Citroën DS jest pewny siebie, więc i wy czujecie się za jego kierownicą pewnie nawet przy 190 km/h. Tak kiedyś producent potrafił opowiadać o swoich samochodach. Nie tylko komfort, ale i pewność prowadzenia. To właśnie dawała hydropneumatyka w połączeniu z mocniejszym silnikiem.
Dziś, kiedy reklamy samochodów odnoszą się do rzeczy typu bezpieczeństwo, umieszcza się w nich informacje o ekranach czy asystentach jazdy. Kilkadziesiąt lat temu Citroën potrafił jednak sprzedać auto w znacznie prostszy, ale niezwykle efektowny sposób: jednym mocnym hasłem, odważnym obrazem i obietnicą, że przy bardzo wysokiej prędkości kierowca nadal będzie czuł się pewnie. Właśnie to widać na starej włoskiej reklamie legendarnego modelu DS. Specjaliści od bezpieczeństwa rwaliby włosy z głowy.
Francuska marka nie próbowała przekonywać klientów wyłącznie suchymi danymi technicznymi. Samochód został sfotografowany dynamicznie, ukośnie, jakby przecinał przestrzeń z ogromną pewnością siebie. Rozmyty reflektor i niska perspektywa wzmacniają wrażenie ruchu. To nie jest stateczny sedan do przemieszczania się z punktu A do punktu B. To maszyna, która zdaniem producenta potrafi pędzić ale dowieźć.
Włoska reklama opowiada o zachowaniu Citroëna na autostradzie, o skutecznym hamowaniu ze wspomaganiem, o dodatkowych reflektorach poprawiających widoczność nocą oraz o słynnym zawieszeniu hydropneumatycznym, które wygładza nierówności drogi. Pada też sugestia, że kierowca Citroëna prowadzi auto spokojnie, bez nerwowości, odprężony, ale jednocześnie pewny sytuacji. Pełna kontrola. I zna to każdy posiadacz hydropneumatyka. Można jechać wiele godzin i się nie męczyć. Można jechać po złej drodze i tego nie odczuwać. Nie na darmo Citroën mówił w reklamach, że polubisz każdą drogę. To nie był slogan! Tak było w rzeczywistości.
Dodam więcej, Citroën dawał tak ogromną przyjemność z jazdy, że wielokrotnie jeździło się nim bez celu, właśnie dla przyjemności. Ekolodzy zazgrzytają w tym momencie zębami z oburzenia, ale tak właśnie było.
Dziś producenci bardzo ostrożnie operują tematem prędkości. W tamtych latach autostrada, osiągi i długodystansowa jazda były częścią marzenia o nowoczesności. Citroën umiał w to iść.






