Chat with us, powered by LiveChat

Renault Triber hitem. Dostarczono 10.000 sztuk w ciągu dwóch miesięcy

6 3 965

Nowy Renault Triber cieszy się ogromną popularnością na rynku. Francuski producent w ciągu zaledwie dwóch miesięcy dostarczył już ponad 10.000 egzemplarzy 7-miejscowego minivana.

Europa nie jest obecnie najlepszym rynkiem dla minivanów, ale w Indiach praktyczny i rodzinny rodzaj nadwozia wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem a przykładem na to może być nowy Renault Triber. 7-miejscowy model o długości nieprzekraczającej 4 m i dużych możliwościach konfiguracji wnętrza zadebiutował 28 sierpnia. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy od premiery rynkowej dostarczono ponad 10.000 sztuk modelu.

Triber stał się prawdziwym bestsellerem marki przyczyniając się do zwiększenia sprzedaży w październiku o 63 procent w porównaniu tego samego okresu 2018 roku. W minionym miesiącu dostarczono 11.516 samochodów Renault w Indiach.

Renault Triber powstał na platformie CMF-A i w ofercie francuskiej marki znajduje się pomiędzy modelami Duster i Kwid. Samochód posiada duży, jak na skromne wymiary bagażnik. W konfiguracji 5-osobowej pojemność pod tylną klapą wynosi 625 litrów, a gdy na pokładzie podróżuje 7 osób przestrzeń zmniejsza się do 84 litrów.

Napęd Tribera pochodzi od 3-cylindrowego silnika benzynowego o pojemności 1 litra, który generuje 72 KM mocy oraz 96 Nm momentu obrotowego. Jednostka współpracuje z 5-biegową manualną skrzynią biegów. Zautomatyzowana przekładnia pojawi się pod koniec 2019 lub na początku 2020 roku.

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
3 Wątki komentarzy
3 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
5 Autorzy komentarzy
Fred ZgredDanielMarcin (ten wiecie który)AlexMichał Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Michał
Gość
Michał

Z krótkiego opisu widać, że ciekawe, krótkie autko, przydatne w dobie podziemnych „galeriańskich” parkingów. Ale DLACZEGO ludzie kupują auta z 3 garnkowym mega badziewiem pod maską, ciężko pojąć. Gdyby chociaż do wyboru 1,2 l, 4 garnki, palącym duuużo mniej wachy od 1 litrowego zakalca rozsypującego się po 60 tys przebiegu.
Trudno dyskutować nt gustów, nawet z pogranicza dewiacji. Bo z ekonomią to coś 3 garnkowe nie ma nic wspólnego.

Alex
Gość
Alex

Auto do miasta. 3cyl są dynamiczniejsze spod świateł. A ludzie maja takie hobby i pewnie to ich jara? Generalnie po mieście się chodzi, jeździ rowerem albo zbiorkomem. Tylko, ze wielu uważa, ze taniej kupić auto dla 2+2 albo 2+3 niż kupić 5 biletów. W moim mieście dziecki jeżdżą za free, a takie auto kupione w salonie na kredyt, plus ubezpieczenie plus wacha, plus utrata wartości, plus parkowanie, plus serwis średnio daje w pierwszych 5 latach kosz jakiś 2kpln miesięcznie. Czy można tyle wydać na ubiera albo skm? Wątpię. Auto bez sensu. Nie rozumiem, kto prócz może Taxi (?) to kupuje.… Czytaj więcej »

Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

Tico, matiz czy cc nie miały silników R4 i jakoś dawały radę, co więcej był hitami sprzedaży. R3 z turbinką w aucie segmentu a czy b doskonale nadaje się do spokojnej ekojazdy. Ja nie przekraczasz 100km/h to R3 ma zalety. Zawsze to 1 cylinder mniej do wyżywienia.

Daniel
Gość
Daniel

Rozmiar i silnik taki a nie inny bo takie jest tam prawo.

Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

W sumie mnie to nie dziwi bo ten siedmiosobowy następca modusa doskonale się sprawdza na tamtym rynku. Ludzie na tamtych rynkach są drobni więc potrzebują mniej przestrzeni, koncepcja miniwana zwiększa funkcjonalność i pojemność wnętrza. Do tego nieskomplikowany silnik, przyzwoity prześwit ( drogi polnoasfaltowe), atrakcyjny wygląd, takie bardziej współczesne wyposażenie i niezłe finansowanie oznacza sukces rynkowy. Jak ktoś zainteresowany to są na youtube dostępne testy robione przez indyjskich sprzedawców i użytkowników. Niestety na nasz rynek się nie nadaje bo my jesteśmy zbyt wysocy i potężni do tego auta.

Fred Zgred
Użytkownik
Fred Zgred

Pewnie to auto zaprojektował jakiś uzdolniony Polak – wykształcił się w Polsce na akademii wzornictwa przemysłowego a że w Polsce nie mamy własnych fabryk to po prostu był zmuszony emigrować za pracą i aby mógł kontynuować swoją pasję zawodową – tyle w temacie – JAN2020