Samochody Citroën, DS Automobiles, Fiat, Alfa Romeo, Peugeot i Opel taniej. Po kilku latach polityki wysokich marż i ograniczania rabatów Stellantis oficjalnie zmienia kurs. Koncern odchodzi od strategii tzw. pricing power, silnie kojarzonej z okresem zarządzania Carlosem Tavaresem, i zapowiada powrót do klasycznej recepty motoryzacji: większych wolumenów sprzedaży, bardziej dostępnych cen i mocniejszego wsparcia sieci dealerskiej.
Potwierdził to dyrektor Stellantis France, Xavier Duchemin. Jego przekaz był jednoznaczny – dotychczasowy model, choć przez lata zapewniał rekordowe marże, w obecnych realiach gospodarczych przestał się sprawdzać. W pierwszych latach po powstaniu Stellantis polityka „pricing power” przyniosła imponujące wyniki finansowe. Koncern sprzedawał mniej samochodów, ale drożej, poprawiając rentowność na niespotykaną wcześniej w Europie skalę. Jednak od 2022 roku zaczęły być widoczne skutki uboczne: spadek udziałów rynkowych, odpływ klientów i coraz większa presja konkurencji.
Na początku 2026 roku Stellantis oficjalnie przyznaje, że potrzebna jest korekta. W praktyce oznacza to obniżki cen i atrakcyjniejsze oferty finansowania. Pierwsze sygnały już są widoczne. Nowa polityka Stellantis mocno akcentuje segment małych i przystępnych cenowo samochodów, który wciąż stanowi fundament rynku we Francji i w wielu innych krajach Europy. Koncern chce odzyskać klientów, którzy w ostatnich latach zrezygnowali z zakupu nowego auta lub przenieśli się do konkurencji.
Peugeot pozostanie filarem sprzedaży, szczególnie w kanale flotowym i B2B. Citroën, po trudniejszym okresie, ma wykorzystać ofensywę modelową do poprawy wyników, plasując się nieco powyżej Fiata. Opel ma wrócić do roli marki „rozsądnego wyboru”, a Alfa Romeo, Jeep i DS zachowują swoje bardziej niszowe, wizerunkowe pozycje.
Ciekawą rolę odgrywa Leapmotor. Chińska marka, rozwijana we współpracy ze Stellantis, ma przyciągać klientów wchodzących dopiero na rynek aut nowych. Zmiana strategii to także ukłon w stronę sieci sprzedaży. Stellantis zapowiada lepsze warunki finansowe dla dealerów, m.in. wyższe zarobki na pojedynczym sprzedanym aucie oraz dodatkowe zabezpieczenia przy odkupach samochodów używanych, szczególnie w modelach finansowania typu buy-back.
Koncern podkreśla również rolę serwisów, których znaczenie było szczególnie widoczne podczas masowych akcji serwisowych związanych z wymianą poduszek powietrznych Takata. W nowym modelu biznesowym mają oni pozostać ważnym elementem relacji z klientem.
źródło: Auto Infos






