W drugiej połowie lat 50. Renault postanowiło tchnąć nowe życie w swoją niewielką furgonetkę 300 kg. Model ten, służący drobnym przedsiębiorcom, rzemieślnikom i dostawcom w całej Francji, otrzymał silnik znany z popularnej Renault Dauphine. Od tego momentu producent z dumą ogłaszał: „Z silnikiem z Dauphine, 300 kg staje się Dauphinoise.”
Nowa wersja furgonetki została wyposażona w silnik Ventoux, czyli tę samą jednostkę napędową, która napędzała elegancką i lekką Dauphine. Był to motor o pojemności 845 cm³, znany z niezawodności i zaskakująco dobrych osiągów jak na swoją klasę. Renault obiecywało kierowcom wyraźną poprawę dynamiki:
„W mieście skorzysta z przyspieszeń, by sprawnie wydostać się z korków. Na podjazdach utrzyma tempo nawet przy pełnym obciążeniu. A mimo to zużycie paliwa nie przekroczy 7 l/100 km.” Dzięki temu furgonetka o ładowności 300 kg stawała się znacznie bardziej uniwersalnym narzędziem pracy – dynamiczna, oszczędna i pewna w każdych warunkach.
Modernizacja objęła także część użytkową. Renault zastosowało nową, szeroką tylną klapę, która otwierała się w kierunku chodnika, ułatwiając załadunek i rozładunek towaru w ciasnych uliczkach francuskich miast.
Jak podkreślał producent: „Ta klapa ma dużą szybę, co znacznie ułatwia manewrowanie na wstecznym biegu. To istotne, gdy trzeba zaparkować w najmniejszej wolnej przestrzeni.”
Inżynierowie Renault przeprojektowali też przedni układ jezdny, obejmujący zawieszenie, układ kierowniczy i elementy mocowania kół. W efekcie auto prowadziło się pewniej, a wibracje – tak uciążliwe w lekkich pojazdach użytkowych – zostały skutecznie zredukowane. „Wibracje są pochłaniane przez gumowe poduszki, zbieżność kół utrzymywana jest z najwyższą precyzją, a obsługa stała się znacznie prostsza.” Co ważne, w wyposażeniu standardowym pojawił się także skuteczny system ogrzewania, co w latach 50. nie było oczywistością w samochodach dostawczych. Renault podkreślało: „Ten system ogrzewania zostanie szczególnie doceniony przez wszystkich, którzy żyją w swoim samochodzie, wykonując codzienne dostawy.”
Ceny i wersje
Renault oferowało furgonetkę w trzech wariantach:
- „Service” – podstawową wersję użytkową,
- „Normale” – bogatsze wyposażenie,
- „Break” – wersję osobowo-towarową z czterema miejscami.
Ceny w ówczesnych frankach wynosiły odpowiednio 464.000 F, 515.500 F i 560.500 F, a zakup można było sfinansować w kredycie dzięki firmie DIAC, współpracującej z Renault.











