Nowy Citroën C5 Aircross trafił do TopGear na długodystansowy test. Na początku przygody z francuskim SUV-em redakcja znanego motoryzacyjnego magazynu skonfrontowała samochód z najgorszymi drogami w Wielkiej Brytanii.
Citroën od lat skupia się wokół szeroko rozumianego komfortu. Renomę w tym zakresie buduje przede wszystkim na bazie legendarnego modelu DS oraz następcach wyposażonych w hydropneumatyczne zawieszenie. Czy najnowszy model C5 Aircross godnie zastępuje pojazdy, które zasłynęły z miękkości pokonywania nawierzchni o gorszej jakości?
Na wstępie swojego długodystansowego testu, Top Gear wspomina, jak koszmarne są drogi w Wielkiej Brytani i zaznacza, że jest to kraj, który ma nawet swój Narodowy Dzień Dziur w Drodze. Nawierzchnia złej jakości okazuje się jednak doskonałym torem na sprawdzian dla nowego Citroëna.
Brytyjski portal testuje C5 Aircrossa w wersji Max z napędem Hybrid 145. W drugim etapie testu długodystansowego zwraca uwagę, że samochód posiada wprawdzie duże, 19-calowe koła, ale opony 225/55 mają wystarczająco szeroką ścianę boczną, by wyczuć miękkość, jeszcze zanim zaangażuje się zawieszenie. Zastosowano tutaj układ z progresywnymi ogranicznikami hydraulicznymi.
Top Gear zauważa, że praktycznie nie trzeba zdejmować nogi z gazu na mniejszych wybojach i progach zwalniających. „Samochód łagodzi pierwsze uderzenie, tłumi siłę wstrząsu, a potem niemal natychmiast się stabilizuje. Nie ma tego wtórnego odbicia, w którym cała zawartość bagażnika na chwilę wchodzi w stan nieważkości, by potem z hukiem uderzyć z powrotem o dno” – – opisuje wrażenia z jazdy brytyjski portal.
Komfort, który jest koniecznością na gorszych drogach
W odczuciach jazdy po mieście pomagają fotele, które przypominają dziennikarzowi sofę. Są „szerokie, miękkie, piankowe i ani trochę sportowe” a zarazem „wystarczająco twarde, żeby nie zapadały się podczas długiej jazdy”.
W podsumowaniu czytamy, że na brytyjskich drogach komfort C5 Aircrossa zaczyna wydawać się mniej luksusem, a bardziej koniecznością.
Źródło: TopGear.com
Zobacz także:
- Test: Nowy Citroën C5 Aircross Hybrid 145 KM 2026 MAX – SUV, który nie chce być sportowy. I właśnie dlatego może być najlepszy w swojej klasie
- Nowy Jeep Compass zwiększył ruch w salonach, ale fani marki nie wybaczą jednego





