Ten samochód Renault jeździł 310 km/h, ale producent reklamował go jako nie na sprzedaż. Miał ku temu powód
„Ten samochód nie jest na sprzedaż” – dziś to zdanie z reklamy brzmi jak marketingowa prowokacja. W latach 50. było jednak czymś znacznie poważniejszym: deklaracją technologicznej odwagi i manifestem filozofii ...