Na okładce aktualnego wydania tygodnika MOTOR mamy tym razem fotki Renault Australa, dwóch generacji Scenic’a oraz Dacii Duster. Wygląda na to, że fani Grupy Renault powinni być tym wydaniem zainteresowani. Zajrzyjmy więc do środka i zobaczmy, czy dla miłośników aut z koncernu Stellantis też coś się tam znajdzie.
MOTOR nr 17 (3800) z 20.IV.2026
Wydawca: Bauer Sp. z o.o. Sp. k.
Stron: 48 (z okładką)
Cena: 5,49 zł
Koszt 1 strony: ponad 11,4 grosza
Warto kupić? Można
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, DS Automobiles, Peugeot, Renault, Alpine, Dacia, Opel
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: 2CV, Austral, Captur, Clio, Megane E-Tech Electric, Scenic, Scenic E-Tech Electric, A110, Bigster, Duster, Sandero, Astra
Na stronie 8. w dziale Przyszłe premiery MOTOR wspomina m.in. Alfę Romeo Giulię i Stelvio, Renault Megane E-Tech Electric, Renault Scenica E-Tech Electric, elektryczne Alpine A110, elektryczną miejską Dacię Fiata Pandę XL, Lancię Gammę oraz Nissana Juke’a.
Na stronach 8-9 znajdziecie z kolei podsumowanie sprzedaży nowych aut osobowych w Polsce w pierwszym kwartale 2026 roku. W zestawieniu znajdziecie takie auta, jak Nissan Qashqai, Dacia Duster, Dacia Sandero, Dacia Bigster, Renault Captur, Nissan Juke oraz marki Dacia, Nissan, Renault, Peugeot, Citroën, Opel, Fiat, Jeep, Leapmotor, Alfa Romeo, Mitsubishi i DS Automobiles.

Test Dacii Duster Hybrid-G 150 4×4 Extreme MOTOR opublikował na stronach 14-16. To wyjątkowa konfiguracja – wydajna, a ekonomiczna. Napędzana przez silnik benzynowy z fabryczną instalacją LPG, ale wspierany przez jednostkę elektryczną, która napędza tylne koła. Całość wykorzystuje automatyczną przekładnię dwusprzęgłową, ale jednostka elektryczna ma do dyspozycji dwubiegową przekładnię. Brzmi skomplikowanie?
Ale nie ma się czego obawiać! Wszystkie komponenty z osobna są w zasadzie dobrze znane z innych konstrukcji. Tutaj połączono je w całość i – ja wynika z tego, co napisał MOTOR – zestrojono bardzo sensownie. Auto potrafi jeździć na samym prądzie (jest wówczas tylnonapędowe!), podczas zapotrzebowania na moc wspiera się właśnie silnikiem elektrycznym i w efekcie (na LPG) przyspiesza do setki w 9,6 sekundy.
MOTOR stwierdził jednak, że reakcje na gaz bywają różne – czasem auto przyspiesza powolnie, a czasem wyrywa do przodu, jak smagnięte biczem. Z kolei gdy korzysta się wyłącznie z napędu elektrycznego i chce się dynamicznie przyspieszyć – napęd charakteryzuje się powolną reakcją. Co ciekawe dwusprzęgłowa skrzynia jest szybka, ale ma tendencję do „wbijania” możliwie najwyższego biegu, więc całość trochę traci na wydajności.

Zawieszenie jest podobno sztywniej zestrojone, niż w zwykłej hybrydzie. Na asfalcie, zwłaszcza gorszej jakości, może to irytować, ale w terenie jest to pożądana cecha. Zwłaszcza, że ten „niedusterowy” napęd 4×4 okazuje się całkiem sprawny, a przeszło 23-centymetrowy prześwit zachęca do sprawdzania go na bezdrożach.
Testowany Duster nieźle radzi sobie w zakrętach, ma skuteczne hamulce i niezłe wyposażenie, ale Redaktor Struk narzeka na budżetowe wykończenie wnętrza. Auto w opisywanej przez MOTOR wersji kosztuje niespełna 126.000 zł.
Dwa kompaktowe SUV-y z napędami typu full-hybrid MOTOR porównał na stronach 18-21. W szranki stanęły Hyundai Tucson i Renault Austral. Ten pierwszy dysponuje napędem o mocy systemowej 239 M, ten drugi ma o 40 KM mniej, ale nie jest tak opatrzony na ulicach o kosztuje wyraźnie mniej (po uwzględnieniu różnic w wyposażeniu)! Co więcej – Austral jest przestronniejszy, lepiej wykończony, ma lepsze multimedia i łatwiej się je obsługuje, zużywa wyraźnie mniej benzyny, ma skuteczniejsze hamulce, zapewnia więcej komfortu, jest lepiej wyposażony, tańszy i ma nieco więcej systemów bezpieczeństwa.

Hyundai ma większy bagażnik, a MOTOR uznał, że lepiej się prowadzi. Ma też nieco lepsze osiągi. Ostatecznie to jednak Renault Austral jest lepszym samochodem – zdobył 256 punktów, o 7 więcej od Hyundaia.
Opla Astrę i Renault Clio można dostrzec na zdjęciu zamieszczonym na stronie 37.
W 2016 roku dokonała się zmiana w gamie Renault Scenic’a – III generacja ustąpiła miejsca IV. MOTOR na stronach 38-41 porównał obie generacje i uznał, że lepszym wyborem będzie jednak ta starsza, Różnica w ostatecznej ocenie jest jednak tylko jednopunktowa (na 50 możliwych do zdobycia oczek), więc w zasadzie pomijalna – to tylko 2%.

W dziale MOTOR Retro na stronie 46 natkniecie się na małą wzmiankę o historycznych modelach – Citroënie 2CV i Fiacie 500.
I to już wszystko, co napisano o interesujących nas samochodach w aktualnym numerze.
Krzysztof Gregorczyk; grafika: MOTOR; zdjęcia: archiwum






