Stowarzyszenie konsumentów we Francji domaga się od Stellantis wypłaty odszkodowania dla właścicieli samochodów wyposażonych w poduszki powietrzne Takata, których dotyczy akcja „stop-drive”.
Temat wadliwych poduszek powietrznych Takata powrócił na łamy mediów w 2025 roku po wypadku we Francji, w którym zginęła 51-letnia kobieta. Koncern Stellantis zdecydował o rozszerzeniu akcji serwisowej oznaczonej statusem „stop drive” o modele Citroën C3 i DS3 produkowane w latach 2009–2019 i wezwał właścicieli do pilnego zgłaszania się do autoryzowanych serwisów.
Kupiła 37-letniego Citroëna C15 i zaraża pozytywną energią w sieci
Stowarzyszenie konsumenckie UFC-Que Choisir od kilku lat walczy o prawa właścicieli pojazdów objętych kampanią we Francji domagając się od Stellantis wypłaty odszkodowań. Ze względu na brak reakcji koncernu organizacja zdecydowała się złożyć pozew zbiorowy do sądu najwyższego w Paryżu.
Odszkodowanie, o które walczy grupa konsumencka ma zrekompensować właścicielom czas, w którym pojazdy były unieruchomione, czyli od momentu, gdy Stellantis poinformował o zaprzestaniu użytkowania aut a także koszty alternatywnych środków transportu, składek ubezpieczeniowych i holowania do warsztatów, a także straty moralne wynikające z niepokoju wywołanego odkryciem, że kierowcy i pasażerowie byli przewożeni w samochodach wyposażonych w śmiercionośny sprzęt.
UFC-Que Choisir informuje, że „Te środki zapobiegawcze są bezpośrednią i nieuchronną konsekwencją zaniedbania i chaotycznego zarządzania firmami Stellantis i Citroën w zakresie wypełniania ogólnych obowiązków dotyczących bezpieczeństwa, co stanowi błąd producenta i tym samym daje prawo do odszkodowania” – wyjaśnia UFC-Que Choisir.
Pierwsza rozprawa odbędzie się 15 października 2025 r.
Źródło: UFC-Que Choisir






