Przyjemny i „nieprzyziemny” samochód do miasta i na dłuższe dystanse – nowy Opel Mokka. Od początku lipca crossover posiada nowy cennik, w którym ceny nieznacznie, ale jednak są niższe, niż wcześniej. Opel podaje również „ceny katalogowe”. Czyżby zwiastun podwyżek?
Opel Mokka jest do kupienia w tegoroczne wakacje już za kwotę 94.500 zł, tyle kosztuje benzynowa Mokka z manualną przekładnią w wersji Edition. Z kolei 120.500 zł to cena hybrydowej Mokki z automatem eDCT, w topowej (dla spalinowych) wersji Ultimate.
W przypadku benzynowego Opla Mokki źródłem mocy jest jednostka 1.2 z Turbo. Jest to nowa wersja z rozrządem na łańcuchu, o czym pisaliśmy TUTAJ. Silnik ma moc 136 KM. Przyspieszenie, wg producenta, ma wynosić od 0 do 100 km/h 8,9 s. Katalogowe spalanie w cyklu mieszanym natomiast wynosi 5,7 l na 100 km.

Hybrydowa Mokka również korzysta ze 136-konnej jednostki benzynowej, która ze wsparciem elektrycznym daje łącznie 145 KM. Miękka hybryda została przez Opla wyposażona w 6-biegowy automat. Jest nieznacznie szybsza: od 0 do 100 km/h przyspiesza w 8,2 s, a także wykazuje się nieco mniejszym apetytem na paliwo. W cyklu mieszanym ma spalać 4,9 l na 100 km.
Spalinowy Opel Mokka – aktualny cennik
Poniżej obowiązujący od lipca cennik spalinowego Opla Mokki:
Opel Mokka Turbo M6 136 KM
- Edition 113.500 zł, w promocji 94.500 zł
- Business Edition 117.500 zł, w promocji 98.500 zł
- GS 121.500 zł, w promocji 99.500 zł
- Ultimate 130.500 zł, w promocji 108.500 zł
Opel Mokka Turbo Hybrid eDCT 145 KM
- Edition 125.500 zł, w promocji 106.500 zł
- Business Edition 129.500 zł, w promocji 110.500 zł
- GS 133.500 zł, w promocji 111.500 zł
- Ultimate 142.500 zł, w promocji 120.500 zł
Różnica w cenach wygląda znacząco, przy czym porównując obecne kwoty do tych z czerwca, okazuje się że „rewolucji nie ma”. Mokka jest tańsza, ale o 2.000 zł. Co ciekawe konfigurując Mokkę na stronie producenta zobaczymy kwoty „niepromocyjne”, tj. katalogowe.
Opel Mokka – wersje wyposażeniowe
Mokka jest oferowana w czterech wariantach wyposażeniowych. „Staruje” od bazowego Edition z takim wyposażeniem jak: elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka boczne, reflektory i światła do jazdy dziennej Intelli-LED, 10-calowy, kolorowy ekran dotykowy systemu multimedialnego, 10-calowym wyświetlaczem wskaźników kierowcy systemem Opel Connect, czujniki parkowania z tyłu i tempomat z ogranicznikiem prędkości.
Na drugim końcu cennika jest wariant Ultimate, który ma: tempomat adaptacyjny, kamerę monitorująca uwagę kierowcy, układ utrzymania pojazdu w osi pasa ruchu, reflektory matrycowe Intelli-Lux Matrix, ładowarkę indukcyjną baterii telefonu, układ stabilizacji toru jazdy ESP z systemami ABS i Traction Control, układ ostrzegania o pojeździe w martwym polu i monitorowania przestrzeni po bokach, panoramiczną kamerę cofania 180 stopni z czujnikami z przodu, z tyłu i z boku, elektrycznie sterowane, podgrzewane i składane lusterka boczne i podgrzewane sportowe koło kierownicy pokryte skórą ekologiczną.
Różnica w cenie „skrajnych” wariantów to 14.000 zł. Biorąc pod uwagę wersje „pośrednie” (Business Edition i GS) oraz ich ceny, wygląda na to, że warto zdecydować się na coś więcej niż standard.
Zobacz: 20 milionów wyświetleń. Opel Mokka dociera do młodego pokolenia
Zobacz: Nowy Opel Mokka w wersji Yes. Na pomarańczowo






