Test: Używana Dacia Lodgy 1.6 SCe LPG – supertania jazda dla 7 osób

21 639

Wybór samochodu dla dużej rodziny może być trudny, zwłaszcza jeśli zależy nam na wygodnym transporcie dla 7 osób, a nasz budżet jest mocno ograniczony. Ciekawą propozycją na rynku zarówno nowych, jak i używanych jest Dacia Lodgy z silnikiem 1.6 SCe oraz instalacją LPG. Model jest tani w zakupie i eksploatacji, ale czy bezproblemowy?

Dacia Lodgy trafiła na rynek w roku 2012 i od tamtej pory znajduje się na rynku w prawie niezmienionej formie. Samochód należy do klasy minivanów, a to oznacza prosty, pudełkowaty kształt i niezwykle funkcjonalne wnętrze. W 2017 roku model przeszedł delikatny face lifting aczkolwiek Lodgy jest pojazdem, który ma marne szanse w motoryzacyjnych konkursach piękności. Nie oznacza to jednak, że brakuje mu zalet. Podczas podróży Lodgy doceniliśmy przede wszystkim praktyczność i przestrzeń porównywalną z minibusem.

Prostota i przestrzeń

Pozycja za kierownicą jest wysoka, wygodna i nawet osoba o ponadprzeciętnym wzroście nie zahaczy czubkiem swojej głowy o podsufitkę. Wnętrze, jak zresztą większość Dacii należy do mało skomplikowanych, z niewielką ilością funkcji i gadżetów i łatwo utrzymać je w czystości. Za pomocą niewielkiego ekranu dotykowego ustawimy ulubione radio, funkcje nagłośnienia, telefonu oraz nawigację, która podczas testu przydała się w zatłoczonej Warszawie i do tego bezbłędnie doprowadziła nas do wyznaczonego celu. Interfejs jest prosty i czytelny, nie doświadczyliśmy żadnych problemów z jego obsługą. Jeśli jednak chodzi o zestaw głośnomówiący, pozostawia on nieco do życzenia. Rozmówcy skarżyli się na jakość dźwięku, trzaski i szybko kończyli rozmowę, a głos dochodzący z głośników w pojeździe również nie był najlepszej jakości. Za temperaturę na pokładzie odpowiedzialne są zlokalizowane poniżej wyświetlacza pokrętła. Panel klimatyzacji znajduje się w zasięgu ręki i jest łatwy w użyciu. W mroźny poranek wnętrze bardzo szybko nagrzało się do przyjemnej pokojowej temperatury. W Lodgy nie brakuje przestrzeni do przechowywania. Niewielkie przedmioty ulokujemy w skrytce pod przednią szybą lub w pojemnym schowku po stronie pasażera. Butelka z wodą bez problemu zmieściła się w obszernej wnęce w drzwiach.

Samochód pokonał ponad 820 km i służył zarówno do transportu jednej, jak i kilku osób. Żaden z pasażerów nie narzekał na niewygody, a miejsca było pod dostatkiem – no może z jednym małym wyjątkiem. Osobnik o wzroście 192 cm siedzący obok kierowcy skarżył się na brak miejsca na nogi na prawym fotelu. Żałował, że można odsunąć siedzenia do samego końca. Dacia Lodgy może służyć do transportu maksymalnie 7 dorosłych osób, a dwa fotele w trzecim rzędzie pomieszczą pasażerów średniego wzrostu. Moje 172 cm bez problemu zasiadło na jednym z nich i muszę przyznać, że ciasno nie było. Podczas podróży na ostatnich fotelach nie musimy rezygnować z kawy, producent przewidział podstawkę pod kubek po każdej stronie. Pasażerowie drugiego rzędu mają do dyspozycji trzy cup-holdery, w tym dwa w rozkładanych stolikach na oparciach przednich foteli.

Ogromny bagażnik z płaską podłogą

Zaletą Lodgy jest możliwość komponowania wnętrza według własnych upodobań. Pojazd jest wszechstronny, możemy zapakować do niego zarówno nową szafę ze sklepu meblowego, jak i paczkę przyjaciół lub rodzinę na weekendowy wypad w góry. Bagażnik ma równomierny kształt, niczym odrysowany od linijki. Taka forma ułatwia pakowanie plecaków i toreb. Kombivan Dacii pomieści w bagażniku od 207 dm³ w konfiguracji 7-miejscowej do maksymalnie 2.617 dm³ po pozbyciu się dwóch ostatnich foteli. Jeśli chcemy zrezygnować z ostatniego rzędu, wystarczy odczepić mocowania i wyjąć siedzenia, co nie stanowiło większego problemu, nawet dla mojej niezbyt silnej osoby. Fotele są poręczne, lekkie, a ich ponowne ulokowanie w samochodzie jest równie łatwe, jak wyjmowanie.

Tania jazda

Pod maską testowej Dacii Lodgy pracuje 100-konna jednostka benzynowa SCe o pojemności 1,6 litra, która generuje 156 Nm maksymalnego momentu obrotowego przy 4.000 obr./min. Jazda jest płynna, spokojna i dla wyciśnięcia większej dynamiki trzeba częściej zmieniać przełożenia skrzyni biegów. Przygotujmy się na spokojne osiąganie prędkości autostradowych. Aby 100 km/h pojawiło się na liczniku, musi upłynąć 11,7 sekundy, a maksymalnie pojedziemy Dacią Lodgy 172 km/h. Podczas szybszej jazdy, Lodgy może lekko kołysać nadwoziem, model jest też wrażliwy na mocniejsze podmuchy wiatru. Wyższe wartości prędkościomierza nie są też łaskawe dla naszych uszu, na drodze ekspresowej w samochodzie robi się głośno, a dłuższa jazda autostradą może być męcząca. Benzynowy silnik współpracuje z 5-biegową manualną skrzynią biegów, która podczas naszego testu działała poprawnie i precyzyjnie.

Minivan Dacii jest samochodem, który dobrze znosi nierówności, polskie drogi raczej nie będą dla Lodgy wielkim wyzwaniem. Pojazd miękko pokonuje małe i średnie dziury w drodze, a śpiący policjanci nie będą specjalnie niepokoić pasażerów.

Samochód świetnie sprawdzi się podczas pokonywania długich dystansów, dzięki obecność dwóch zbiorników paliwa. Podczas jednej wizyty na stacji napełnimy zarówno 50-litrowy bak benzyny, jak i drugi, mieszczący 33 litry gazu, co pozwoli na jazdę bez zatrzymywania się praktycznie bez końca ;-) Wlew LPG znajduje się tuż obok korka benzyny, dzięki czemu samo uzupełnianie paliwa jest szybkie i sprawne. Tankowanie nie będzie wielkim bólem dla naszego portfela ponieważ możemy jeździć na wciąż ponad dwa razy tańszym od benzyny gazie. Podczas testu Lodgy pracował głównie na benzynie, a dlaczego, o tym za chwilę. Spalanie wynosi niecałe 8 l/100 km. Jazda z wyższymi prędkościami będzie wpływała na szybsze ubywanie kresek poziomu paliwa na wyświetlaczu. Aby ograniczyć pozbywanie się cennych kropel, model wyposażono w system Start/Stop, który w Lodgy działał nienagannie. Dane katalogowe mówią o spalaniu 6,9 l/100 km benzyny oraz 7,1 l/100 km – gazu.

Dacia Lodgy LPG – usterki, problemy

Do przełączenia pojazdu na LPG służy niewielki przycisk zlokalizowany obok drążka zmiany biegów. Nie udało nam się sprawdzić spalania gazu, ale według właścicieli apetyt na paliwo wynosi ok. 10-11 l/100 km, a może macie inne doświadczenia w tej kwestii? Piszcie w komentarzach. Przy pierwszych próbach jazdy na gazie napotkaliśmy pewne problemy. Pierwszym z nich było ciągnące się w nieskończoność pikanie zaraz po przełączeniu na LPG. W zbiorniku znajdował się gaz, a dźwięk nie ustawał. Rada, którą znaleźliśmy na forum Dacii, czyli wyłączenie zapłonu, wyciągnięcie kluczyka i ponowne uruchomienie pojazdu początkowo nie pomogła, udało się dopiero następnego dnia. Przyczyną usterki najprawdopodobniej były elektrozawory, które są częstym mankamentem wersji z fabrycznym LPG. Użytkownicy skarżą się również na reakcję ASO na opisany problem. Serwisy często jako przyczynę podają jakość tankowanego gazu. Podczas testu Lodgy miał również inny problem. Przy próbie przełączenia na gaz, samochód nie reagował. Przez chwilę świeciła się lampka pracy na LPG, a po chwili znów pojazd przełączał się na benzynę.

Jak większość używanych samochodów, Dacia Lodgy z LPG ma swoje humory. Użytkownicy najczęściej narzekają na problem ze wspomnianymi elektrozaworami, wtryskiwaczami, szarpnięciem po przełączeniu na gaz oraz słabszą pracą na LPG. W Lodgy często zdarza się również korozja na brzegach karoserii, problemy z elektryką, przeciekające uszczelki w drzwiach oraz niedomykanie się drzwi.

Dacia Lodgy przyjemna dla portfela

Jeśli zależy nam na samochodzie nowym, Lodgy jest dostępny w salonach Dacii w cenie rozpoczynającej się od 37.900 zł, aczkolwiek jest ona raczej marketingową przynętą. Oprócz czterech kółek nie dostaniemy w takim pojeździe praktycznie nic, ale nawet przyzwoicie wyposażony pojazd będzie tańszy niż u konkurencji. Wersje z LPG dostępne są od poziomu Laureate i kosztują odpowiednio: 50.400 zł za wersje 5-miejscową oraz 52.800 zł w wersji 7-osobowej. W tej kwocie otrzymamy pojazd z niezbędnym wyposażeniem, jakim jest klimatyzacja manualna i elektryczne otwieranie szyb. Za system Media Nav Evolution z 7-calowym ekranem dotykowym dopłacimy 950 zł. Na rynku wtórnym pojazd kosztuje mniej niż połowę tego, co nowy. Za Lodgy z początku produkcji zapłacimy nawet poniżej 25.000 zł. Wersje z LPG, to koszt zazwyczaj powyżej 30.000 zł za pojazd z rocznika 2015 i wyższego.

Oprócz wersji z LPG, na rynku wtórnym znajdziemy pojazdy z turbodoładowaną jednostką benzynową 1.2 TCe o mocy 115 KM oraz 1.6-litrowymi benzyniakami o mocy 84 i 102 KM. Używany model oferowany jest również z 1.5-litrowym dieslem o mocy 90 lub 110 KM.

Zalety, wady

Dacia Lodgdy jest przestronnym samochodem, który zarówno nowy, jak i używany może skusić swoją atrakcyjną ceną. Czy warto? Za niewygórowaną kwotę, dostaniemy przyzwoicie wyposażony samochód z dobrym rocznikiem, który jest niezwykle funkcjonalny. Lodgy w razie potrzeby przewiezie 7 dorosłych osób lub mnóstwo bagażu. Na plus zasługuje również prosta obsługa i łatwe dopasowanie konfiguracji wnętrza do potrzeb. Minusami pojazdu są: słabe wyciszenie wnętrza, jakość systemu głośnomówiącego i kapryśna instalacja LPG.

Jesteś właścicielem Dacii Lodgy? Podziel się w komentarzu opinią o swoim samochodzie.

Małgorzata Kozikowska

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
12 Wątki komentarzy
9 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
16 Autorzy komentarzy
PrzemekHarry RawlinsAlbertMaciejMateusz Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Luki
Gość
Luki

Czy ten sce 1.6 jest od nissana?

Bartłomiej
Gość
Bartłomiej

Tak

Luki
Gość
Luki

Czyli do gazu się nie nadaje niestety

Paweł
Gość
Paweł

Jeśli decydujemy się na zakup wersji z LPG w salonie auto jest fabrycznie do tego przystosowane (wzmocnione gniazda zaworowe)

Marek
Gość
Marek

A regulacja luzow zaworowych co 40000 km
Jest dość kosztowna w razie wymiany sklanek. To samo w nowym dusterze

Marek
Gość
Marek

Wzmocnione gniazda zaworowe ?
To chwyt aby sprzedać auto z salonowym lpg
I zablokowanym komputerem.
Na byle kasacje bledu czy regulacje tylko do salonu bo na mieście nit nie zrobi bo zablokowany komputer lpg

Bartłomiej
Gość
Bartłomiej

Witam, posiadam taka Dacie od nowości: najbogatsza wersja z gazem na 5 osób . Mam ją od lipca, przejechałem nią już 15tys kilometrów a natomiast problem z przelaczeniem na gaz dotyczy tzw iglicy, wystarczy ją wyczyścić, czas naprawy w serwisie około 20 minut, niestety taka przypadłość Dacia że co kilkanaście tysięcy trzeba to wykonać oraz wina leży także po stronie tankowanego gazu mimo iż zawsze ja tankuje na stacjach Shell, jakość naszego paliwa pozostawia wiele do życzenia.
Pozdrawiam serdecznie

Albert
Gość
Albert

Jaką instalację masz zamontowaną fabrycznie ? Mam Renault Megane 4 z silnikiem 1.6 sce i włożyłem do niej instalację BRC sq32. Auto ma dopiero 50 tys przebiegu, a na gazie ma zrobione 20 tys km. Póki co zero problemów.

Piotr
Gość
Piotr

Od nieco ponad roku jeżdżę Lodgy 1,6 z tą różnicą,że bez gazu. Przez ten czas autem przejechałem około 30000km. Zużycie paliwa w jeździe mieszanej to około 7,5l. Samochód nie oszukuje jest po prostu tani. Proste wnętrze tanie plastiki… Wbrew obiegowej opinii w środku nic nie trzeszczy, do szybkości 100km/h w aucie można spokojnie rozmawiać. Miejsca w ostatnim rzędzie dość wygodne nawet dla dość wysokich osób ( miejsca bez porównania więcej niż np w Oplu Zafirze B)wadą jest to, że ( akurat w moim przypadku) nie ma możliwości złożenia pojedyńcze go siedzenia -podobno od 2018 jest taka możliwość). Generalnie jeśli komuś… Czytaj więcej »

Tomasz
Gość
Tomasz

Jeżdżę Lodgy z gazem od marca tego roku kupionym w salonie i nic takiego z instalacją mi się nie dzieje. Jestem bardzo zadowolony z auta tym bardziej że regularnie jeżdżę nim do niemiec. Spalanie od 9.5l do 11l. Pozdrawiam.
.

Martin
Gość
Martin

Miałem kupić ale wybrałem Renault grand Espace 4. Niebo a ziemia.

Marek
Gość
Marek

A co z regulacja zaworów na lpg ?

Paweł
Gość
Paweł

Super ale auto kosztowało 2-3x więcej niż taka Dacia :D

Marek
Gość
Marek

Takie reno z niemiec z malym przebiegiem okolo 200tys km 4 letnie z masen szpachen za cene nowej logdy stepwey sie kupi

Taksówkarz
Gość
Taksówkarz

Od końca maja zrobiłem 29000 km bez żadnej awarii . Jazda po miescie. Co do wad to zamykanie drzwi jest fatalne no i wyciszenie daje dużo do zyczenia, no ale cóż coś kosztem czegos. Ogólnie spoko autko

Dariusz S.
Gość
Dariusz S.

Dacia Lodgy 1.6 + gaz, 7 osóbowy od nowości. Gazu w cyklu mieszanym /więcej miasto, mniej trasa/ pali 7,9 l/100 km. Na trasie przy max. 120 km/h 7,1 l/100 km gazu. Od maja 2 razy problem z przełączeniem na gaz – po 5 minutach „samonaprawa” Ogólnie za te pieniądze samochód bardzo wygodny.

Mateusz
Gość
Mateusz

Tez mam już rok od nowości i jestem zadowolony.

Maciej
Gość
Maciej

Mam Dacie Duster od 2013 roku z fabrycznym LPG. Ten problem z przełączaniem czy sygnalizowaniem końca gazu też miałem od nowości. Dowiedziałem się wtedy nieoficjalnie, że szczelność instalacji jest sprawdzana jakimś gazem neutralnym dla bezpieczeństwa, a jak neutralny to niepalny. Musiały pozostać jakieś resztki i zubożały LPG w kaloryczność. Bodajże po 5 tankowaniach ten problem przestał istnieć.

Harry Rawlins
Gość
Harry Rawlins

Korozja na brzegach karoserii – konkret.

Przemek
Gość
Przemek

Mam Lodgy 1,6 Stepway benzyna od sierpnia. Jest to kolejna Dacia – poprzedni był MCV też 1,6 benzyna – 8 lat bez awarii. Lodgy jest jakby nieco gorzej wykonany (w Maroku) – drzwi trudniej się zamykają i trzeszczą plastiki przy słupkach, co denerwuje przy małych szybkościach, a trudno zlokalizować dokładnie źródło trzasków, żeby np. prześladować. To jedyne małe minusy jak dotąd – cała reszta same plusy jak na cenę 52.000 z pełnym wyposażeniem, bez Metallicy. Wygodne 7 miejsc, potężny bagażnik po złożeniu lub wyjęciu siedzeń, schowki i stoliki dla drugiego rzędu – drobiazgi, ale cieszą. Mam nadzieję, że będzie równie… Czytaj więcej »

Przemek
Gość
Przemek

Oczywiście nie „prześladować” tylko przesmarować i nie „Metallica” tyko metalik ;-). T9. z