Renault 12 ma już 50 lat. Wygodne, solidne i łatwe w montażu

4 644

Pod koniec lat 60. marka Renault postanowiła wyprodukować ekonomiczny, łatwy w montażu samochód, który z łatwością poradzi sobie na gorszej jakościowo nawierzchni. Te wszystkie cechy miały zapewnić modelowi charakter globalny i możliwość produkcji we wszystkich częściach świata. Efektem prac było Renault 12, które zastąpiło w ofercie model 8. Samochód, który w tym roku kończy 50 lat był produkowany także jako Dacia 1300.

Jeszcze w 1965 roku marka Renault zaczęła prace nad nowym modelem, który miał za zadanie wypełnić lukę między Renault 8 a Renault 16. Nowy pojazd istniał wewnętrznie pod nazwą Projekt 117, a jego ostateczną formę wyznaczało sporo ważnych wytycznych. Samochód musiał być ekonomiczny, niezbyt wyrafinowany, z przestronnym wnętrzem, dużym bagażnikiem i niewielką jednostką napędową. Nieskomplikowana konstrukcja miała zapewnić łatwy montaż oraz możliwość produkcji pojazdu w różnych krajach świata. Ponadto nowe Renault powinno poradzić sobie ze słabymi jakościowo drogami Afryki Północnej, ale z drugiej strony komfort miał zaspokoić potrzeby francuskich klientów. Efekt końcowy, czyli Renault 12 zadebiutował podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu w 1969 roku.Renault 12

Czterodrzwiowy sedan od razu znalazł się w centrum uwagi i jeszcze w tym samym roku rozpoczęto produkcję. Zgodnie z przeznaczeniem model trafił nie tylko na rynek francuski, ale także za granicę. Pierwszy rumuński wariant, czyli Dacia 1300 opuścił fabrykę pod Pitesti już w dniu 23 sierpnia 1969 roku.

W momencie premiery Renault 12 było oferowane jako czterodrzwiowy sedan w wersji L i TL z silnikiem o pojemności 1289 cm3 i mocy 40 kW. Droższy wariant TL miał dwa regulowane siedzenia z przodu zamiast kanapy, podłokietniki na drzwiach, światła w bagażniku i schowku, podgrzewane tylne okno i dodatkowe światła. Bagażnik pojazdu miał pojemność 415 litrów.

Renault 12 bardzo szybko osiągnęło sukces. Po zaledwie sześciu miesiącach francuska marka musiała zwiększyć produkcję do 700 egzemplarzy dziennie. W roku 1970 zadebiutowała wersja kombi a w roku następnym kultowy Renault 12 Gordini napędzany silnikiem o pojemności 1,6 litra i mocy 115 KM. Samochód rozwijał prędkość 185 km/h. Oprócz Francji i Rumunii Renault 12 trafiło do produkcji w Australii, Turcji i Brazylii.

W Europie montaż modelu trwał do roku 1980. Do tego czasu powstało ponad 4 mln mln egzemplarzy 12-tki. W innych częściach świata produkcja trwała dłużej, w Turcji do roku 1999, z kolei w Rumunii Dacia 1310 w wersji kombi i sedan powstawała do 21 lipca 2004 roku. Pick-up na bazie Renault 12 przestał być produkowany 8 grudnia 2006 roku.

Źródło: Renault

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
1 Wątki komentarzy
3 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
4 Autorzy komentarzy
South-PLjanLKJan Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jan
Gość
Jan

Aż żal że My Polacy nie z korzystaliśmy z szansy produkowania takich tanich aut – to że dziś NIE produkujemy aut pod Polską marką zawdzięczamy Jaruzelskiemu i jego bandzie z Wilczkiem jako ministrem przemysłu a reszty zniszczeń dokonał Wałęsa i kolejna banda oszołomów i co i nic – żaden z tych pseudo polityków nie został pociągnięty do odpowiedzialności przed sądem – o trybunale nawet nie wspomnę – Jak biedny emeryt ukradnie cukierka w super markecie to jest od razu wielka afera – policja – sąd grodzki – JAN2020

LK
Gość
LK

Wałęsa to wizjoner. Już jako robotnik w stoczni jeździł wózkiem elektryczny. PSA mogłoby sobie wziąć go na patrona swych elektrycznych toczydełek.

jan
Gość
jan

Ale bełkot.

South-PL
Gość
South-PL

Drogi Janie – szansy na tanie auta nie dają europejskie przepisy. A co do zaprzestania produkcji aut pod polską marką… cóż to już jest chyba dla Ciebie zbyt skomplikowany. Każdy twój post to próba przemycania polityki na to forum. A to oznacza, że jesteś osobą wypraną przez jedynie słuszną propagandę albo płatnym trollem. W jednym i drugim przypadku dyskusja jest bezcelowa.