Powrót z wakacji bez pośpiechu

1 235

Nadszedł czas powrotu z urlopów. Jak zadbać o to, żeby bezpiecznie dotrzeć do domu? Przede wszystkim ważny jest brak pośpiechu i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Najwięcej osób ginie w wypadkach, których przyczyną była właśnie nadmierna prędkość*.

Wiele osób chce jak najlepiej wykorzystać urlop i z tego powodu planuje powrót na ostatnią chwilę. Kierowcy dużo jednak wtedy ryzykują: bardzo prawdopodobne, że czeka ich stanie w korkach, niepotrzebny stres oraz pośpiech, co często prowadzi do jazdy z nadmierną prędkością.

Wysoka prędkość jest ryzykowna z wielu powodów. Po pierwsze mamy mniej czasu na reakcję w razie zagrożenia, bo w każdej sekundzie przejeżdżamy większy dystans niż przy niższej prędkości. Po drugie wydłuża się nasza droga hamowania. Po trzecie w razie kolizji wraz z prędkością zwiększa się siła uderzenia, co ma wpływ m.in. na to, jak poważne obrażenia mogą odnieść uczestnicy wypadku – mówi Zbigniew Weseli, ekspert Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Na znaczenie prędkości wskazują policyjne statystyki. W 2018 r. niedostosowanie prędkości do warunków ruchu było drugą najczęstszą przyczyną wypadków, a ponad 1/3 (35,7%) wszystkich ofiar śmiertelnych zginęła w zdarzeniach, do których przyczyniła się nadmierna prędkość*.

Wiele mówią również warunki atmosferyczne panujące w momencie, gdy dochodzi do wypadków. Okazuje się, że najwięcej takich zdarzeń ma miejsce przy dobrej pogodzie, która sprzyja brawurze i nadmiernej prędkości. Najmniej wypadków wydarzyło się wtedy, gdy warunki atmosferyczne zmuszały kierowców do zdjęcia nogi z gazu, czyli podczas silnego wiatru czy mgły.

Chcąc zapewnić sobie spokojną podróż do domu, kierowca powinien przede wszystkim dobrze ją zaplanować. Najlepiej przed wyjazdem zorientować się, kiedy natężenie ruchu na wybranej trasie może być największe i postarać się wyjechać wcześniej, być może warto wybrać na powrót inny dzień. W przeciwnym razie czeka nas stanie w korkach. Wielu kierowców decyduje się później nadrabiać stracony czas, m.in. poprzez jazdę z nadmierną prędkością i ryzykowne wyprzedzanie. Dlatego nawet jeśli my na zatłoczonej drodze zachowamy zdrowy rozsądek, to możemy stać się ofiarą niebezpiecznych zachowań innych uczestników ruchu – mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

* policja.pl

 

Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault to pierwsza markowa szkoła doskonalenia techniki jazdy Renault na świecie. Szkoła działa na terenie Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Tor Modlin. W ofercie szkoły znajdują się szkolenia dla klientów indywidualnych i flotowych pomagające unikać ryzyka drogowego, a także kursy jazdy defensywnej i ekonomicznej dla każdego typu samochodów. Szkolenia mogą być wsparte warsztatami z psychologiem ruchu drogowego oraz kursem z zakresu pierwszej pomocy. Szkoła dysponuje torem szkoleniowym wyposażonym w 2 place i 4 płyty poślizgowe o łącznej powierzchni 3.900 m² (płyta mała, szarpak, okrąg oraz wzniesienie).

Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault jest członkiem Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego i Polskiego Stowarzyszenia Motorowego Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy.

Szczegóły: szkolabezpiecznejjazdyrenault.pl

 

 

źródło: Renault Polska

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
1 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
1 Autorzy komentarzy
South-PL Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
South-PL
Gość
South-PL

Polacy słabo jeżdżą po autostradach :) A przecież to takie łatwe :) wystarczy przestrzegać przepisów i zabierać mózg w podróż:
1.) Jechać prawą stroną, lewa tylko w czasie wyprzedzania.
2.) Nie jeździć na zderzaku.
3.) Sygnalizować manewry ze stosownym wyprzedzeniem.
4.) Być uprzejmym dla innych (np. widzisz auto na wjeździe na autostradę, zjedź na lewo – kierowca łatwo się włączy do ruchu).
5.) Pamiętaj o awaryjnych jak widzisz zator.
6.) nie zmuszaj innych do gwałtownego hamowania
Kiedy wszyscy kierowcy będą stosować się do tych zasad, to śmigający 180 km/h nie będą problemem… I korki będą mniejsze a jazda płynniejsza.