Może mieć LPG lub miękką hybrydę ale jest też inna, ciekawa wersja. Dacia Jogger 1.8 Full Hybrid to samochód, który bez problemu przewiezie siedem dorosłych osób. To jednak nie jedyna zaleta tego praktycznego auta. Okazuje się, że Joggerem można również swobodnie zjechać z asfaltu i pojechać w teren – i wcale nie będzie to dla niego większym problemem.
Wyruszyliśmy wcześnie rano, przy temperaturze sięgającej około –15 stopni Celsjusza. Pokonaliśmy bocznymi, leśnymi drogami blisko 100 kilometrów, a przy okazji zebraliśmy sporo spostrzeżeń dotyczących pracy nowego napędu hybrydowego. W wielu sytuacjach Jogger radził sobie podobnie jak Duster.

Pod maską nowej Dacii Jogger pracuje nowy silnik 1.8 Full Hybrid o mocy 155 KM. Wielu z Was pytało w komentarzach, jak ten napęd sprawuje się w praktyce. Nasze pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne – układ jest cichszy i wyraźnie bardziej płynny niż poprzednia wersja 1.6 Hybrid. Odczuliśmy to zarówno podczas jazdy drogą szybkiego ruchu, jak i później w terenie.

Dużym atutem tego napędu jest bezproblemowe rozpędzanie się do prędkości autostradowych. Lekkie nadwozie Joggera świetnie współgra z silnikiem – auto sprawia wrażenie bardzo dynamicznego. Momentami kierowcy samochodów klasy premium byli wyraźnie zaskoczeni, gdy mijaliśmy ich Dacią poruszającą się z dużą swobodą. Zmiana przełożeń odbywa się płynnie, niemal niezauważalnie i bardzo cicho.

Jeśli chodzi o wyciszenie kabiny, do prędkości około 120 km/h w środku panują rozsądne warunki. Szum powietrza zaczyna być wyraźnie słyszalny powyżej tej granicy, a przy prędkościach rzędu 140 km/h staje się już odczuwalny. Przy spokojnej jeździe Jogger oferuje jednak zaskakująco ciche wnętrze.

Samo wnętrze zostało zmontowane solidnie. Fotele są wygodne, a fotel kierowcy ma regulację wysokości. Dużym plusem okazał się pakiet zimowy, obejmujący podgrzewane fotele oraz podgrzewaną kierownicę. Przy tak niskich temperaturach i częstym wysiadaniu na zdjęcia był to prawdziwy ratunek. Samochód po postoju na mrozie nagrzewa się dość szybko – po kilku kilometrach w kabinie panuje stabilna temperatura. Trzeba jednak pamiętać, że Jogger nie oferuje dwustrefowej klimatyzacji ani podgrzewanej przedniej szyby – Dacia nie przewiduje takiego wyposażenia.

Najważniejsza była jednak jazda w terenie. Przez kilka godzin poruszaliśmy się Joggerem po polach, wjeżdżaliśmy na drogi zasypane śniegiem i pokonywaliśmy spore nierówności ukryte pod zlodowaciałą warstwą. Nigdzie nie pojawiły się problemy. Mimo rozstawu osi wynoszącego 2,9 metra Jogger radził sobie bardzo dobrze, choć oczywiście nie ma napędu na cztery koła. Testowaliśmy także jazdę po całkowicie zasypanej drodze – nawet przy grubej warstwie zmrożonego śniegu auto zachowywało się pewnie. To zasługa zarówno odpowiednich opon, jak i prześwitu wynoszącego 195 mm.

Nadwozie okazało się sztywne, a samochód nie wydawał żadnych niepokojących dźwięków, nawet przy pokonywaniu większych nierówności.
Nie zamierzamy oczywiście udowadniać, że Jogger może zastąpić klasyczną terenówkę czy SUV-a. Wniosek z tego testu jest jednak jasny: Dacia Jogger to samochód znacznie bardziej wszechstronny, niż mogłoby się wydawać.
Sprawdzi się nie tylko w mieście, ale także w terenie i daje dużą pewność przejazdu w warunkach, w których zwykłe samochody osobowe często nie mają już większych szans.
Chcesz wiedzieć więcej?




















