Jeśli śledzicie nasz dziennik pewnie natknęliście się na długodystansowy test pana Łukasza Dzierżawy, który na co dzień jeździ Dacią Jogger napędzaną silnikiem 1.0 Eco-G z fabryczną instalacją LPG. Samochód przekroczył już przebieg 90.000 km dlatego nadszedł czas na podsumowanie trwałości, niezawodności i kosztów. Poczytajcie.
Dacia Jogger 1.0 Eco-G osiągnęła przebieg 90.000 km nieco później niż się spodziewałem ale nastąpiło to przed upływem 2 lat od zakupu. W czasie eksploatacji nie zaobserwowałem konkretnych problemów oprócz coraz częściej występującej awarii kamery cofania (komunikat „kamera jest uszkodzona lub nie jest podłączona”).
Ze względu na przebieg, Dacia trafiła do serwisu na planowy przegląd. W trakcie przeglądu wyszły na jaw pierwsze nieco poważniejsze problemy. Pierwszy z nich to graniczne zużycie tarcz i klocków hamulcowych z przodu pojazdu (zaskakujące ze względu na to, że 30.000 km wcześniej inny serwis ocenił ich zużycie na zaledwie 40%. Trudno mi powiedzieć czy poprzednio ocena była zbyt optymistyczna czy tym razem nadmiernie zachowawcza. Faktem jest, że tarcze posiadały już wyraźne „progi”). Ten problem został rzecz jasna zakwalifikowany jako zużycie eksploatacyjne a wymiana wiązała się z kosztami 1345,90 PLN.
Łączny koszt przeglądu wyniósł (wraz z powyższą naprawą hamulców) 2.826,60 PLN i obejmował ponadto:
- wymianę oleju oraz filtra oleju,
- wymianę filtra kabinowego,
- wymianę filtra gazowego (fazy lotnej)
- ogólne czynności przeglądowe
Podczas odbioru samochodu zostałem poinformowany, iż nie stwierdzono problemów z kamerą poza zapamiętaną usterką „zabrudzony obiektyw”, która została skasowana. Poproszono o dalszą obserwację, czy problem wystąpi ponownie (spoiler – wystąpił już następnego dnia).
Test: Dacia Jogger Full Hybrid 140 – jakie ma opinie? Wady i zalety napędu hybrydowego
Dacia Jogger 1.0 Eco-G – usterki w ramach gwarancji
Okazało się, że podczas przeglądu stwierdzono luzy na sworzniach wahaczy, nieznaczny wyciek oleju spod obudowy rozrządu oraz nadmierne zużycie odbojów amortyzatorów. Wszystkie te usterki zakwalifikowano jako objęte gwarancją, przy czym wahacze zostały już wymienione a pozostałe usterki wymagały sprowadzenia części zamiennych i ponownej wizyty w serwisie. Tłumaczono, że szczególnie uszczelnienie obudowy rozrządu wymaga zastosowania środków, których czas schnięcia wynosi około 2 dni.
Serwis poinformował również, że jeśli istnieje taka potrzeba mogę otrzymać na czas naprawy nieodpłatnie samochód zastępczy, jednak tym razem nie skorzystałem z tej możliwości. Ze względu na swoje plany uzgodniłem, że samochód pozostawię w serwisie w poniedziałek rano a odbiorę w piątek po południu. Zanim jednak nadszedł umówiony termin powrócił problem z kamerą a dodatkowo działać przestał czujnik otwarcia klapy bagażnika. Zostawiając samochód w serwisie poinformowałem o tych problemach a dodatkowo (chyba szczęśliwie) kamera zbuntowała się już niemal całkowicie i mogłem po raz pierwszy pokazać komunikat „na żywo” doradcy podczas przekazania samochodu.
W piątek (planowany dzień odbioru) otrzymałem telefon z informacją, że usterki mechaniczne i elektryczne zostały usunięte, jednak przy okazji wykryto problem z klapą bagażnika leżący w kompetencjach działu napraw blacharskich i mogę samochód odebrać i umówić się na kolejną naprawę lub pozostawić go od razu w serwisie.
Ponieważ potrzebny był mi samochód na czas weekendu, spytałem czy w przypadku wyboru drugiej opcji mogę „od ręki” otrzymać pojazd zastępczy. Okazało się, że dział blacharski dysponuje wolnymi pojazdami i nie było z tym najmniejszego problemu. Naprawa miała wymagać wymiany klapy bagażnika i trwać (łącznie z lakierowaniem nowej klapy) ok. 3 dni. Moje plany na kolejny tydzień wymagały jednak dłuższego wyjazdu, serwis bezproblemowo zgodził się na zwrot samochodu zastępczego dopiero w kolejny piątek.
Samochód zastępczy i opóźnienie odbioru Joggera
Odbierając samochód zastępczy (nowy Renault Captur z przebiegiem 60 km – przyjemny samochód, niestety z bagażnikiem o minimalnej pojemności) miałem również możliwość dokładnie zapoznać się z problemem wykrytym przez dział napraw blacharskich – powierzchnia tylnej klapy była pofalowana (niewielkie wgniecenia o łagodnych krawędziach, widoczne pod odpowiednim kątem, bez uszkodzeń lakieru). Okazało się, że problem jest znany i wynika z błędu konstrukcyjnego klapy, posiadającej zbyt mało wzmocnień, a producent, w przypadku samochodów objętych gwarancją, rozwiązuje go poprzez wymianę klapy na nową, odpowiednio wzmocnioną.
Odbiór Joggera opóźnił się o kilka dni (nadal w tym czasie miałem do dyspozycji samochód zastępczy) a w jego trakcie okazało się, że czujnik otwarcia klapy nadal nie działa. Dział napraw blacharskich stwierdził, iż to nie leży w jego kompetencjach ponieważ w ramach swoich czynności dokonał „przekładki” wszystkich elementów ze starej klapy a taki objaw oznacza konieczność wymiany całego zamka bagażnika. Powrót do działu mechanicznego skutkował ustaleniem kolejnego terminu, pozostawieniem pojazdu na kolejne kilka dni a wreszcie odbiorem samochodu bez dalszych zastrzeżeń.
Test: Dacia Duster III LPG Eco-G 100 Sleep Pack – sposób na tanie podróżowanie i biwakowanie
Podsumowanie
Podsumowując – pochwalić należy serwis za poważne podejście do przeglądu i wykrycie usterek gwarancyjnych, których jako użytkownik nawet nie zauważyłem. Możliwość nieodpłatnego i elastycznego czasowo korzystania z pojazdu zastępczego również zaliczam do pozytywów. Nieco gorsze wrażenie robi „rozbicie” napraw na wiele etapów, jednak ostatecznie samochód powrócił do eksploatacji.
Chciałbym przy okazji odnieść się również do komentarzy widocznych pod poprzednią częścią testu – również próbowałem (w związku z poszarpywaniem zimnego silnika) zastąpić benzynę z 10% domieszką bioetanolu wersją 5% – w moim przypadku nie zaobserwowałem żadnej różnicy. Muszę natomiast przyznać, że w przypadku, kiedy praca rozgrzanego silnika na LPG pod dużym obciążeniem zaczyna robić wrażenie nieco nierównej (lub po prostu odczuwalny staje się spadek mocy) bardzo pomaga przejechanie 200 – 300 kilometrów na zasilaniu benzynowym.
Na koniec trochę danych statystycznych:
- Aktualny przebieg – ok. 93.039 km
- Przebieg w roku bieżącym: 30.600 km
- Średnie zużycie LPG: 8,91 l/100km
- Średnie zużycie benzyny: 0,21 l/100km
- Średni koszt paliwa (LPG oraz benzyna) – 27,94 PLN / 100km
Tekst, zdjęcia: Łukasz Dzierżawa














