Francuskie.pl - Dziennik Motoryzacyjny
  • Wiadomości
    • Alpine
    • Citroen
    • Dacia
    • DS Automobiles
    • Nissan
    • Opel
    • Peugeot
    • PSA
    • Renault
    • Stellantis
    • Różne
  • Testy samochodów
    • Alpine – testy i opinie
    • Citroen – testy i opinie
    • DS – testy i opinie
    • Dacia – testy i opinie
    • Peugeot – testy i opinie
    • Renault – testy i opinie
    • Opel – testy i opinie
    • Stellantis – testy i opinie
  • Przeglądy Prasy
  • Historia motoryzacji
    • Nieznane, niszowe, zapomniane
    • Artykuły o historii motoryzacji
    • Historia Citroena
    • Historia Peugeot
    • Historia Renault
  • Wyprawy
    • Australia
    • Brazylia
    • Europa
    • Indie
    • Krym
    • Nowa Zelandia
    • Turcja
  • Kontakt
    • Redakcja
    • REKLAMA
    • Partnerzy
    • Dla organizatorów zlotów
Francuskie.pl - Dziennik Motoryzacyjny
Główna Testy

Test: Renault Megane CC Floride 1.6 dCi Energy 130 KM 2013 – bardzo udany kabriolet na bazie popularnej Meganki. Opinie, zalety, wady, plusy i minusy

Te samochody są dobre i jako nowe, ale też będą starzeć się jak wino. Niskie spalanie, nadwozie cabrio i dynamika na wysokim poziomie

Krzysztof Gregorczyk autor Krzysztof Gregorczyk
2013-09-10
w Testy, Renault - testy i opinie
Czas czytania 14 minut
834
A A
3
17. Renault Megane CC Floride Testy

Renault Megane CC Floride 1.6 dCi Energy, który trafił do naszej redakcji, jest autem niezwykłym. Niedużo pali, dynamicznie się przemieszcza a przy tym oferuje to co kochamy najbardziej: wiatr we włosach. Solidne wykonanie na bazie popularnego kompaktu gwarantuje bezproblemową eksploatację długie lata.

01. Renault Megane CC Floride
Wyjątkowo i dobrze. Wyjątkowo, bo takich aut pojawiło się w Polsce niewiele (to wszak edycja limitowana, a testowy samochód miał numer 0330, pamiętajmy jednak, że to numeracja wszystkich egzemplarzy), a dobrze, bo trudno narzekać na dobry humor, gdy jedzie się samochodem, w którym można złożyć dach. A gdy nawet złożyć go nie można (podczas naszego testu akurat zepsuła się pogoda i mało kilometrów mogłem pokonać z wiatrem w resztkach włosów), to i tak jest pięknie, bo dach jest szklany i do wnętrza i tak dociera mnóstwo światła! A to przecież tylko jedna z wielu zalet tego samochodu. Naprawdę wspaniałego, choć i wad niepozbawionego. Moim zdaniem są one jednak pomijalne i Megane CC Floride z pewnością warto kupić, jeżeli tylko pozwalają Wam na to finanse.

Wersja specjalna Floride na rok 2013 dostępna była z jednym z trzech silników. Za najtańszą i najsłabszą jednostkę napędową w tym samochodzie Renault życzył sobie 113.490 złotych, ale 130 KM z silnika TCe w zupełności powinno wystarczyć w większości zastosowań. Za dodatkowych 5.810 zł miejsce pod maską zajmowała dwulitrowa jednostka benzynowa o mocy 140 KM, ale wzbogacona o przekładnię CVT. Najwięcej zapłacić trzeba za diesla 1.6 dCi Energy 130 – Floride napędzane „gnojówką”, co zresztą purystów od tego coupe-cabrio może odstraszyć, kosztuje 126.500 zł, czyli blisko 1.000 zł za jednego konia mechanicznego.

No ale kabriolety nigdy nie były tanie, trudno się więc dziwić cenom Floride, które na tle konkurencji wcale nie wyglądają tak źle. Ceny Peugeota 308 CC oscylują w granicach 106.200-127.600 zł (ta ostatnia za wersję z 200-konnym benzyniakiem 1.6 THP), za diesla zaś zapłacić trzeba 114.200 zł, a jeśli chcecie tam automat, to musicie dorzucić kolejnych 5.000 zł. Każde 308 CC będzie jednak mocniejsze od jakiegokolwiek Megane CC Floride – silniki, jakie Peugeot stosuje w swoim coupe-cabrio mają moce od 156 do 200 KM.

Z kolei Volkswagen za Golfa Cabrio życzy sobie od 88.290 zł (za 105-konnego benzyniaka 1.2 TSI) do 115.990 zł za 2-litrowego diesla o mocy 140 KM ze skrzynią DSG. Ceny wyglądają więc na pierwszy rzut oka atrakcyjnie, ale gdy spojrzycie, czego w tym samochodzie nie ma, to mina Wam zrzednie – Floride jest wyposażona o wiele lepiej, więc nic dziwnego, że sporo kosztuje. Za głupie dywaniki Volkswagen oczekuje aż 440 zł. Poza tym w Golfie brak nawigacji (najtańsza kosztuje 3.770 zł (lub 2.970 zł + pakiet „990” za 990 zł), radioodtwarzacza z zestawem złącz typu USB/jack itp., czujników parkowania, felg aluminiowych (standard w Megane, to 17 cali), dopłacić też trzeba za lakier, skórzaną tapicerkę, podgrzewane fotele i parę innych drobiazgów, a wówczas cena Golfa Cabrio przestaje się wydawać atrakcyjna…

Jak więc widać Megane CC Floride nie jest przesadnie drogim autem, choć z pewnością wymaga wyłożenia dość konkretnej kwoty pieniędzy. Otrzymuje się jednak wówczas samochód z naprawdę niezłym wyposażeniem, z limitowanej wersji, wyglądający bardzo dobrze i całkiem nieźle jeżdżący. Jeśli więc kogoś stać na zakup samochodu tego typu, to zdecydowanie powinien rozważyć taki wydatek.

10. Renault Megane CC FlorideMegane CC Floride, to przede wszystkim styl i bogate wyposażenie. To wersja specjalna, na dodatek limitowana, więc jest dobrze wyposażona, a o tego szykownie wykończona. Mi wprawdzie bardziej podobała się poprzednia edycja w kolorze kości słoniowej i z wnętrzem w kolorze burgunda, ale i tegoroczna prezentuje się bardzo dobrze. Na pewno mniej ostentacyjnie, ale rzuca się w oczy. A dzięki ciekawemu zabiegowi stylistycznemu nawet przykryta dachem może sprawiać wrażenie, jakoby była otwarta. Jak to możliwe? Po prostu obramowanie przedniej szyby wykończono w kolorze kości słoniowej, a resztę dachu na czarno, co dało bardzo ciekawy efekt stylistyczny.

Od zawsze lubiłem kabriolety, choć oczywiście nigdy żadnego nie posiadałem prywatnie, bo są to jednak auta mało funkcjonalne dla człowieka mającego rodzinę. Moje spojrzenie na te samochody musi być więc skrzywione ;-) bo traktuję je jako coś, co ma mi dawać przyjemność i spełniać młodzieńcze marzenia, kiedy włosów na mojej głowie było jeszcze nieco więcej. Ponieważ jednak jeszcze mam jakąś czuprynę, więc wiatr we włosach czuć mogę, i przyjemność z tym związaną odczuwać też mi takie auto pozwala.

Warto przeczytać!

renault 14 01 Testy

Spektakularna porażka Renault. Firma zapomniała o ważnym fakcie

2025-12-14
Renault 4 E-Tech

Ironia losu. Renault ratuje markę Ford w Europie

2025-12-13

Czeski starosta kupił żonie nowe Renault 5. Nawet petrolhead potrafi zmienić zdanie

2025-12-13

Big Jim kontra Barbie. Kultowe postacie wracają w filmowym pastiszu z Renault 5 Turbo 3E

2025-12-13

Nic więc dziwnego, że chętnie przetestowałem omawiany samochód i nawet mimo średniej pogody panującej pod koniec września, sporo kilometrów pokonałem ze schowanym w bagażniku dachem. I od razu uwaga – jeśli nie macie zaciągniętej specjalnej roletki, to nie liczcie na to, że dach Wam się schowa. No chyba, że oszukacie czujnik, ale ja bym tego nie robił – po co ryzykować uszkodzeniem skomplikowanego mechanizmu, który odpowiada za ruch dachu?

Po co jest ta roletka? Otóż jeśli jedziecie w wersji Coupe, to Megane pozwala Wam skorzystać z większej przestrzeni bagażnika – staje się po prostu samochodem bardziej funkcjonalnym. Jeśli chcecie cieszyć się słońcem i drażnić innych użytkowników drogi – chowacie dach, ale styl i przyjemność wiążą się z tym, że pojemność kufra dość drastycznie maleje. Niemniej jednak posiadając taki samochód spokojnie zmieścicie w bagażniku nawet całą gamę kart płatniczych, a jeśli towarzysząca Wam dziewczyna nosi bieliznę, to i dwie zapasowe pary też tam dla niej upchniecie ;-)

Oczywiście nie jest tak źle. 211 litrów, to więcej, niż w wielu autach segmentu A, więc jakaś walizka, albo dwie, powinny się zmieścić. Jeśli jednak zgodzicie się na przejazd do miejsca wakacyjnego wypoczynku z zamkniętym dachem, to będziecie mieli do dyspozycji aż 417 litrów bagażnika, a to już całkiem przyzwoity wynik, jak na tego typu auto. Dla dwojga z pewnością wystarczy, a przecież nigdzie dalej nie będziecie jechać w większym gronie, bo po prostu miejsca dla pasażerów na tylnej kanapie w Megane CC nie znajdziecie zbyt dużo. Z dziećmi można pojechać – nawet moje córki zmieściły się tam bez większych problemów, ale dłuższej trasy z nimi w tym miejscu bym raczej nie zaryzykował.

Megane CC Floride, jest więc samochodem przeznaczonym raczej dla dwóch osób, zwłaszcza, jeśli jeździ się z dachem schowanym. Z przodu bowiem powietrze owiewające kierowcę i pasażera nie przeszkadza nawet przy prędkościach autostradowych (chyba, że jest się naprawdę wysokim), ale z tyłu już przy prędkościach miejskich mocno potrafi zwichrzyć czuprynę.

Ale Megane CC Floride, to wielopłaszczyznowa przyjemność jazdy. To nie tylko wiatr we włosach, jeśli ktoś je jeszcze ma, ale i radość z obcowania z fantastycznym wykończeniem wnętrza. To także przyjemnie zestrojone zawieszenie, które – w przeciwieństwie do niejednego rywala – znakomicie spisuje się nawet na drogach o kiepskiej nawierzchni, a specjalnie na takie pojechałem. Amortyzacja jest bardzo dobra, jest raczej miękko, ale jednocześnie samochód świetnie składa się w zakręty i pozwala się naprawdę pobawić na krętej drodze. Pokonywanie łuków sprawia dużo radości, a mimo dość ciężkiego przecież dachu Megane CC Floride nie ma tendencji do uciekania bokiem. Cały samochód jest zresztą dość ciężki, waży bowiem aż 1.643 kg, ale nie ma się czemu dziwić – sam mechanizm dachu jest nielekki. Do tego dochodzi specjalnie wzmacniana konstrukcja, która ma zapewnić wysoki poziom bezpieczeństwa nawet podczas jazdy ze schowanym dachem. Ta przyjemna miękkość zawieszenia została osiągnięta nawet przy dość szalonych, jak na nasze warunki, oponach w rozmiarze 225/45R17. Osobiście uważam, że „kapeć” o takim profilu zaczyna być już dość niski, jak na przeciętne polskie drogi. W ogóle nie rozumiem tego pędu do coraz większych kół – siedemnaście cali w kompaktowym aucie? To naprawdę sporo, zwłaszcza, że wymusza założenie niskoprofilowych opon. Na szczęście w omawianym samochodzie stanowią one udany kompromis między bezpieczeństwem i radością jazdy (szerokość 225), a komfortem podróży. Podejrzewam jednak, że inżynierowie musieli się nieźle natrudzić, żeby uzyskać takie nastawy zawieszenia przy takich oponach.

58. Renault Megane CC FlorideCo do wykończenia, to w Megane CC Floride Renault „wrzucił” seryjnie m.in. skórzano-materiałową tapicerkę, podgrzewane przednie fotele, nawigację TomRom® Live z mapami Europy w wersji rozszerzonej (można sobie ustawić autko na grafice i znajdziecie tam także Megane CC!), radioodtwarzacz przygotowany przez firmę Arkamys®, czy 17-calowe felgi ze stopów lekkich (seryjnie w kolorze kości słoniowej, ale te się dość łatwo brudzą, lub – na zamówienie – czarne błyszczące) i parę innych „drobiazgów”, w tym elementy ze stylizowanym „f” oznaczającym wersję Floride, bądź całym napisem z nazwą tej serii limitowanej.

A to przecież nie wszystko, bo tę odmianę specjalną oparto o bardzo bogatą wersję Privilege, która przecież już sama w sobie do banalnych nie należy. Jeśli więc lubicie bogate wyposażenie i różne gadżety, Megane CC Floride z pewnością Wam się spodoba.

Czegoś jednak w serii specjalnej brakuje. Otóż nie da się do niej nawet zamówić reflektorów ksenonowych. To dość dziwne, bo w Megane CC Privilege można je dodać w pakiecie. Trochę więc szkoda, bo tak stylowe i bardzo dobrze wyposażone auto mogłoby otrzymać dobre, mocne reflektory, które przecież w „niespecjalnych” wersjach się instaluje.

Duży plus dla konstruktorów i pracowników fabryki, w której składa się Megane CC, za świetne spasowanie elementów dachu. W tym samochodzie naprawdę rzadko dobiegają uszu kierowcy dźwięki związane z brakiem spawów w konstrukcji dachu. Kiedy kilka lat temu testowałem Peugeota 308 CC, to dźwięków tych było więcej. Może tamten egzemplarz był bardziej wymęczony przez innych dziennikarzy, ale faktem jest, że w Megance pod tym względem było dużo ciszej. Owszem, czasem jakieś odgłosy się pojawiały, ale było ich naprawdę sporo mniej.

Skoro już jesteśmy (znowu) przy dachu, to pewna uwaga. Wprawdzie można go składać i rozkładać przy niewielkiej prędkości, ale realnie jest to lepiej zrobić przy zatrzymanym samochodzie. I druga sprawa – zwróćcie uwagę, by auto stało wówczas równo, najlepiej na jednorodnym podłożu. Kiedy zatrzymacie się na przykład tak, że kołami jednej strony stać będziecie na nieutwardzonym poboczu, a drugiej strony na asfalcie, co sprawi, że samochód będzie lekko przechylony i system wyczuje to jako różnicę naprężeń z lewej i z prawej strony – może zgłosić usterkę mechanizmu. Przejedźcie więc wówczas na „stały ląd” i spróbujcie znowu otworzyć/zamknąć dach – powinno się udać.

Pilnujcie też, żeby nie wykonywać operacji z dachem w korku, gdy stoi za Wami inny samochód, albo stojąc tyłem blisko jakiejś ściany, czy innego drzewa. Pokrywa bagażnika jest bowiem wówczas odchylana dość znacząco do tyłu, co może spowodować jej uszkodzeniem, gdy za samochodem będzie się znajdowała jakaś przeszkoda. Innymi słowy – ostrożnie z dachem ;-)

Wspominałem o bezpieczeństwie jazdy. To aspekt bardzo istotny dla Renault, nic więc dziwnego, że w omawianym samochodzie znalazło się sporo elementów wpływających na bezpieczeństwo podróży. To m.in. systemy ESP, ABS, AFU, ogranicznik prędkości, oraz komplet airbagów – czołowe, boczne i wbudowane w fotele poduszki zapobiegające nurkowaniu.

W kwestii wyposażenia poprawiającego komfort jazdy też nie jest źle ;-) Dwustrefowa klimatyzacja, harda Hands free, automatyczne światła i wycieraczki, regulowane na wysokość i podgrzewane przednie fotele, radioodtwarzacz i nawigacja z mapami Europy, tylne czujniki parkowania i szereg innych elementów sprawiają, że Megane CC Floride naprawdę kusi.

Ogromną zaletą opisywanego samochodu był silnik, a w zasadzie jego oszczędne gospodarowanie paliwem. Przy dość ostrej jeździe, choć głównie w trasie, spalanie średnie wypadło bardzo przyzwoicie – 5,8 l/100 km przy średniej prędkości 56,5 km/h. Test tym razem nie był jakiś specjalnie długi – pokonałem tym samochodem niespełna 530 km. Co ciekawe zasięg po przejechaniu pierwszych 200 km wynosił wg komputera pokładowego jeszcze 1.040 km, ale po jazdach miejskich spadł dość dynamicznie, a spalanie wzrosło z początkowych 5,2 l/100 km. Mimo wszystko jak na 130-konny dość ciężki samochód jest to niezły wynik.

Pod maską pracował motor wysokoprężny 1.6 dCi Energy – taki sam, jak w testowanym niedawno w naszej redakcji Grand Scenic’u. Tutaj jednak aż tak nie odczułem braku elastyczności. To dziwne, bo przecież masy obu aut są bardzo porównywalne, w obu samochodach napęd przekazywany był przez sześciobiegową skrzynię, zapewne taką samą, jedynie aerodynamika w przypadku Floride z pewnością była korzystniejsza. Brak elastyczności w Grand Scenic’u mi przeszkadzał, tutaj było to dokuczliwe w niemal pomijalnym stopniu.

Prędkości maksymalnej oczywiście nie testowałem – nie było gdzie, bo przecież zwykle jeździmy samochodami po drogach publicznych – ale przy prędkościach autostradowych bez problemu można było jechać ze schowanym dachem – wiatr nie przeszkadzał na przednich fotelach niemal zupełnie, choć szum powietrza się pojawiał oczywiście. Jednak jazda okazuje się całkiem przyjemna również bez dachu.

Auto przyspiesza całkiem zgrabnie i kierowca wcale nie ma wrażenia, że jedzie tak ciężkim samochodem. Gdybym nie znał masy własnej, to obstawiałbym po zachowaniu na drodze, że samochód waży z 1.300 kg. Do tego prowadzenie – dzięki dociążeniu tyłu przez mechanizm dachu – zyskało na neutralności. Układ kierowniczy jest przyjemny, nie przesadnie bezpośredni, czego nie uważam za wadę – przesadna precyzja na co dzień nie jest potrzebna, bo jeździmy po drogach, a nie walczymy o ułamki sekund na torach. W Megane CC Floride układ kierowniczy jest wystarczająco komunikatywny, ale nie trzeba wciąż korygować toru jazdy, jak w autach o sportowo zestrojonym tym elemencie. No ale w gazetach piszą inaczej – że najlepszy jest układ bezpośredni, czuły itp., a że to nie ma sensu na co dzień, to już inna sprawa.

W kwestii obsługi jest to – poza dachem – najzwyklejsze (bogato wyposażone) Megane, każdy użytkownik Renault odnajdzie się więc w tym samochodzie momentalnie. Można mieć zastrzeżenia do odrobinkę może za małych przycisków radioodtwarzacza, czy jego obsługi w ogóle, ale przyzwyczajenie się do niego nie stanowi problemu. A przecież i tak większość czynności obsługiwać będziecie przy pomocy dużego, łatwo wpadającego „pod palce” pilota zlokalizowanego po prawej stronie kierownicy.

 

 

 

 

Nie będę więc omawiał szczegółów, bo nic tu nie ma dziwnego w stosunku do zwykłego Megane. Ale przyjemność jazdy na dwóch przednich fotelach jest w CC Floride dużo większa, niż w zwykłym hatchbacku (i inna, nie powiem, czy większa, niż w Megane R.S.), jeśli więc tylko stać Was na taki samochód, to spokojnie możecie się na niego decydować. To prawdziwie francuski szyk i choćby dlatego warto go mieć.

 

 

Krzysztof Gregorczyk
zdjęcia: AG, DG, KG


google news Testy
google preferowane Testy

Francuskie samochody

Olej do silnika 1.2 PureTech

Akcja Lucim

Citroën

Peugeot

Stellantis

Renault

Dacia

Alpine

Używany samochód od pierwszego właściciela?
Sprawdź najnowsze ogłoszenia

Zapisz się na nasz newsletter teraz!


trzy razy w tygodniu, wprost do Twojej skrzynki

Galeria

01. Renault Megane CC Floride Testy02. Renault Megane CC Floride Testy03. Renault Megane CC Floride Testy04. Renault Megane CC Floride Testy05. Renault Megane CC Floride Testy06. Renault Megane CC Floride Testy07. Renault Megane CC Floride Testy08. Renault Megane CC Floride Testy09. Renault Megane CC Floride Testy10. Renault Megane CC Floride Testy11. Renault Megane CC Floride Testy12. Renault Megane CC Floride Testy13. Renault Megane CC Floride Testy14. Renault Megane CC Floride Testy15. Renault Megane CC Floride Testy16. Renault Megane CC Floride Testy17. Renault Megane CC Floride Testy18. Renault Megane CC Floride Testy19. Renault Megane CC Floride Testy20. Renault Megane CC Floride Testy21. Renault Megane CC Floride Testy22. Renault Megane CC Floride Testy23. Renault Megane CC Floride Testy24. Renault Megane CC Floride Testy25. Renault Megane CC Floride Testy26. Renault Megane CC Floride Testy27. Renault Megane CC Floride Testy28. Renault Megane CC Floride Testy29. Renault Megane CC Floride Testy30. Renault Megane CC Floride Testy31. Renault Megane CC Floride Testy32. Renault Megane CC Floride Testy33. Renault Megane CC Floride Testy34. Renault Megane CC Floride Testy35. Renault Megane CC Floride Testy36. Renault Megane CC Floride Testy37. Renault Megane CC Floride Testy38. Renault Megane CC Floride Testy39. Renault Megane CC Floride Testy40. Renault Megane CC Floride Testy41. Renault Megane CC Floride Testy42. Renault Megane CC Floride Testy43. Renault Megane CC Floride Testy44. Renault Megane CC Floride Testy45. Renault Megane CC Floride Testy46. Renault Megane CC Floride Testy47. Renault Megane CC Floride Testy48. Renault Megane CC Floride Testy49. Renault Megane CC Floride Testy50. Renault Megane CC Floride Testy51. Renault Megane CC Floride Testy52. Renault Megane CC Floride Testy53. Renault Megane CC Floride Testy54. Renault Megane CC Floride Testy55. Renault Megane CC Floride Testy56. Renault Megane CC Floride Testy57. Renault Megane CC Floride Testy58. Renault Megane CC Floride Testy59. Renault Megane CC Floride Testy60. Renault Megane CC Floride Testy61. Renault Megane CC Floride Testy62. Renault Megane CC Floride Testy63. Renault Megane CC Floride Testy64. Renault Megane CC Floride Testy65. Renault Megane CC Floride Testy
5 1 głos
Ocena artykułu
Tagi: RenaultMegane
Udostepnij301Tweet188Udostepnij53
Krzysztof Gregorczyk

Krzysztof Gregorczyk

Pasjonat francuskiej motoryzacji. Autor największej ilości artykułów i wiadomości. Miłośnik jazdy po krętych drogach. Regularnie odwiedza targi motoryzacyjne, a jego testy samochodów należą do najdokładniejszych w Sieci. Nieustępliwy tropiciel nieścisłości i braku obiektywizmu w prasie motoryzacyjnej. :-)

Subskrybuj
Powiadom o
guest
guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze inline
Zobacz wszystkie komentarze

Popularne teraz

  • Citroen, Xavier Chardon

    Szef Citroëna: „Nie znam ani jednego klienta, który kupuje Stellantis”

    14298 udostępnienia
    Udostepnij 5719 Tweet 3575
  • Anglicy zachwyceni nowym Citroënem C5 Aircross. SUV, który „likwiduje dziury w jezdni”

    980 udostępnienia
    Udostepnij 392 Tweet 245
  • Stellantis zmienia kurs, znowu liczą się wolumeny sprzedaży a nie marża

    827 udostępnienia
    Udostepnij 331 Tweet 207
  • Niepewna przyszłość 14 marek Stellantis. Kto przetrwa, a kto jest balastem?

    513 udostępnienia
    Udostepnij 205 Tweet 128

Testy samochodów

08. Peugeot Rifter w wersji 7 osobowej Testy
Testy

Test: Peugeot Rifter 1.5 blueHDi 130 KM w wersji 7-osobowej Long. Komfortowo z lwem. Opinie, wady, zalety, plusy, minusy, spalanie.

autor Krzysztof Gregorczyk
2019-07-08
renault express van 2022 13 scaled Testy
Testy

Test: Renault Express Van dCi i TCe – najtańszy samochód dostawczy? Opinie, wady, zalety, plusy, minusy, spalanie.

autor Małgorzata Kozikowska
2022-09-23
peugeot 508 rxh 1 1024x683 1 Testy
Testy

Peugeot 508 RXH 2016 2.0 HDi 180 KM – najoszczędniejszy samochód kombi? Opinie, zalety, wady, plusy i minusy, spalanie

autor Tomasz Nowicki
2016-04-19
006. Dacia Jogger z LPG – sposob na wygodne i tanie podrozowanie Testy
Testy

Test: Dacia Jogger ECO-G 100 KM z LPG – sposób na wygodne i tanie podróżowanie. Opinie, wady, zalety, plusy, minusy, spalanie.

autor Krzysztof Gregorczyk
2022-05-22
citroen c4 picasso 100 300x200 Testy
Citroen - testy i opinie

Test: Citroen C4 Picasso – test czytelnika. Rodzinny MPV wprost dla mnie! Opinie, zalety, wady, plusy i minusy

autor Jędrzej Chmielewski
2013-12-29

Najnowsze komentarze

  • Slawo - 2035, rok, w którym samochód miał zniknąć. Tymczasem znika plan na jego likwidację
  • Slawo - Antonio Filosa ostrzega: geopolityka wpływa na decyzje koncernów samochodowych, Europa traci
  • Edek - Stellantis zmienia kurs, znowu liczą się wolumeny sprzedaży a nie marża
  • Marcin Cz - 2035, rok, w którym samochód miał zniknąć. Tymczasem znika plan na jego likwidację
  • Slawo - 2035, rok, w którym samochód miał zniknąć. Tymczasem znika plan na jego likwidację
  • C5x7 - Promocja na samochody Leapmotor w Stellantis. Z dopłatami już od 44 tysięcy zł
  • Marcin Cz - 2035, rok, w którym samochód miał zniknąć. Tymczasem znika plan na jego likwidację

Zobacz też

Citroën SM Espace. Niezwykły model zbudowany przez Heuliez

Citroen Berlingo – wkrótce następca

Nowa Dacia Bigster przyłapana. Większy, 7-osobowy brat Dustera w przygotowaniu

  • Reklama
  • Redakcja
  • Kontakt
  • Współpraca
  • Organizujesz zlot?

Francuskie samochody
Francuskie.pl.pl - Dziennik Motoryzacyjny. Piszemy o markach Alpine | Citroen | Dacia | DS Automobiles | Fiat | Jeep | Nissan | Opel | Peugeot | PSA | Renault | Stellantis. Copyright © 2004 - 2024 Francuskie.pl. wydawca LiveLink sp.z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie części lub całości bez zgody wydawcy zabronione.
Kontakt w sprawie reklamy: [email protected]
Kontakt z redakcją: [email protected]

Witam ponownie!

Zaloguj się

Zapomniane hasło?

Odzyskaj hasło

Wpisz nazwę użytkownika lub adres by uzyskać hasło

Zaloguj się
Brak wyników
temu
  • Reklama
  • Wiadomości
    • Renault
    • Citroen
    • Peugeot
    • Różne
    • Opel
    • DS Automobiles
    • Stellantis
    • Dacia
  • Testy
    • Alpine – testy i opinie
    • Citroen – testy i opinie
    • Dacia – testy i opinie
    • DS – testy i opinie
    • Peugeot – testy i opinie
    • Opel – testy i opinie
    • Renault – testy i opinie
    • Stellantis – testy i opinie
  • Historia
    • Nieznane, niszowe, zapomniane
    • Artykuły o historii i motoryzacji
    • Historia Citroena
    • Historia Peugeot
  • Wyprawy
    • Australia
    • Brazylia
    • Europa
    • Indie
    • Krym
    • Nowa Zelandia
    • Rumunia Dacią Duster
    • Turcja
  • Używane
  • Przegląd Prasy
wpDiscuz
3
0
Skomentuj, podziel się swoją opiniąx
()
x
| Odpowiedz