Citroën stawia na własną tożsamość, dziedzictwo i zapowiada, że jest gotowy do walki z konkurencją. Podczas prezentacji nowego modelu koncepcyjnego ELO, dyrektor generalny marki, Xavier Chardon podkreślił znaczenie trzech filarów: kreatywności, nowoczesności oraz satysfakcji klienta.
Koncepcyjny model ELO to laboratorium pomysłów i choć nie mamy co liczyć na wprowadzenie modułowego 6-miejscowego minivana do produkcji, Citroën z pewnością wykorzysta niektóre elementy stylistyczne i rozwiązania z prototypu w nadchodzących modelach seryjnych. Premiera samochodu była dla marki okazją do przedstawienia dotychczasowych osiągnięć, filarów działalności oraz ambicji. Wśród sukcesów, producent wymienił sprzedaż 200.000 egzemplarzy C3 i 70.000 C3 Aircrossa w 2025 roku oraz udany debiut w Formule E. Marka wiąże wielkie nadzieje z przyszłością C5 Aircrossa, który ma stać się ważnym graczem w segmencie kompaktowych SUV-ów.
Xavier Chardon, który objął stanowisko dyrektora generalnego wiosną 2025 roku, podkreślił, że wszystko zaczyna się od marki. „Nasza marka ma szansę stać się bardzo silna. Mamy za sobą 106 lat dziedzictwa i DNA. Citroën to kultowa marka, która jest kreatywna innowacyjna i zawsze znajduje się blisko człowieka” – powiedział podczas prezentacji modelu ELO.
Chociaż francuski producent korzysta z rozwiązań wspólnych dla koncernu Stellantis, stawia na aspekty charakterystyczne dla szewronów takie jak wyróżniający się design, komfort i pomysłowe podejście do projektowania wnętrza. „Nie znam ani jednego klienta, który kupuje Stellantis, kupują Citroëny, Peugeoty, Ople. Chcę mieć zespoły, które myślą o Citroënie od rana do wieczora i nie chcę już widzieć, jak to miało miejsce w niektórych krajach, ‘sprzedawców Stellantis’ – powiedział, cytowany przez francuski magazyn Caradisiac, Xavier Chardon.
Citroën i strategia trzech „C”
Firma stawia trzy „C” (Caring, Clever, Creative), które odnoszą się do dbania o zadowolenie klienta, inteligentnych rozwiązań oraz kreatywności, którą pokazuje nie tylko najnowszy koncept ELO, ale także pojazdy seryjne, jak choćby elektryczny czterokołowiec Ami. W ramach nawiązania do tego zobowiązania, Chardon przypomniał o utworzeniu w strukturach marki nowego stanowiska dyrektora ds. satysfakcji klienta, który ma dbać o kluczowy aspekt – poprawę relacji z klientami oraz wizerunku marki w oczach nabywców. Pod koniec listopada funkcję objęła Anne Fenninger. W osiągnięciu założenia ma pomóc także wprowadzenie 8-letniej gwarancji na wszystkie samochody w Europie.
Citroën to marka z bogatą historią, która posiada ogromną grupę wiernych sympatyków na całym świecie. Firma stara się odbudować swoją gamę modelową i pozycję na rynku, co w obliczu rosnących wymagań technicznych i środowiskowych dla nowych samochodów oraz ekspansji chińskich producentów w Europie, nie jest łatwe. Droga, którą podąża marka oznaczona szewronami to oferowanie atrakcyjnych produktów, agresywna polityka cenowa oraz przejrzystość – bez uciekania od odpowiedzialności za przeszłość.
Citroën nie zapomina o dotychczasowych problemach. Działania z ostatnich miesięcy pokazują, że firma stawia na otwartość, szczerość i nie próbuje zamiatać niewygodnych tematów pod dywan. Na premierze modelu ELO, Xavier Chardon wspomniał nawet o kłopotach z oprogramowaniem, które firma musiała rozwiązać na początku produkcji modelu C3, a także silnikach PureTech i poduszkach Takata, które w ostatnich latach nadszarpnęły wizerunek koncernu Stellantis.
Źródło: Caradisiac, Citroën







