Czy rodzinny SUV może być prawdziwym Alfa Romeo? Po pierwszych kilometrach Tonale Hybrid 175 KM w wersji Veloce odpowiedź jest zaskakująco jednoznaczna. Samochód prowadzi się bardzo precyzyjnie, znakomicie trzyma obrany kierunek i przypomina, że nad jego zawieszeniem pracowali ludzie, dla których charakter jazdy ma znaczenie. Są też niedociągnięcia: przeciętny plastik na tunelu środkowym, niezbyt dobrze wkomponowany ekran i sylwetka, która mogłaby być niższa. Oto nasze pierwsze wrażenia a więcej zdjęć znajdziecie w galerii pod artykułem.
Alfa Romeo Tonale wywołuje spory już od chwili swojej premiery. Dla jednych jest modelem, który pozwolił włoskiej marce wejść do niezwykle popularnego segmentu kompaktowych SUV-ów. Dla innych stanowi zbyt dalekie odejście od niskich sedanów, lekkich hatchbacków i samochodów projektowanych przede wszystkim dla kierowcy. Dlatego do testu odświeżonego Tonale zaprosiliśmy kierowcę, który na co dzień jeździ Alfami Romeo i zna charakter starszych modeli tej marki. Chcieliśmy sprawdzić, czy współczesny, rodzinny SUV nadal oferuje coś, co można rozpoznać jako prawdziwe DNA Alfy. Pierwsze kilometry przyniosły odpowiedź szybciej, niż się spodziewaliśmy, bo najważniejszą cechą Tonale jest sposób, w jaki samochód podąża za ruchem kierownicy. Jeździ świetnie.

Alfa Romeo Tonale jedzie jak po sznurku
Największe wrażenie robi niewątpliwie układ jezdny. Kierowca wyznacza kierunek, a samochód po prostu konsekwentnie podąża po obranej linii, nie trzeba wykonywać ciągłych korekt ani zastanawiać się, co zrobi nadwozie przy szybszej zmianie kierunku. Tonale daje naprawdę przyjemne poczucie zespolenia przedniej osi z kierownicą, reakcje (mimo tego podwyższonego nadwozia!) są szybkie i naturalne, a samochód nie sprawia wrażenia ciężkiego lub niechętnego do skręcania. To właśnie w tym miejscu najmocniej czuć pracę inżynierów Alfa Romeo. „Jedzie jak po sznurku” – tak brzmiała pierwsza opinia naszego alfisty. W tym krótkim zdaniu zawiera się największa zaleta testowanego samochodu.

Tonale prowadzi się pewnie, precyzyjnie i bardzo czytelnie, zawieszenie zachowuje przy tym rozsądny kompromis bo SUV nie jest bezwzględnie twardy podczas spokojnej jazdy, a jednocześnie nie pozwala nadwoziu wykonywać niekontrolowanych ruchów. Auto jest zwarte, szybkie, przyjemne w prowadzeniu.
Czy to prawdziwa Alfa Romeo?

Tonale nie prowadzi się jednak jak Giulia. Jest wyższe, cięższe i zostało przygotowane dla zupełnie innej grupy klientów. Porównywanie obu modeli wyłącznie na podstawie bezpośrednich wrażeń z jazdy byłoby niesprawiedliwe. W rodzinnym SUV-ie udało się jednak zachować kilka cech, które od dawna wyróżniają samochody Alfa Romeo. Układ kierowniczy działa bezpośrednio, samochód chętnie zmienia kierunek, a zawieszenie daje kierowcy poczucie kontroli.

Dla naszego testera właśnie to przesądziło o pierwszej ocenie: Tonale jest jego zdaniem prawdziwą Alfą przede wszystkim wtedy, gdy zaczyna się poruszać. Stylizacja przyciąga wzrok, lecz dopiero na zakrętach pojawia się argument, którego nie da się stworzyć przy użyciu emblematów i marketingowych haseł.
175 KM bez przesadnych aspiracji

Testowany samochód korzysta z czterocylindrowego, turbodoładowanego silnika 1.5 wspomaganego układem hybrydowym 48 V. Łączna moc wynosi 175 KM, co nie powala ale można powiedzieć, że Tonale Hybrid stanowi raczej rozsądny środek gamy: ma zapewniać wystarczające osiągi podczas codziennego użytkowania, wyprzedzania i podróży z pasażerami. Podczas spokojnej jazdy napęd pracuje łagodnie. Samochód nie próbuje nieustannie udowadniać swojej mocy, a reakcja na gaz jest przewidywalna. W tej konfiguracji Tonale sprawia wrażenie dojrzałego i łatwego w prowadzeniu samochodu rodzinnego.

Charakter bardzo mocno zmienia się po wybraniu trybu Dynamic. Reakcja na przyspieszenie staje się szybsza, skrzynia dłużej utrzymuje niższe przełożenia, a samochód nabiera wyczuwalnego nerwu. Nadal pozostaje SUV-em o mocy 175 KM, lecz dużo chętniej odpowiada na polecenia kierowcy.
Siedmiobiegowa skrzynia pracuje bardzo płynnie
Silnik współpracuje z siedmiobiegową, dwusprzęgłową skrzynią. Jej praca podczas pierwszych jazd okazała się jedną z mocniejszych stron samochodu, zmiany przełożeń odbywają się płynnie i zazwyczaj pozostają niezauważalne. Skrzynia dobrze współpracuje z układem hybrydowym, a kolejne źródła napędu nie sprawiają wrażenia, jakby próbowały niezależnie zarządzać samochodem. Cały układ jest znacznie bardziej spójny, niż można byłoby oczekiwać po konstrukcji łączącej silnik spalinowy, jednostkę elektryczną i dwusprzęgłową przekładnię a jednocześnie zmiana trybu jazdy daje tą charakterystyczną różnicę. W trybie Dynamic skrzynia szybciej reaguje na mocniejsze naciśnięcie pedału przyspieszenia. Kierowca może również korzystać z dużych, nieruchomych łopatek umieszczonych przy kierownicy.
Ogromne łopatki przypominają, czym jeździmy

Metalowe, wielkie, solidne łopatki zmiany biegów należą do najbardziej charakterystycznych elementów wnętrza. Są duże, efektowne i pozostają nieruchome podczas obracania kierownicy. Można uznać je za przesadę w rodzinnym SUV-ie o mocy 175 KM, ale jednocześnie właśnie takie detale nadają Tonale charakter, którego często brakuje konkurencyjnym autom. Łopatki, chociaż wizualnie ogromne, bardzo dobrze leżą pod palcami i pozwalają szybko zredukować bieg przed wyprzedzaniem albo zakrętem. Nawet jeżeli kierowca używa ich sporadycznie, tworzą atmosferę właściwą dla Alfa Romeo.
Alfa Romeo, za którą oglądają się ludzie
Jedna z najważniejszych zalet Tonale nie wymaga uruchamiania silnika – ten samochód zwraca uwagę praktycznie wszędzie, gdzie się pojawia. Podczas wyjazdu na sesję zdjęciową widzieliśmy spojrzenia przechodniów i innych kierowców. Tonale aż krzyczy i na pewno nie wtapia się w parking wypełniony podobnymi SUV-ami. Charakterystyczny przód, proporcje nadwozia i detale jednoznacznie wskazują, z jaką marką mamy do czynienia. Design pozostaje jednym z głównych powodów zakupu Alfy Romeo. W przypadku Tonale ten argument działa bardzo skutecznie.
Wnętrze dobrze łączy sport i codzienność
Pierwsze wrażenie po zajęciu miejsca jest bardzo dobre. Kabina ma własny styl, a jej projekt nie wygląda jak zestaw elementów przeniesionych bez zastanowienia z innych samochodów koncernu. Ciemne wykończenie pasuje do charakteru wersji Veloce. Fotele wyglądają sportowo, zapewniają odpowiednie podparcie i pozwalają znaleźć wygodną pozycję. Ostateczna ocena ich komfortu pojawi się po dłuższej trasie. Alfiście podoba się również kształt deski rozdzielczej, osłona cyfrowych zegarów (chociaż do tej cyfrowoście padło kilka cierpkich uwag, lepszy byłby analog!) i sposób otoczenia kierowcy najważniejszymi elementami sterowania. Mimo obecności ekranów samochód nadal daje poczucie siedzenia w kokpicie, a nie przed dużym tabletem.

Wykończenie większości elementów jest staranne. Materiały, przeszycia i zastosowane faktury budują atmosferę auta droższego niż typowy kompaktowy SUV.
Ekran wygląda jak dodany po zakończeniu projektu
Największy estetyczny problem wnętrza znajduje się na środku deski rozdzielczej, bo ekran systemu multimedialnego wyraźnie odstaje od pozostałych elementów. I chyba dotyczy zarówno jego fizycznego położenia, jak i sposobu wkomponowania w projekt, bo wygląda to trochę tak, jakby styliści zakończyli pracę nad deską rozdzielczą, a później ktoś zdecydował, że trzeba jeszcze znaleźć miejsce na wyświetlacz. Na plus dodajmy, że nie jest to tak źle zrobione jak w Toyocie czy Lexusie.
Plastik na tunelu środkowym nie pasuje do Alfy
Drugim wyraźnym zastrzeżeniem jest tworzywo zastosowane na części tunelu środkowego i element od otwierania okien w drzwiach. Materiały tu użyte wyglądają i zachowuje się jak element z samochodu znacznie tańszego. To drobny fragment kabiny, lecz znajduje się blisko kierowcy i jest często widoczny. Lepsza faktura albo miękkie wykończenie znacznie poprawiłoby odbiór całego wnętrza.
Dużo miejsca dla rodziny

Kabina Tonale oferuje wystarczającą przestrzeń dla pasażerów obu rzędów, a pozycja za kierownicą odpowiada oczekiwaniom klientów wybierających SUV-y a przestronność była kolejnym elementem pozytywnie ocenionym przez naszego testera. Samochód może służyć rodzinie, sprawdzić się podczas codziennych dojazdów i pomieścić bagaże potrzebne na dłuższy wyjazd. Model ten ma pogodzić emocjonalny zakup Alfy Romeo z praktycznymi wymaganiami osoby, która potrzebuje jednego samochodu do wszystkich zadań i to się chyba udało. Nie kupuje się go jednak wyłącznie dla przestrzeni, na rynku istnieją większe, tańsze i bardziej pudełkowate modele, ale Tonale przekonuje kierowcę przestronnością połączoną z wyglądem oraz prowadzeniem no i znaczkiem. To udane połączenie.
Spalanie 7,5 l/100 km podczas pierwszych jazd
Po pierwszym etapie testu komputer pokładowy wskazuje średnie zużycie paliwa wynoszące 7,5 l/100 km, przy czym wyraźnie zaznaczę, że poza kilkoma krótkimi przejazdami nie próbowaliśmy pełnych osiągów samochodu. Trasa obejmowała zwykłe drogi i typowe codzienne warunki. Pierwsze odczyty wyglądają rozsądnie jak na benzynowego SUV-a o mocy 175 KM. Co ważne, podczas dotychczasowych przejazdów Tonale okazało się całkiem dobrze wyciszone. Silnik podczas spokojnej jazdy pozostaje w tle, a do kabiny nie dociera nadmierny hałas od zawieszenia i opon.
Pierwszy werdykt: to nadal Alfa Romeo
Po pierwszych jazdach testowane Tonale wypada pozytywnie. Samochód jest spójny, dopracowany i zapewnia coś więcej niż przestronne wnętrze oraz atrakcyjną karoserię. Najważniejszy egzamin zdało podwozie i nastawy zawieszenia. Tonale jedzie dokładnie tam, gdzie wskaże mu kierowca, reaguje szybko, trzyma wyznaczoną linię i daje poczucie pewności, które powinno znajdować się w każdym samochodzie ze znakiem Alfa Romeo. Wersja Hybrid 175 KM nie jest ekstremalna, bo to po prostu rodzinna Alfa na co dzień, która w trybie Dynamic pokazuje trochę więcej temperamentu i myślę, że dla wielu klientów takie połączenie może być znacznie bardziej użyteczne niż samochód, który jest efektowny wyłącznie podczas szybkiej jazdy. Nasz alfista potwierdza: charakter marki pozostał wyczuwalny – Tonale dobrze wygląda, przyciąga spojrzenia, ma udane wnętrze i przede wszystkim znakomicie się prowadzi.
Zalety |
Wady |
|---|---|
Precyzyjne prowadzenie i bardzo dobre trzymanie wyznaczonej linii |
Twardy plastik na tunelu środkowym nie pasuje do charakteru auta |
Dobrze zestrojone zawieszenie z wyraźnym charakterem Alfa Romeo |
Centralny ekran wygląda jak dołożony do gotowego projektu deski rozdzielczej |
Atrakcyjna stylistyka, która zwraca uwagę na drodze |
175 KM zapewnia niezłe osiągi, lecz bez wyraźnie sportowych emocji. Dopiero włączenie trybu dynamic powoduje, że auto dostaje nerwy. |
Udane, dobrze wykończone i przestronne wnętrze |
Wysoka sylwetka osłabia sportowe proporcje samochodu |
Wygodne fotele i dobre wyciszenie podczas spokojnej jazdy |
Obsługa elektronicznego hamulca postojowego wymaga przyzwyczajenia |
Płynnie działająca siedmiobiegowa skrzynia dwusprzęgłowa |
|
Duże, nieruchome łopatki zmiany biegów |
|
Dobre połączenie rodzinnej użyteczności z charakterem marki |
Zobacz inne testy redakcyjne samochodów






























