Taka okładka tygodnika MOTOR to prawdziwy ewenement. Najwięcej miejsca poświęcono Dacii C-Neo, ale oprócz niej na tytułowej stronie pisma znalazły się zdjęcia Renault 4 E-Tech, Fiata Grande Panda, Renault Megane, Opla Combo, Fiata Qubo oraz Dacii Dokker.
MOTOR nr 05 (3788) z 26.I.2026
Wydawca: Bauer Sp. z o.o. Sp. k.
Stron: 48 (z okładką)
Cena: 5,49 zł
Koszt 1 strony: ponad 11,4 grosza
Warto kupić? Tak
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, DS Automobiles, Peugeot, Renault, Dacia, Opel
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: Berlingo, C3, Nemo, 308, Bipper, e-3008, Partner, 4 E-Tech, Captur, Kangoo, Megane, R4, Bigster, C-Neo, Dokker, Duster, Sandero, Sandrider, Astra, Combo
Dacię C-Neo zaprezentowano nie tylko na zdjęciach szpiegowskich, ale także na wizualizacjach w artykule zamieszczonym na stronach 4-6. W tekście znajdziecie wzmianki o Joggerze, Dusterze i Bigsterze. W materiale wspomniano też inne modele klasy kompaktowej wciąż dostępne na rynku, w tym m.in. Peugeota 308 SW i Opla Astrę Sports Tourer.
Dacię Sandrider wspomniano i pokazano na maleńkim zdjęciu na stronie 8. w dziale W skrócie pisząc o zwycięstwie tego modelu w tegorocznym Rajdzie Dakar.

Na stronach 8-9 MOTOR zamieścił podsumowanie sprzedaży nowych aut w Polsce w ubiegłym roku. Wśród 50 najpopularniejszych modeli znalazły się:
11. Dacia Duster
17. Renault Captur
21. Nissan Qashqai
29. Dacia Sandero
46. Citroën C3
48. Dacia Bigster
49. Dacia Jogger
W materiale wspomniano wszystkie interesujące nas marki: Dacię, Renault, Nissana, Peugeota, Opla, Citroëna, Fiata, Jeepa, Alfę Romeo, Leapmotora, Mitsubishi, DS Automobiles – zabrakło w zasadzie tylko Alpine, które nota bene świetnie radziło sobie w ubiegłym roku na światowych rynkach.
Porównanie trzech miejskich samochodów elektrycznych – Fiata Grande Pana, Hyundaia Instera i Renault 4 E-Tech – znajdziecie na stronach 14-19. Model koreański jest wyraźnie mniejszy – jest o przeszło 30 cm krótszy i 20 cm węższy od Renault, choć rozstawem osi ustępuje francuskiemu autu nieznacznie. Fiat mieści się mniej więcej pośrodku pod względem długości, ma najmniejszy rozstaw osi, ale na szerokość jest tylko trochę gorszy od Renault.

Pod względem ceny wygrywa samochód z koncernu Stellantis, potem jest „koreańczyk”, a na końcu Renault, ale 4 E-Tech wydaje się grać w innej lidze, i to nie tyle pod względem ceny, co ogólnego odbioru. Dziwnym trafem MOTOR jednak najwięcej punktów za przestronność dał najciaśniejszemu Hyundaiowi, pewnie za wysokość wnętrza. Za to bagażnik w Insterze jest tylko symboliczny.
Renault oferuje najlepsze osiągi, najlepiej się prowadzi, oferuje najwyższy komfort podróży, nieźle zarządza energią, ma też najlepszy układ kierowniczy i najskuteczniejsze hamulce. Traci na cenie i częściowo na wyposażeniu, ale ostatecznie wygrywa to starcie zdobywając 235 punktów – o 7 więcej, niż Hyundai i o 19 więcej od Fiata. Nie mogłem się jednak oprzeć wrażeniu, że starano się bardzo, żeby wychwalić Hyundaia – ciasnego i pokracznego, , mało zwrotnego i z małym bagażnikiem, a do tego z mizerną ładownością.
Testy samochodów elektrycznych, to coraz częstszy widok na łamach tygodnika MOTOR oraz mediów internetowych. To samo dzieje się u nas. Za parę dni odbieram kolejnego „elektryka”, a na razie zapraszam Was na strony 24-25, gdzie MOTOR opisał wrażenia z jazdy Peugeotem 3-3008 Dual Motor. Miałem okazję pojeździć takim samochodem już wiosną ubiegłego roku i muszę przyznać, że taka elektromobilność ma już sporo sensu. Na taki samochód trzeba wprawdzie wyłożyć nieco ponad 240.000 zł, ale przy dzisiejszych cenach nowych aut nie robi to jakiegoś wielkiego wrażenia, niestety.

Redaktor Laska chwali styl i jakość Peugeota e-3008, ale krytykuje obsługę – nieco zagmatwaną i odrobinę skomplikowaną, w której dominują ustawienia wielu elementów poprzez dotykowy ekran, który nie zawsze właściwie reaguje na nacisk palców. Średnio wypadła też widoczność. Po stronie zalet są za to fotele, znakomita przestronność z przodu i niezła z tyłu, zróżnicowana gama jednostek napędowych w obrębie modelu, a także niezłe prowadzenie.
Na stronie 30 z pewnością dostrzeżecie zdjęcie starego Renault 4.
W dziale Używane MOTOR zamieścił artykuł o kombivanach z drugiej ręki. Tu nie mogło zabraknąć interesujących nas modeli. I faktycznie – na stronach 38-41 natkniecie się na opisy Citroën Berlingo (i bliźniaczego doń Peugeota Partnera), Dacii Dokker, Fiata Qubo (i Citroëna Nemo oraz Peugeota Bippera), Opla Combo, Renault Kangoo oraz Fiata Doblo.

Również w dziale Używane, ale na stronach 42-45, MOTOR opisał Renault Megane III Grandtour. To popularny samochód, całkiem praktyczny, wciąż dobrze wyglądający i – jak się okazuje – będący dobrym wyborem, gdy nie chcecie SUV-a ;-) Wnętrze i jakość wykończenia oceniono na 4, podobnie jak silnik, dynamikę i zużycie paliwa (MOTOR opisuje egzemplarz napędzany silnikiem benzynowym 2.0 TCe). Takie same noty pojawiły się w ocenie mechanika oraz pomysłów dobrych i irytujących. „Trójki” MOTOR przyznał za trwałość podzespołów i typowe usterki oraz za sytuację rynkową i utratę wartości. Ostatecznie jednak przeważyły te lepsze noty i ocena końcowa, to 4.
W dziale MOTOR Retro na stronie 46. wspomniano Fiata 127.
I to już wszystko, co MOTOR napisał o interesujących nas samochodach w aktualnym numerze.
Krzysztof Gregorczyk; grafika: MOTOR; zdjęcia: archiwum






