Na rynku wtórnym granice między segmentami zacierają się, wspólnym mianownikiem dla na pozór skrajnie różnych modeli staje się cena i chociażby funkcjonalność. Idąc tym tropem niektórzy z nas staną przed wyborem modnego crossovera Renault Kadjara i poprawnego w każdym calu Renault Megane IV Grandtour, czyli kombi. Forma różna, lecz zastosowanie jednakowe.
Od 2015 do 2022 roku w segmencie kompaktowych crossoverów / SUV-ów Renault reprezentował model Kadjar – technologiczny bliźniak Nissana Qashqaia drugiej generacji produkowanego w tej samej hiszpańskiej fabryce. Wizualnie obydwa modele odróżniają detale – pas przedni i tylni, wnętrze pozostało praktycznie bez zmian. Nadwozie dobrze zabezpieczono przed korozją, na tę chwilę nie pojawiają się doniesienia o problemach w tym zakresie. Spora popularność modelu przekłada się też na łatwość w zakupie używanych elementów karoseryjnych.
Test: Renault Kadjar 1.3 TCe 140 KM po niemal 73.000 km. Długodystansowa ocena używania tego modelu
Renault Kadjar – wygodny, francuski SUV
Wnętrze z powodzeniem mieści cztery dorosłe osoby. Przednie fotele umieszczono wysoko, typowo dla tego segmentu – widoczność jest doskonała, zaś wyciszenie wnętrza do 120 km/h zadowalające. Bagażnik mieści 472 litry, co nie jest wartością godną podziwu – gros zwyczajnych kombi segmentu C potrafi o wiele więcej. Na liście dodatków Kadjar prezentuje skórzaną tapicerkę, automatyczną przekładnię, tempomat, długą litanię systemów bezpieczeństwa aktywnego, przestarzałe dziś multimedia z nawigacją – do działania tego systemu możemy mieć niestety sporo zastrzeżeń.
Najciekawszym dodatkiem jest prosty napęd 4×4 z dołączaną osią tylną, to rozwiązanie będzie nieocenione w trudnych warunkach drogowych, chociażby zimą. Silniki benzynowe to czterocylindrowe 1.2 TCe 130 KM, 1.6 TCe 163 KM i wprowadzony pod koniec produkcji 1.3 TCe 140-160 KM. Niezmiennie większym powodzeniem cieszą się trwałe i bardzo oszczędne diesle: 1.5 dCI 110-115 KM, 1.6 dCI 130 KM i 1.7 dCi 150 KM.
Renault Megane Grandtour – duży wybór na rynku wtórnym
Zamiast sięgać po modnego SUV-a możemy sięgnąć po rynkowy przebój – Renault Megane IV. W tym przypadku wybór egzemplarzy jest gigantyczny. Możemy przebierać w wersjach wyposażeniowych, kolorystycznych i silnikowych praktycznie dowolnie. Najtrafniejszą alternatywą dla Kadjara będzie Megane IV w wersji kombi. Tutaj nowoczesny design skrywa perfekcyjną ochronę antykorozyjną i przestronne wnętrze. Wnętrze które w godnych warunkach mieści cztery rosłe osoby z 521 litrowym bagażem. Oczywiście niektórzy rywale potrafią jeszcze więcej, lecz taka wartość i tak jest zupełnie wystarczająca. Jakość wykonana wnętrza w zestawieniu z poprzednikiem jest ogromnym krokiem naprzód.
Tworzywa są nie tylko estetyczne, miękkie ale także dobrze spasowane co zawsze było bolączką poprzedników. Fotel przedni umieszczono nisko, w lepiej wyposażonych odmianach zapewnia co najmniej zadowalające podparcie boczne i wysoki komfort podróżowania. Obsługa systemów pokładowych, także z poziomu ekranu dotykowego nie sprawia trudności – jak zawsze wymaga chwili przyzwyczajenia, taka jest niestety cena nowoczesności w każdym modelu.
Wśród używanych znajdziemy zarówno poflotowe, ubogo wyposażone egzemplarze pozbawione dotykowego ekranu multimediów, jak i Megane z drugiego krańca cennika.
Wśród dodatków możemy liczyć na dwustrefową klimatyzację automatyczną, szyberdach, skórzaną tapicerkę, dostęp bezkluczykowy, oczywiście kartę, dwusprzęgłowe przekładnie automatyczne EDC i wiele innych.
Silniki benzynowe na jakie możemy liczyć to 1.2 TCe 100-120 KM, 1.3 TCe 102-159 KM, 1.6 TCe 205 KM z wersji GT i flagowy 1.8 TCe zarezerwowany dla odmiany RS o mocy 285-300 KM. Gamę uzupełnia wolnossący 1.6 SCe o mocy 115 KM. W ogłoszeniach nie brakuje także diesli 1.5 Blue dCI 95-115 KM i 1.7 dCI 149 KM, 1.6 dCi 130 KM.



















