Nowa Dacia Duster w wersji Extreme z napędem 1.6 Hybrid spędziła w naszej redakcji ponad tydzień i w tym czasie przejechaliśmy nią ok. 2000 km głównie po krajowych ekspresówkach i zagranicznych autostradach. Kiedy SUV trafił w moje ręce poprzednim razem, pełnił funkcję samochodu miejskiego, ale tym razem większość czasu spędził w trasie, co pozwoliło przyjrzeć się modelowi z nieco innej perspektywy.
Dacia Duster przez ponad tydzień służyła nam na co dzień i od święta a po pokonaniu 2000 km przyszedł czas na podsumowanie. Gdybym musiała to zrobić jednym zdaniem, wystarczyłoby skwitowanie, że Dacia znalazła dobry przepis na wielozadaniowego SUV-a.
Przepis, choć nie jest idealny najwidoczniej sprawdza się na rynku motoryzacyjnym, ponieważ nietrudno zauważyć najnowszą generację Dustera na drodze, stacji benzynowej, czy w trasie i to bardzo często z bagażnikiem dachowym, kufrem na haku lub rowerami. Świadczy to o tym, że samochód jest częstym towarzyszem wakacyjnych wyjazdów. Mnie również udało się przewieźć tym modelem rower o czym przeczytacie tutaj oraz spędzić długi weekend w austriackich górach.
Test: Dacia Jogger Full Hybrid 140 – jakie ma opinie? Wady i zalety napędu hybrydowego
W porównaniu do poprzedniej generacji, Dacia Duster zmieniła styl, wykończenie i wyposażenie i chociaż nie zadowoli kierowców, którzy potrzebują pluszów na każdym centymetrze kwadratowym kabiny, postęp jest wyraźnie widoczny, zwłaszcza w wyższych wersjach wyposażenia. Wykończenie jest przyjemne dla oka. Mimo iż w większości partii wnętrza miękko nie jest, Duster nie razi taniością. Sprawia wrażenie solidnego i odpornego na zarysowania.
Duży plus należy przyznać projektantom Dacii za tapicerkę, która jest czymś więcej niż smutnym czarnym materiałem nastawionym na oszczędności oraz za ergonomię wnętrza z licznymi przestrzeniami do przechowywania drobiazgów i łatwym dostępem do cup-holderów. Ciekawy efekt zapewniają wstawki w kolorze miedzi charakterystyczne dla wersji Extreme.
Czy Dacia Duster jest komfortowa w trasie?
Fotel to najważniejsze miejsce w samochodzie, to w nim spędzamy długie godziny w trasie. Do Dustera wygodnie się wsiada, zastaniemy tutaj również przyzwoity zakres regulacji, miękkość bez zapadania się i podparcie, które po przejechaniu z okolic Katowic za Wiedeń pozwoliło na utrzymanie prostej postawy oraz wystarczającego komfortu.
Duster sprawdzi się dla osób o różnych gabarytach. Kierowca 1,92 cm, który przymierzył się do Dustera docenił ilość miejsca na wysokość i szerokość a jest to typ, który zazwyczaj narzeka na ograniczoną przestrzeń z powodu rozbudowanej konsoli centralnej. W wersji Extreme znalazła się regulacja części lędźwiowej, która daje dodatkowe wsparcie dla wrażliwego odcinka pleców.
Praktyczne półeczki pozwalają odłożyć telefon lub inne przedmioty. Kieszenie boczne choć obszerne, mają wąski prześwit i umieszczenie tam większej butelki z wodą może być problematyczne. Do Dustera lepiej zabrać kilka mniejszych półlitrówek. W samochodzie zamontowano uchwyt na smartfon, ale przy korzystaniu z połączenia Android Auto preferowanym miejscem była dla mnie półka pod ekranem centralnym lub znajdująca się niżej ładowarka indukcyjna, która jest opcjonalna dla wersji Extreme.
Test: Nowa Dacia Bigster Extreme mHEV 130 4×4. Szczegółowy opis, zalety i wady
No właśnie – co z tym Android Auto?
Powiązanie z Android Auto w Dacii nigdy nie przysparzało mi problemów. Zazwyczaj wsiadam, klikam dwa razy i uzyskuję połączenie, ale tym razem, jak na złość połączenie nie zadziałało od razu. Najłatwiej jest zrzucić winę na system samochodu, ale po serii kliknięć, kasowaniu poprzednich sparowanych urządzeń, okazało się, że wina leży po stronie smartfona, który najprawdopodobniej miał już zbyt dużo źródeł na liście Bluetooth i nie radził sobie z kolejnym. Po wykasowaniu wszystkich powiązanych urządzeń w telefonie, połączenie Android Auto zadziałało, jednak system wciąż miał pewne kaprysy.

Po sparowaniu drugiego urządzenia, Duster za wszelką cenę chciał się już łączyć tylko z nim, nawet jeśli nie było go w pobliżu, a to utrudniało powiązanie pierwszego smartfona. W końcu się udało, ale Dusterowi zdarzyło się jeszcze zerwać połączenie w trakcie jazdy. Poza problemami z połączeniem, system multimedialny z 10,1-calowym ekranem Dustera działał poprawnie – szybko i intuicyjnie a ciekawy interfejs dodawał modelowi nowoczesnego charakteru.
Czy bagażnik jest duży?
Hybrydowa Dacia Duster ma najmniejszy bagażnik ze wszystkich wersji napędowych. Pojemność pod tylną klapą wynosi od 430 do 1609 litrów, ale do spakowania dwóch osób na weekendowy wyjazd nastawiony wspinaczkę w górach, bo do takiego celu został wykorzystany – w zupełności wystarczył. W bagażniku znajdziemy podświetlanie, haczyki i uchwyty YouClip, które pozwolą na montaż akcesoriów z gamy Dacii.
140-konny układ hybrydowy składa się z 4-cylindrowego silnika benzynowego o pojemności 1,6 litra o mocy 94 KM oraz dwóch jednostek elektrycznych. W połączeniu z bezsprzęgłową przekładnią układ zapewnia znakomitą płynność jazdy, w szczególności przy ruszaniu i przy prędkościach do 60 km/h, ale Duster nie zawiedzie także przy szybszej jeździe, zwłaszcza jeśli nie nastawiamy się, że wciśnie nas w fotel podczas przyspieszenia.
W trasie Duster prowadził się pewnie, wygodnie a zawieszenie pojazdu niwelowało nieprzyjemności gorszej nawierzchni. Samochód sprawnie ruszał ze świateł, z lekkością pokonywał wzniesienia w miejscowościach górskich i zapewnił przyzwoite zużycie paliwa.
Ile pali Dacia Duster 1.6 Hybrid 140?
Jeśli się postaramy, w mieście SUV potrafi zejść poniżej 5 l/100 km ze względu na większe zaangażowanie jednostki elektrycznej, ale ok. 80% trasy Dacia Duster przejechała po polskich ekspresówkach oraz czeskich i austriackich autostradach, a zatem z prędkościami do 120-130 km/h. Charakter jazdy był spokojny, głównie z wykorzystaniem tempomatu. Pozostałe 20% trasy stanowiło miasto. Spalanie według komputera pokładowego cały czas oscylowało w okolicach 6 l/100 km a ostateczne wyniki wyglądają następująco:
- Na koniec testu, po przejechaniu 2000 km wynik wynosił 5,8 l/100 km
- Spalanie z bagażnikiem rowerowym, jedną osobą na pokładzie i jednym rowerem – 6 l/100 km
- Pomiar przy dystrybutorze na odcinku 300 km pokazywał, że realne zapotrzebowanie było o 0,6 l/100 km wyższe niż wynikało to ze wskazań systemu pokładowego (6,4 zamiast 5,8 l/100 km)
- Od tankowania do zapalenia się lampki rezerwy Duster przejechał 818 km, czyli o 102 km mniej niż informował komputer pokładowy po zatankowaniu.
Zarówno przyciski, jak i kontrolki na kierownicy są rozmieszczone intuicyjnie i w zasięgu palców kierowcy, jednak przy stopniowym zwiększaniu lub zmniejszaniu wartości na tempomacie za pomocą przycisków na kierownicy możemy odczuć nerwowe zachowanie samochodu, który dostosowuje się do wskazanej przez nas wartości. Systemowi brakuje płynności. Drugim istotnym mankamentem Dacii Duster jest niedostateczne wytłumienie kabiny, które jeszcze przed wartością 120 km/h potrafi zmusić do podniesienia głosu podczas rozmowy z pasażerem.
Ile kosztuje hybrydowy Duster?
Napęd 1.6 Hybrid 140 wkrótce zostanie zastąpiony wersją 1.8 155 z Bigstera, ale pojazdy z rocznika 2025 wciąż można zamówić. Dacia Duster Hybrid 140 w wersji Extreme kosztuje katalogowo 112.100 zł, ale wraz ze zbliżającym się końcem 2025 roku oraz nadchodzącym wprowadzeniem nowej gamy napędów, można liczyć na rabaty u dealerów. Czy samochód jest dobrym wyborem? Dacia Duster 1.6 Hybrid to solidny, wygodny samochód do wielu zastosowań i choć ma swoje drobne mankamenty, łatwo do siebie przekonuje – w szczególności stosunkiem jakości do ceny.
Test: Dacia Jogger Eco-G 100 LPG – tani zakup, tania jazda, użyteczność trudna do przecenienia



































