Szef Renault zainteresowany ogniwami wodorowymi

2 391

Czy Renault zainwestuje w ogniwa wodorowe? Dyrektor generalny koncernu zainteresowany nową technologią.

Zgodnie ze swoją strategią na przyszłość Renault zamierza w dalszym ciągu inwestować w elektryfikację swojej gamy modelowej. Jeszcze w tym roku zadebiutuje II generacja modelu Zoe, a w planach na nadchodzące lata jest elektryczny kompaktowy SUV. Zmiana rodzaju napędu dotyczy także kolejnej odsłony modelu Twingo, który będzie w 100% elektryczny. Aby spełnić wymagania dotyczące emisji spalin, francuska marka wprowadzi do swojej oferty także hybrydowe wersje pojazdów. W przyszłym roku zadebiutuje Renault Clio oraz Captur w wariancie E-Tech, które będą napędzane silnikiem benzynowym o pojemności 1,6 litra powiązanym z dwoma jednostkami elektrycznymi.

Renault do tej pory nie wykazywało zainteresowania wodorem, ale być może strategia marki w przyszłości ulegnie zmianie. Szef koncernu Jean-Dominique Senard w wywiadzie dla francuskiego kanału LCI pochwalił technologię. Powiedział, że „jeszcze nie skończyliśmy rozmawiać o wodorze” co może sugerować rozwój Renault w tej dziedzinie. Nie ujawniono żadnych planów, czy inwestycji dotyczących samochodów, które czerpią energię z ogniw wodorowych, ale istnieje szansa, że nastąpi to w perspektywie długoterminowej.

Wodór jest sposobem na rozwiązanie problemów związanych z pojazdami elektrycznymi. Samochody nie potrzebują ciężkich akumulatorów, tankowanie jest szybkie, a zasięg pojazdów większy niż w przypadku modeli na baterie. Największym problemem jest jednak brak infrastruktury do tankowania wodoru.

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
1 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
2 Autorzy komentarzy
RomanMarcin (ten wiecie który) Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin (ten wiecie który)
Gość
Marcin (ten wiecie który)

Jak piszę, że elektryki to martwa gałąź to mnie minusują na tym portalu. No i kto ma rację?

Roman
Gość
Roman

Ogniwa paliwowe oparte na wodorze rzeczywiście mają największy problem z prawie kompletnym brakiem infrastruktury tankowania wodoru. Również w ostatnim czasie w Norwegii eksplodowała stacja tankowania wodorem co przełożyło się na zamknięcie kilku pozostałych stacji oraz wycofanie z użytkowania wszystkich samochodów tankowanych wodorem. Jednak stacje ładowania samochodów elektrycznych, przynajmniej dotąd nie eksplodowały, aczkolwiek zdarzały się pożary baterii elektrycznych w samochodach i są one znacznie trudniejsze do ugaszenia niż pożar konwencjonalnego samochodu. Pomysły Renault mogą też być następstwem przewidywanych trudności z uzyskaniem odpowiedniej liczby baterii elektrycznych do samochodów elektrycznych. To jest problem z którym właściwie zmagają się wszyscy producenci samochodów elektrycznych, z… Czytaj więcej »