sprzedaż, a Niemcy straciliby swoją konkurencyjność. To, co się stało, doprowadziło producentów z Francji i Włoch na skraj bankructwa. Jeśli wymienione firmy są w stanie spełnić… Czytaj więcej »

monte
Gość
monte

Ciekawy temat, dobrze, że się tym zajęli. W takich właśnie chwilach cieszę się, że jeżdżę Toyotą.

Maruda
Gość
Maruda

Trudno to nazwać jazdą ;)