Stellants zaprezentował podział swoich marek. Grafika koncernu odzwieciedla w jaki sposób prowadzona jest sprzedaż i komunikacja.
Alfa Romeo, Citroën, DS Automobiles, Chrysler, Dodge, Fiat, Jeep, Maserati, Opel, RAM i Peugeot to marki samochodowe koncernu Stellantis. W jaki sposób są pozycjonowane na rynku? Do jakich klas należą? Okazuje się, że koncern wydzielił kilka kategorii, którymi posługuje się w swojej działalności.
Citroën i Fiat to marki głównego nurtu, podczas gdy Alfa Romeo i DS Automobiles są markami premium. W pozycjonowaniu wydzielono Chryslera, Dodge’a i RAM jako marki amerykański a Jeep prezentowany jest jako globalny SUV. Opel i Peugeot są traktowane w koncernie jako marki aspirujące wyżej, znajdujące się gdzieś pomiędzy segmentem masowym a premium.
- Alfa Romeo – marka premium,
- Citroën – marka głównego nurtu,
- DS Automobiles – marka premium,
- Chrysler – marka amerykańska,
- Dodge – marka amerykańska,
- Fiat i Abarth – marki głównego nurtu,
- Jeep – globalny SUV,
- Maserati – marka luksusowa,
- Opel – marka w górnej części segmentu masowego,
- RAM – marka amerykańska,
- Peugeot – marka w górnej części segmentu masowego,

Gdyby posłużyć się podziałem znanym z linii lotniczych, wyglądałoby to tak:
- Alfa Romeo – business class,
- Citroën – economy,
- DS Automobiles – business class,
- Fiat i Abarth – economy,
- Maserati – first class,
- Opel – premium economy,
- Peugeot – premium economy,
Pozycjonowanie marek może się zmieniać w czasie. Przykładowo, Citroën szuka obecnie swojego nowego miejsca na rynku i – gdyby – poszedł w stronę rozwiązań i lokowania cenowego jakie oferuje Dacia, stałby się marką budżetową. Nie pasowałoby to oczywiście do wizerunku marki budowanego od czasów DS i SM, ale mogłoby mieć przełożenie na poziom sprzedaży. Peugeot ma z kolei duże aspiracje do pozycjonowania się wyżej, w okolicach segmentu premium, co Stellantis nazywa dzisiaj „upper mainstream”, czyli odpowiednik premium ekonomy w liniach lotniczych. W powyższym zestawieniu nie ma jeszcze marki Lancia, która dopiero odbudowuje swoją pozycję i pojawi się w Europie w sprzedaży jako marka premium.
Czy docelowo tak dużo marek pozostanie w koncernie? Czas pokaże – na dzisiaj konkurują one o zajęcie dogodnego miejsca i rozwój, co w aktualnej sytuacji na rynku na pewno nie jest łatwe.











