Prawie nikt nie kupuje nowych samochodów? Rynek motoryzacyjny notuje nawet 90% spadek

17 5 464

Jean-Dominique Senard, szef grupy Renault powiedział w wywiadzie dla Le Parisien, że na niektórych rynkach spadek sprzedaży wyniósł nawet 90% zamówień a sytuacja w najbliższych tygodniach raczej nie poprawi się.

polecamy

naklejki 3D "Francuz płakał jak sprzedawał"

seria limitowana - kto pierwszy ten lepszy. Tylko na Allegro.

Ruch w salonach samochodowych spadł prawie do zera. Według informacji, które przekazują nam polscy dealerzy, sytuacja jest bardzo trudna. Brak klientów wpływa bezpośrednio na zdolność do realizacji planów sprzedaży. Wyłącznie produkcji uniemożliwia z kolei planowanie dostaw i zamawianie aut pod zamówienia klientów. Nikt nie wie, kiedy produkcja zostanie wznowiona.

Salony samochodowe pracują więc z okrojoną obsługą, a cała branża zastanawia się, co będzie w najbliższej przyszłości. Przedłużający się kryzys i brak przychodów może doprowadzić niektóre firmy do upadłości. Jest to system naczyń powiązanych bo kłopoty dealerów wpływają na sytuację firm leasingowych, banków oraz oczywiście importerów.

Czekamy na Wasze głosy i opinie: [email protected]

źródło: Le Parisien, własne

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Może ci się spodobać również
avatar
6 Wątki komentarzy
11 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
15 Autorzy komentarzy
Mirekz9KamaKamaBartoszMilosnikRenault Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Robert P.
Gość
Robert P.

A w Peugeocie łaskawie zaproponowali redukcję celów o 50%, trochę mało przyjaciele

RR
Gość
RR

Na najbliższe dwa-trzy miesiące plan powinien być taki żeby placówki nie wypadły z obiegu. Podejrzewam, że nowych zamówień w najbliższych tygodnia praktycznie nie będzie. A z odbiorami też pewnie jest problem bo nawet aut w większości miast nie można zarejestrować. Ludzie chwilowo będą chcieli przeczekać jak ta sytuacja się skończy .

Kama
Gość
Kama

ja zamówiłem auto w styczniu, ale go nie odbieram. czekam na rozwój sytuacji.

Marek
Gość
Marek

Jakie auto kupiłeś? Jeśli można wiedzieć

Kama
Gość
Kama

Nie francuskie. ;) Jak napisze jakie, to skasują komentarz.

Igor
Gość
Igor

A co z zaliczką? .. Nie odbierasz , ale w końcu odbierzesz, czy definitywnie zrezygnowałeś?.. Mam podobną sytuację. Zamówiony samochód jest już w Polsce i w ciągu tygodnia ma być u dealera. W myśl Umowy/Zaliczki mogę przeciągnąć odbiór o miesiąc, ale nie więcej. Generalnie trudny temat. Zamawiałem pojazd w zupełnie inny realiach rynkowych i co gorsza, rzeczywiście go potrzebuję.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Jeżeli to co było w umowie jest zaliczką to w przypadku odstąpienia od umowy podlega zwrotowi. Niestety umowy są konstruowane tak, że umowa mówi o zadatku w rozumieniu KC mimo, że używa się słowa zaliczka. W przypadku odstąpienia od umowy zadatek zwany w umowie zaliczką nie zostaje zwrócony.

Bartosz
Gość
Bartosz

Mylisz się, zaliczka to część ceny, masz po prostu obowiązek wpłacić resztę. Zakładając, że nie masz podstaw do odstąpienia od umowy.

Kama
Gość
Kama

Nie wiem co zrobię. Dealer i ja czekamy na rozwój wypadków.

Kama
Gość
Kama

importerzy powinni obniżyć ceny o 30-40% wtedy pozbyliby sie przynajmniej aut z placów. jeżeli uważają, że po pandemii sprzedaż wróci do normy, to się mylą. Miliony ludzi będzie na bezrobociu.

Dealer
Gość
Dealer

Za ceny odpowiada importer. Jako dealer mam na samochodzie 1% zysku . Jeśli importer da zgode i zrobi korekty to wtedy mogę taniej

Adrian
Gość
Adrian

To może ceny wrócą do normalnych, bo już tak poszybowały w górę że szok, w ciągu paru miesięcy około 20%w górę, czekałem na wyprzedaż rocznika a tu 15000zł drożej

głosach
Gość
głosach

Otóż to. Teraz dywaniki trzrba się prosić. Poprzewracało im się w głowach

Cezary
Gość
Cezary

To prawda. Pracuje w salonie. Auta podrożały ale dilerzy mają nadal tyle samo. Podwyżka cen wynika z regulacji UE dotyczacych emisji CO2. Te pieniądze pójdą do UE w postaci kar za przekroczenia albo na konstruowanie nowych silników. To zależy od marki. A za wszystko płaci klient.

Kama
Gość
Kama

Ceny nie wrócą do normy, przy spadku PLN. Nie wiadomo na jakim poziomie EURO wylądujemy. Może 6zł?

MilosnikRenault
Gość
MilosnikRenault

Mój leasing Kadjara kończy się z końcem września. Mam nadzieję w październiku jeździć następnym Kadjarem. Super auto.

Mirekz9
Gość
Mirekz9

Ja czekam na odbiór nowego captura. termin produkcji zaplanowany był na 27-03.
A kiedy będzie , nie wiadomo. Chyba że pracują na pół gwizdka i jakoś dojedzie.