Na polskim rynku pojawiła się prawdziwa perełka dla kolekcjonerów — Renault Clio V6 Sport z roku 2000 z niewielkim przebiegiem, czyli jedna z najbardziej szalonych i kultowych konstrukcji francuskiej motoryzacji przełomu wieków. Auto, które w swoim czasie było bardziej torową zabawką niż miejskim hatchbackiem, wróciło na sprzedaż w stanie, który można określić jednym słowem: nieprawdopodobny.
Egzemplarz ten został sprowadzony z Austrii, a jego przebieg wynosi zaledwie 2 145 km — praktycznie tyle, co nic przez 25 lat. Samochód jest zarejestrowany w Polsce, bezwypadkowy, regularnie serwisowany w ASO, a sprzedawany jest na podstawie umowy kupna-sprzedaży. Wnętrze? Sprzedający podkreśla, że wygląda jak fabrycznie nowe, co przy modelu znanym z ciasnej, sportowej kabiny i twardego użytkowania jest szczególnie warte odnotowania. Pod klapą z tyłu pracuje kultowy już silnik 3.0 V6 o pojemności 2946 cm³ i mocy 225 KM. Umieszczony centralnie, napędzający tylną oś, tworzy z Clio jednego z najbardziej widowiskowych, a przy tym nieprzewidywalnych hot-hatchy w historii. Dziś takie auto to nie tylko ciekawostka — to pełnoprawny obiekt kolekcjonerski.

Cena tego cuda na kołach to 380.000 zł. Czy dla konesera miłośnika motoryzacji i kultowych modeli będzie to adekwatna kwota?
Na liście wyposażenia znajdziemy m.in.: aluminiowe nakładki na pedałach (nadal w fabrycznej folii!), klimatyzację, elektryczne szyby, podgrzewane i regulowane lusterka, sterowanie radiem przy kierownicy, skórzano-alcantarową tapicerkę, halogeny, reflektory soczewkowe, komputer pokładowy, ABS, immobiliser czy ISOFIX. Auto można obejrzeć na czystej, dobrze oświetlonej hali, co sugeruje, że sprzedający jest świadomy wartości swojego egzemplarza.

A Renault Clio V6 to samochód-legenda — powstały w niewielkiej liczbie, niepojednany z codziennością, ale idealny do garażu kolekcjonera, który marzył o nim od dwóch dekad. Egzemplarze z niskim przebiegiem osiągają dziś astronomiczne kwoty na zachodnich rynkach. Ten z przebiegiem raptem ponad dwóch tysięcy kilometrów? Tu cena z pewnością będzie ogromna — i absolutnie nikogo to nie zdziwi.
Jeśli ktoś czekał na okazję, by kupić Clio V6 niemal jak z salonu w roku 2000, to właśnie się ona pojawiła. Idealny stan, niski przebieg, pełna historia — samochód, który spokojnie może stać się gwiazdą każdej kolekcji.








