W cieniu paryskiego lata, w malowniczym otoczeniu Chalet des Îles, Renault zorganizowało trzydniowe wydarzenie, które na długo zapadnie w pamięć miłośnikom motoryzacji i muzyki. Festiv4L, bo tak nazwano tę wyjątkową imprezę, stał się oficjalnym świętem powrotu kultowego Renault 4 – tym razem w nowoczesnej odsłonie E-Tech Electric.
To nie była zwykła premiera. Przekształcone w festiwal miejsce zgromadziło blisko 10 tysięcy osób, które mogły zanurzyć się w świat nowego R4 i doświadczyć jego stylistyki, ducha retro oraz elektrycznej przyszłości. Wydarzenie łączyło innowacyjność z nostalgią, nawiązując do dziedzictwa Renault 4, jednego z najbardziej ikonicznych modeli francuskiej motoryzacji, który zyskał nową tożsamość w dobie elektromobilności.

Oprawa muzyczna była równie imponująca, co sam samochód. Na scenie pojawiło się 18 francuskich artystów, reprezentujących różnorodne style muzyczne – od elektroniki po pop. Wśród nich znaleźli się tacy giganci jak Kavinsky, Cerrone, The Blaze, Cassius czy Clara Luciani. Program przygotowany przez agencję Start-Rec stanowił przemyślaną oprawę dla premiery auta, podkreślając jego charakter – nowoczesny, a jednocześnie głęboko zakorzeniony w kulturze i emocjach.

Za organizację wydarzenia odpowiadał zespół Renault wspierany przez agencje kreatywne, takie jak PublicisLive Paris (pomysłodawca lokalizacji), Publicis Conseil (dyrekcja artystyczna), a także Razorfish, WIZ’Us, OMD i Zmirov Communication. Współpraca z Radio FG i France Music Week zapewniła silną obecność festiwalu również w mediach muzycznych.

Festiv4L nie był jedynie celebracją nowego modelu – to manifest nowej tożsamości Renault, w której technologia, styl i emocje tworzą harmonijną całość. Elektryczne Renault 4, zaprezentowane w atmosferze muzycznego święta, pokazuje, że przyszłość marki będzie nie tylko zeroemisyjna, ale także pełna charakteru i pasji.
To wydarzenie wyznacza też nowy standard w sposobie, w jaki producenci samochodów komunikują swoje innowacje – nie przez konferencje prasowe, lecz przez doświadczenia, które angażują. I tak się to robi.
źródło: Renault










