Renault i PSA lada chwila wznowią produkcję w Wuhan

1 1 718

10. marca chińskie władze zezwoliły na wznowienie działalności przemysłowej w Wuhan (Chiny), mieście będącym epicentrum epidemii koronawirusa Covid-19. Fabryki wielu producentów samochodów działające w tym mieście, w tym Renault i PSA, chcą ponownie uruchomić fabryki w ciągu najbliższych kilku dni. Produkcja w zakładach PSA i Renault w Wuhan została zatrzymana pod koniec stycznia 2020 r.

Grupa PSA poinformowała, że postara się wznowić produkcję w Wuhan ok. 20. marca, aby cały proces mógł być przeprowadzony sprawnie i z maksymalną liczbą pracowników. Grupa Renault nie wykluczała jeszcze wcześniejszego uruchomienia produkcji.

polecamy

naklejki 3D "Francuz płakał jak sprzedawał"

seria limitowana - kto pierwszy ten lepszy. Tylko na Allegro.

W prowincji Hubei, w której leży Wuhan, zniesiono też niektóre ograniczenia związane z przemieszczaniem się ludności. Prezydent Chińskiej Republiki Ludowej, Xi Jinping, odwiedził Wuhan we wtorek 11. marca i potwierdził, że rozwój epidemii został w zasadzie zatrzymany. Według niego ten kryzys zdrowotny jest „praktycznie zatrzymany” w stolicy prowincji. W Chinach liczba śmiertelnych ofiar Covid-19 wynosi ponad 3.000. Odnotowano ponad 80.000 przypadków zakażenia. Aktualnie w Chinach notuje się kilka-kilkanaście nowych zakażeń dziennie. W szczytowym momencie było to kilkaset nowych przypadków dziennie. Aktualnie epidemia rozprzestrzenia się gównie w Europie i Ameryce Północnej.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; zdjęcie ilustracyjne: archiwum

Galeria

Może ci się spodobać również
avatar
1 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
1 Autorzy komentarzy
Tak Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tak
Gość
Tak

Obawiam się, że zatrzymana produkcja BYŁA problemem dla pracowników. Ale z punktu widzenia rynki, nie brakowało samochodów, tylko chętnych do ich zakupu co pewnie się utrzyma i to może spowodować zatoczenia koła. Przywrócą fabryki, sprzedaż siądzie i zamiast odrobić straty będą musieli spowolnić produkcję. Dlatego Trump nie chce zatrzymać gospodarki, woli chować więcej ludzi niż zatrzymać tak bezwładną maszynę jaką jest gospodarka. Chwilowe zatrzymanie wymaga potem dłlluuuugotrwałego rozkręcania (a to baaardzoooo kosztuje) i zmniejsza dystans do innych gospodarek np. Europy.