Renault po raz piąty uruchamia program sprzedaży akcji dla pracowników. W tym roku obejmie on około 100 tys. osób w 24 krajach, w tym pracowników Dacii w Rumunii. Cel jest ambitny: docelowo załoga ma posiadać 10% kapitału Renault SA.
Dziś pracownicy są już znaczącym akcjonariuszem koncernu. Na koniec 2025 roku mieli 6,12% kapitału spółki, a według Renault ponad 90% zatrudnionych posiada już akcje firmy. To element strategii dzielenia się wartością i mocniejszego związania pracowników z przyszłością marki. Tegoroczna oferta potrwa od 11 do 29 maja 2026 roku. Cena jednej akcji dla pracowników wyniesie 21,55 euro, czyli o 30% mniej od ceny referencyjnej ustalonej na 30,78 euro. Dodatkowo za zakup pierwszej akcji pracownik otrzyma dwie kolejne gratis. W praktyce oznacza to, że przy inwestycji 21,55 euro otrzymuje pakiet trzech akcji wart rynkowo 92,34 euro.
Program ma jednak limit: wartość inwestycji pojedynczego pracownika nie może przekroczyć 25% jego szacowanego rocznego wynagrodzenia brutto za 2026 rok. Renault SA jest notowane na giełdzie w Paryżu. Na początku maja kurs spółki spadł poniżej 30 euro, choć w połowie kwietnia przekraczał 32 euro. Od początku roku akcje straciły ponad 6 euro, ale koncern pozostaje dochodowy i wypłaca atrakcyjną dywidendę. Zapowiedziana stopa dywidendy wynosi 7,3%, przy dywidendzie 2,20 euro na akcję.
W pierwszym kwartale 2026 roku Renault Group osiągnęła 12,53 mld euro przychodów, o 7,3% więcej niż rok wcześniej. Sama dywizja samochodowa wzrosła do 10,81 mld euro, a Mobilize Financial Services do 1,72 mld euro. Koncern zarabia więcej mimo słabszych wolumenów, bo konsekwentnie przesuwa sprzedaż w stronę droższych, bardziej rentownych modeli.
Źródło: Profit.ro






