Jaka jest najsłynniejsza i najszybsza taksówka? Na myśl od razu nasuwa się biały Peugeot 406 znany z serii filmów pod tytułem „Taxi” opowiadających historię taksówkarza z Marsylii i niezdarnego policjanta. Izabela i Jarosław uwielbiają francuską komedię dlatego marzenie o własnym 406 Taxi, ciągle chodziło im po głowach, aż w końcu nadszedł czas na zakup własnego egzemplarza.
Po raz pierwszy trafiliśmy na polskiego Peugeot 406 Taxi oglądając zdjęcia ze zlotu Roulez Français w Bielsku-Białej. Właścicielami pojazdu są Izabela i Jarosław, którzy od lat uczestniczą w wydarzeniach motoryzacyjnych i zlotach zabytkowych pojazdów, dzieląc się pozytywną energią i budząc wspomnienia z dzieciństwa, w tych, którzy z uśmiechem i wypiekami na twarzach oglądali film „Taxi”.
Pasja do francuskich samochodów pojawiła się w życiu sympatycznej pary zupełnie spontanicznie i wynikała głównie z zamiłowania do komfortu jazdy, unikalnej stylistyki i charakterystycznego klimatu, jaki mają w sobie auta znad Sekwany. Przez rodzinny garaż przewinęło się kilka pojazdów z Francji – 407, 307 406, Citroën C3, Renault Clio a w młodości Jarosław miał także modele Fuego i R5. Z czasem szczególne miejsce w sercu właścicieli zajęły właśnie „lwiątka”, a wśród nich jedno wyjątkowe – Peugeot 406 z 1998 roku napędzany silnikiem 2.0 Turbo.
Peugeot 605 z 1990 roku w codziennym użytkowaniu, czyli 4 lata z niepopularnym francuskim klasykiem

To właśnie ten model – w klasycznym białym kolorze – przywołał skojarzenia z filmową taksówką i zainspirował do stworzenia czegoś więcej niż tylko zwykłego auta do codziennej jazdy.
Od mechaniki po detale – narodziny wyjątkowego projektu
Projekt rozpoczął się od gruntownych prac mechanicznych. Samochód przeszedł remont silnika, zyskał nową hybrydową turbosprężarkę, która znacząco zmieniła jego charakterystykę poprzez dodanie dynamiki. Peugeot 406 ma obecnie moc ponad 200 KM i zdaniem właścicieli „płynie po drodze”, oferując nie tylko sportowe emocje, ale też wysoki komfort jazdy.
Z czasem przyszedł czas na dalsze prace – zabezpieczenie progów, lakierowanie nadwozia i pierwsze modyfikacje stylistyczne, przybliżające samochód do filmowego pierwowzoru. 406 otrzymał nowe, indywidualne tablice rejestracyjne i tabliczkę z napisem Taxi Marseille na dachu. W środku znajdziemy przednie fotele przeniesione z Citroëna DS 5 dla większego komfortu jazdy.
Z ulicy na zlot – społeczność i pasja
Początkowo para jeździła swoim 406 „wokół komina”, ale szybko odkryła świat zlotów pojazdów zabytkowych i francuskich. Dziś są aktywnymi członkami Retro Mobil Klubu oraz Retro Grupy Bielany. Oprócz Peugeota 406 posiadają też klasycznego Poloneza.
Wydarzenie Roulez Français w Bielsku-Białej, które odbyło się na początku września tego roku wspominają z dużym entuzjazmem i uśmiechem. Wydarzenie zgromadziło mnóstwo wspaniałych ludzi, oddanych fanów motoryzacji. Luźna atmosfera, otwartość uczestników i młody, entuzjastyczny duch sprawił, że z pewnością wezmą udział w kolejnej edycji. Zlot był okazją do niekończących się rozmów z ludźmi, którzy tak samo jak oni kochają francuskie samochody.
Co dalej z Peugeot 406?
Peugeot 406 Izabeli i Jarosława to projekt, który nadal się rozwija. W planach są kolejne modyfikacje – m.in. instalacja dodatkowych spoilerów i elementów stylistycznych, które jeszcze bardziej upodobnią auto do legendarnej filmowej taksówki. Pasja, zaangażowanie i miłość do detali sprawiają, że ta „zwykła” 406-tka staje się czymś wyjątkowym – mobilną pamiątką kultowej francuskiej produkcji filmowej.
Gdzie jest postęp? Używany Peugeot 406 HDi kontra nowa Tesla 3








































