Okładka tygodnika MOTOR tym razem zdecydowanie może zachęcić miłośnika francuskiej motoryzacji do zakupu pisma. Najwięcej miejsca zajmuje na niej zdjęcie nowego Renault Twingo, i jest to – należy to podkreślić – fotografia umieszczona wysoko, więc macie szansę zobaczyć ją w punktach sprzedaży prasy prezentującej czasopisma w formie pionowej. Do tego na okładce pojawił się jeszcze Opel Grandland.
MOTOR nr 47 (3778) z 17.XI.2025
Wydawca: Bauer Sp. z o.o. Sp. k.
Stron: 48 (z okładką)
Cena: 5,49 zł
Koszt 1 strony: ponad 11,4 grosza
Warto kupić? Tak
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, Peugeot, Renault, Dacia, Opel
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: C-Crosser, C-Zero, C1, C4 Aircross, C5 Aircross, ë-C3, 108, 4007, 4008, i0n, 4 E-Tech, Captur, Kangoo, Master, Twingo, Wind, Bigster, Agila, Antara, Astra, Combo, Corsa, Frontera, Grandland, GT, Karl, Mokka, Vivaro
I właśnie to nowe, elektryczne Renault Twingo mocno nawiązujące stylistyką do pierwszej generacji, zajmuje strony 4-5. Czy takie auto ma sens? Moim zdaniem zdecydowanie tak – z uwagi na wymiary jest idealnym pojazdem miejskim, świetnie gra na nostalgii klientów, ale oferuje tym razem bardziej funkcjonalne, pięciodrzwiowe nadwozie. Jeśli Renault utrzyma ceny na zapowiedzianym poziomie (poniżej 20.000 euro), to ten samochód może zdobyć spory kawałek rynku.
MOTOR przypomniał poprzednie generacje Twingo oraz bazującego na jednej z nich roadstera Wind (rzadko spotykany w Polsce, bo nigdy nie trafił do oficjalnej dystrybucji na naszym rynku), który był produkowany w latach 2010-2013. W materiale znalazło się tez odniesienie do Captura oraz do zależnej od Renault marki Ampere.

Nowe Twingo, w swojej czwartej już odsłonie, ma mieć akumulator LFP o pojemności 27,5 kWh netto, co pozwoli mu przejechać nieco ponad 260 km (wg WLTP). Zmagazynowany w baterii prąd napędzał będzie 82-konny silnik. Dzięki lekkiej konstrukcji zużycie prądu może być nieduże, osiągi będą typowo miejskie (dynamicznie do 50 km/h, do 100 km/h już tylko „wystarczająco), a całość ma się idealnie wpisywać w miejskie środowisko.
Na stronach 6-7 MOTOR zaprezentował szereg japońskich nowości pokazanych na targach w Tokio. Wspomniano tam Mitsubishi Elevance’a oraz Nissana Elgranda, o czym wspominam z uwagi na wciąż funkcjonujący Alians Renault-Nissan-Mitsubishi.

Na stronie 8. MOTOR wymienia finalistów COTY 2026. Sporo tam aut nas interesujących: Citroën C5 Aircross, Dacia Bigster, Fiat Grande Panda i Renault 4 E-Tech Electric.
Kolejna strona przynosi m.in. podsumowanie 10-miesięcznej sprzedaży nowych aut na polskim rynku. Top 10 zamykają Dacia i Renault.
Obok znajdziecie ceny najnowszej, szóstej już generacji Renault Clio, które dopiero co pokazano w Monachium, a już znamy polskie ceny tego modelu. Stellantis – uczcie się ;-)

Odniesienia do Fiata Grande Panda pojawiły się w teście BYD Dolphina opublikowanym na stronach 10-12. Wśród potencjalnych rywali chińskiego auta oprócz wspomnianego Fiata pojawił się też Citroën ë-C3.
Z kolei na stronach 22-23 znajdziecie test Opla Grandlanda w wersji PHEV. Auto w testowanej wersji wyceniane jest na ponad 192.000 zł, ale to bogato wyposażona odmiana. Samochód jest przestronny, ma przemyślaną kabinę, fantastyczne fotele z certyfikatem AGR, dobre osiągi, oszczędnie gospodaruje paliwem i zapewnia niezły komfort. Zasięg na prądzie jest – jak na dzisiejsze czasy – taki sobie (realnie 60-70 km), Redaktor Jurko uważa też, że brak napędu 4×4 odbierze Grandlandowi część potencjalnych klientów. W materiale wspomniano też modele Astra, Corsa, Frontera i Mokka.

Małe zdjęcie Renault Mastera można dostrzec na stronie 28.
Fiata Bravo II generacji i Alfę Romeo Tonale MOTOR pokazał na zdjęciach na stronie 37. Ilustrują one materiał poświęcony silnikowi wysokoprężnemu 1.6 Multijet, który trafiał też m.in. do Fiatów Doblo, 500L, Linea, Punto i Tipo, Alf MiTo i Giulietty, Opli Combo, Jeepów Compass i Renegade, Lancii Delty III i Musa, a także niektórych modeli Suzuki.
W dobie globalizacji wszystko stanęło na głowie i często oferowane były (i są) samochody, które wytwarza inny producent, niż ten, który je firmuje. Przykładów jest mnóstwo, a MOTOR – na stronach 42-45 – pokazał niektóre z nich. Na czele Citroën C-Crosser (i Peugeot 4007), będące de facto Mitsubishi Outlanderem. Z kolei umieszczenie tu Citroëna C1 i Peugeota 108 jest chyba jednak nieporozumieniem.

W artykule pojawiają się też Fiat Sedici (bliźniak Suzuki SX4), Ford Ka II (bazujący na Fiatach Panda II i 500), Mercedes Citan I (czyli Renault Kangoo), Nissan Pixo (bazujący na Suzuki Alto), Opel Agila B (Suzuki WagonR+), Peugeot 4008 (i Citroën C4 Aircross), a także Citroën C-Zero, Peugeot i0n (Mitsubishi i-MieV), Fiat Freemont, Fiat Scudo, Smart Forfour (bazujący na Mitsubishi Colcie), Nissan Micra, Opel Karl, Opel Combo, Opel Antara, Opel Vivaro, czy Opel GT.

I to już wszystko, co MOTOR napisał o interesujących nas samochodach w aktualnym numerze.
Krzysztof Gregorczyk; grafika: MOTOR; zdjęcia: archiwum











