TCR Spa 500: Peugeot 308 TCR-Endurance w debiucie zajmuje drugie miejsce

0 163

PEUGEOT 308 TCR Endurance – TCR SPA 500 – 4-6 października 2019

PEUGEOT 308 TCR w nowej wersji, opracowanej specjalnie z myślą o wyścigach długodystansowych, już w swoim pierwszym występie zajął pozycję na podium – drugie miejsce w wyścigu TCR Spa 500 na słynnym torze Spa-Francorchamps. W ciągu 23 godzin jazdy za kierownicą PEUGEOT 308 TCR-Endurance zmieniali się trzej francuscy kierowcy: Julien Briché, Aurélien Comte i Teddy Clairet. Uczestnicy programu rozwojowego PEUGEOT SPORT dla młodych talentów tym razem wystawieni byli przez belgijski zespół DG Sport Compétition. Ich pojazd wyróżnił się nie tylko osiągami dającymi miejsce w czołówce, lecz także całkowitą bezawaryjnością na trasie.

Dla trójki francuskich zawodników, biorących udział w programie rozwojowym Peugeot Sport dla młodych kierowców, nowa wersja PEUGEOT 308 TCR w wersji Endurance, czyli przeznaczonej specjalnie do wyścigów długodystansowych, okazała się doskonałym narzędziem do odniesienia sukcesu. W ich rękach samochód pokazał pełnię swoich możliwości i już w debiucie zajął drugie miejsce w wyścigu TCR Spa 500.

Jednym z czynników, które najbardziej przyczyniły się do tego sukcesu, była wzorowa niezawodność PEUGEOT 308 TCR-Endurance. Julien Briché, Aurélien Comte i Jimmy Clairet w ciągu regulaminowych 23 godzin jazdy pokonali nim łącznie 449 okrążeń trudnego toru Spa-Francorchamps bez choćby najdrobniejszej usterki technicznej.

PEUGEOT 308 TCR-Endurance okazał się także najszybszym samochodem całego weekendu wyścigowego. Aurélien Comte zaliczył nim najlepszy czas okrążenia – z wynikiem 2 min 34,616 s.

Francuskiej załodze, która startowała w Belgii w barwach zespołu DG Sport Compétition, w walce o końcowe zwycięstwo przeszkodziła jedynie seria kolejnych neutralizacji w pierwszej fazie wyścigu. Ekipa DG Sport Compétition startowała w nocy z ósmego pola i już po dwóch godzinach jazdy awansowała na drugie miejsce, które utrzymała aż do mety.

Zespoły konkurencji wystawiły załogi liczące po czterech lub więcej kierowców, natomiast załoga DG Sport Compétition była jedyną złożoną tylko z trójki kierowców. Oznaczało to nawet ponad trzygodzinne tury za kierownicą, jednak łatwość i przyjemny charakter prowadzenia PEUGEOT 308 TCR-Endurance były tu dużym autem.

Przez cały czas trwania wyścigu warunki pogodowe stopniowo się pogarszały. W ciągu 23 godzin nowy PEUGEOT 308 TCR-Endurance wystawiony był na cały wachlarz warunków meteorologicznych i drogowych. W początkowej fazie, na suchej nawierzchni, z powodzeniem walczył o miejsce w czołówce. Później, na mokrym torze, zachował konkurencyjność i tempo umożliwiające skuteczną obronę zdobytej pozycji.

Sukces w Belgii stał się pozytywną weryfikacją nowego pakietu długodystansowego, który wkrótce stanie się dostępny w sprzedaży dla klientów 308 TCR.

Sukces w wyścigu TCR Spa 500 w Belgii odniósł również inny PEUGEOT 308 TCR, wystawiony przez zespól Burton Racing, który zwyciężył w kategorii Am i zajął szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. Jest to poważne osiągnięcie tego belgijskiego zespołu, który specjalizuje się w rajdach i na torze Spa debiutował w wyścigach torowych.

POWIEDZIELI:

François Wales – Dyrektor PEUGEOT SPORT

„Jednym z najważniejszych warunków sukcesu w wyścigach długodystansowych jest bezawaryjność samochodu, która nie odbija się negatywnie na jego osiągach. To połączenie szybkości i niezawodności uznaliśmy za priorytet i pod tym kątem skonstruowaliśmy nowy pakiet dla PEUGEOT 308 TCR w wersji Endurance. Zajęcie drugiego miejsca już w pierwszym starcie jest doskonałym wynikiem, który pokazuje jakość produktu i kompetencje wszystkich osób, które uczestniczyły w jego opracowaniu. Wykazali się inżynierowie Peugeot Sport mający za sobą wieloletnie doświadczenie w realizacji programów na najwyższym poziomie, takich jak Le Mans, Dakar i WRC, wykazał się zespół DG Sport i wykazali się kierowcy, którzy zaimponowali świetnym rozegraniem taktycznym tego wyścigu. W końcu są to młodzi, dopiero formujący się zawodnicy, tymczasem zespół, który zwyciężył w Spa, składał się z dwóch kierowców startujących w światowej serii WTCR i z doświadczonych weteranów wyścigów serii 24H. Nasz wynik dowodzi zatem wielkiej konkurencyjności nowego PEUGEOT 308 TCR-Endurance”.

Julien Briché – kierowca PEUGEOT 308 TCR z numerem startowym 308 (zespół DG Sport Compétition) – 2. miejsce w klasyfikacji generalnej:

„Mam za sobą wspaniałe i cenne doświadczenie współpracy z zespołem i z moimi dwoma kolegami, z którymi dzieliłem fotel kierowcy –Aurélienem i Teddym. Wspólnie spędziliśmy bardzo udany tydzień. Oczywiście, drugie miejsce nie jest pierwszym, pozostaje więc pewien niedosyt. Jestem pewien, że wszyscy trzej pragnęliśmy wygrać ten wyścig. Myślę, że zabrakło nam nieco szczęścia z neutralizacjami na początku wyścigu. Od drugiej w nocy toczyliśmy walkę o zwycięstwo i od kiedy uplasowaliśmy się na drugiej pozycji, nie oddaliśmy jej już aż do mety. W chwili, gdy wyścig się skończył, byliśmy na tym samym okrążeniu co zwycięzca. Szkoda, naprawdę szkoda, bo wydaje mi się, że mieliśmy poważne szanse na wygraną. Toczyliśmy zaciętą walkę na torze – tak intensywną, że chwilami bardziej przypominało to sprint niż wyścig długodystansowy. Teraz jednak najbardziej liczy się dla mnie fakt, że nie popełniliśmy kosztownych błędów, dojechaliśmy do mety i stanęliśmy na podium. Na ten sukces złożyła się ciężka, skuteczna praca całego zespołu. W sumie jestem bardzo zadowolony z tego debiutu 308 TCR Endurance i z naszej współpracy z zespołem. Zapamiętam, że byliśmy zgraną grupą, że zmierzaliśmy zgodnie do wspólnego celu, i liczę na to, że niedługo zrealizujemy go w całej pełni”.

Aurélien Comte – kierowca PEUGEOT 308 TCR z numerem startowym 308 (zespół DG Sport Compétition) – 2. miejsce w klasyfikacji generalnej:

„Osiągnęliśmy dobry wynik w pierwszym wyczynowym starcie nowego Peugeota 308 TCR i jesteśmy z niego dumni. Samochód nie sprawił nam nawet najmniejszych problemów technicznych. Tor w Spa poddaje pojazdy ciężkiej próbie – jest wymagający dla silników, konfrontuje podwozia ze specyficznymi trudnościami klimatycznymi, tak więc samo dotarcie do mety po niemal całej dobie walki uważa się tutaj za sukces. Jestem pewien, że wszyscy daliśmy z siebie wszystko w walce o zwycięstwo, zarówno mieliśmy swoje szanse, jak i napotkaliśmy pewne przeszkody, ale taki jest sport i z tym trzeba się godzić. Powinniśmy cieszyć się z osiągniętego wyniku. Jest to na pewno udany debiut 308 TCR Endurance, chociaż jednocześnie liczę na kolejne okazje, by poszukać okazji do rewanżu. Wyjeżdżam stąd, mając przed oczami obraz zakrętu Raidillon w nocy… żadnego oświetlenia, całkowita ciemność i jedynie światła reflektorów. To było piękne przeżycie, które dodatkowo wzbogaca jedyne w swoim rodzaju doświadczenie ścigania się w Spa”.

Teddy Clairet – kierowca PEUGEOT 308 TCR z numerem startowym 308 (zespół DG Sport Compétition) – 2. miejsce w klasyfikacji generalnej:

„Jestem bardzo zadowolony. Przed wyścigiem było dla nas wiele niewiadomych. Zaczynając od nas samych, kierowców – przecież żaden z nas nie jest doświadczony w wyścigach długodystansowych, a pomimo tego nie popełnialiśmy większych błędów. Samochód pod względem mechanicznym sprawował się doskonale i nie przysporzył nam żadnych trosk. Jak na pierwszy start to jest naprawdę duże osiągnięcie. Już na trasie mieliśmy trochę pecha, ale to wynikało z kwestii, na które nie mamy wpływu, więc nie mamy sobie nic do zarzucenia. Ja osobiście wyniosę z tego dnia same dobre wspomnienia. Cieszę się z nowego i wartościowego doświadczenia, cieszę się też z końcowego wyniku, choć przecież walczyłem o pierwsze miejsce na mecie. Zmienialiśmy się tylko we trzech, a czas naszych zmian za kierownicą przekraczał trzy godziny. Nie byłem pewien, jak wpłynie to na moją koncentrację; tak długa jazda w wyścigu bardzo wyczerpuje, a jednak okazało się, że przyszło nam to zupełnie naturalnie i to pomimo specyficznych warunków, typowych dla toru w Spa. Takie przeżycie jest nie tylko jednorazowym wyzwaniem, lecz także wzbogaca o nowe doświadczenia, które będą procentowały w przyszłości. Wreszcie, staję się lepszym kierowcą, również dzięki współpracy z moimi dwoma znakomitymi kolegami”.

Caren Burton – kierowca Peugeota 308 TCR z numerem startowym 46 (zespół Team Burton Racing) – 1. miejsce w kategorii AM/6. miejsce w klasyfikacji generalnej:

„Dla nas był to pierwszy w życiu wyścig na torze. Do tej pory jako zespół startowaliśmy wyłącznie w rajdach. Craig Breen wygrywał rajdy w naszych barwach, naszymi samochodami startowali Stéphane Lefebvre czy François Duval… Przyjaciele namówili nas do wzięcia udziału w wyścigu Spa 500 – do debiutu w nowej dla nas dyscyplinie. Zawsze chciałoby się osiągnąć jeszcze lepszy wynik, ale najważniejsze, że wszyscy jesteśmy zadowoleni. Mieliśmy dobrą zabawę, dotarliśmy do mety i cieszymy się z tego. W kategorii amatorów zajęliśmy pierwsze miejsce, a więc debiut stał się naszym sukcesem, chociaż za główny cel uznawaliśmy samo dotarcie do mety. Na trasie parę razy zajmowaliśmy czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej, ale akurat w tych fazach nie szło nam zbyt dobrze i ostatecznie mamy w niej szóstą pozycję. Tym samym autem wystartujemy jeszcze w ostatnim wyścigu sezonu serii BGDC, belgijskich mistrzostwach wyścigowych dla amatorów. Odbędzie się on tutaj, w Spa, w ostatnich dniach października. Mamy już kontakt z osobami, które są zainteresowane dalszymi startami naszym 308 TCR, a więc zobaczymy, co będzie dalej. Dobre relacje, świetna atmosfera w zespole i doskonały kontakt z programem sportu dla klientów w ramach Peugeot Sport – tak mogę podsumować ten weekend. 308 TCR to znakomity samochód i dzięki temu wszystkiemu mamy za sobą parę naprawdę udanych dni”.

Christian Jupsin – zespół DG Sport Compétition

„To była fantastyczna rywalizacja. Od chwili, gdy pojawił się pomysł wzięcia udziału w wyścigu Spa 500, pełni entuzjazmu zabraliśmy się do jego realizacji. Dla nas to było oczywiste: sam mieszkam o 20 minut drogi od tego toru, wśród ludzi żyjących tym miejscem i jego tradycjami. Wcześniej już trzy lub cztery razy startowałem w wyścigu 24 h Spa – a więc podjęcie tego wyzwania było dla mnie oczywistością. Pracowaliśmy nad przygotowaniami naprawdę intensywnie. Teraz wiemy już, w jakich kierunkach działać dalej, ale przede wszystkim jesteśmy pełni motywacji, by wystartować w następnej edycji i ją wygrać. Zespół wykonał świetną robotę, a trójka naszych kierowców była wręcz wyjątkowa. Wszystko, co razem zrobiliśmy, działało bez zarzutu. Czuliśmy, że jest między nami chemia, że mamy kompetencje i jesteśmy w stanie wspólnie dokonać wielkich rzeczy. Wyścig poszedł nam doskonale. W pierwszej godzinie pięć aut jechało niemal łeb w łeb – to była prawdziwa walka, wyrównana pod względem techniki i osiągów. Myślę, że ten wyścig będzie robił karierę i w jego przyszłorocznej edycji na starcie stanie 40, może nawet 50 samochodów, a wtedy zwycięstwo będzie smakowało jeszcze lepiej”.

Obserwuj Peugeot Sport w mediach społecznościowych:

 

 

źródło: Peugeot Polska

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o