Laurent Diot, odpowiadający za markę Citroën w Europie, wziął udział w konwencji austriackiej sieci dealerskiej. Spotkanie miało być okazją do podsumowania obecnej dynamiki handlowej marki i pokazania, że Citroën w tym kraju chce realnie rosnąć. Wybrano się tez na Słowację, do fabryki.
Citroën osiągnął w Austrii 2,7% udziału w rynku, czyli o 0,3 punktu procentowego więcej niż rok wcześniej, a liczba rejestracji marki wzrosła o 27% rok do roku. To wynik wyraźnie lepszy niż tempo całego rynku nowych aut osobowych w Austrii, który po dwóch pierwszych miesiącach 2026 roku urósł o 10,4%, a sam luty przyniósł wzrost o 8,5%.
Marka bardzo liczy na wzrost sprzedaży w segmencie SUV. Nowy Citroën C5 Aircross II zbiera doskonałe opinie klientów i dziennikarzy, co potwierdza również nasz test redakcyjny. Ten duży, komfortowy i wygodny samochód, oferowany jest w bardzo dobrej cenie, od 132.900 zł. Pełen cennik tutaj.
Razem z około 60 partnerami sieci Citroëna ekipa odwiedziła też zakład w Trnawie na Słowacji. To właśnie tam powstają dziś kluczowe dla marki modele segmentu popularnego, przede wszystkim C3 i C3 Aircross, a oferta napędów obejmuje wersje spalinowe, miękkie hybrydy i elektryki. Dodatkową produkcję nowego C3 uruchomiono też w serbskim Kragujevacu. Powód ulokowania produkcji w tych dwóch miejscach? Niższe koszty pracy niż w Europie Zachodniej i dobra logistyka.
Co ciekawe, w fabryce w Trnawie jeden samochód powstaje co 58 sekund.






