Toyota Corolla zajmuje tu dopiero piąte miejsce, a właśnie marka Dacia utrzymuje pozycję niekwestionowanego lidera rynku nowych samochodów w Rumunii. W październiku 2025 roku producent z Mioveni zarejestrował 3.439 nowych aut, co pozwoliło mu utrzymać wyraźną przewagę nad konkurencją i cztery pierwsze miejsca w zestawieniu modeli.
Dacia skutecznie broni swojej pozycji. Popyt na auta krajowej marki pozostaje w Rumunii wysoki, nawet w warunkach ograniczonych dopłat z programu Rabla Auto i rosnącej presji ze strony marek zagranicznych.
Największą popularnością cieszy się tradycyjnie Dacia Logan, w październiku zarejestrowano 1.281 egzemplarzy tego modelu. Sedan z Mioveni niezmiennie pozostaje najczęściej wybieranym samochodem w kraju, potwierdzając swoją reputację solidnego i ekonomicznego auta rodzinnego. Na drugim miejscu znalazło się Sandero z wynikiem 751 sztuk. Ten model, ceniony za kompaktowe rozmiary i niskie koszty eksploatacji, utrzymuje stabilną pozycję wśród klientów indywidualnych i flotowych.
Trzecie miejsce należy do Dacii Duster, zarejestrowanej w liczbie 703 egzemplarzy. Popularny SUV pozostaje filarem sprzedaży marki, szczególnie w regionach górskich i wiejskich, gdzie napęd 4×4 jest dużym atutem.
Największym zaskoczeniem jest jednak Dacia Bigster, która z wynikiem 438 sprzedanych sztuk wspięła się na czwarte miejsce w rankingu modeli. To nowy SUV marki, pozycjonowany powyżej Dustera, który w krótkim czasie zyskał uznanie klientów dzięki przestronności, solidności i konkurencyjnej cenie.
Dopiero na piątym miejscu w rankingu znalazła się Toyota Corolla – 421 szt. Wyniki październikowe pokazują, że Dacia skutecznie utrzymuje wysokie tempo sprzedaży mimo spowolnienia całego rynku. Marka z Mioveni potrafi łączyć atrakcyjną cenę z zaufaniem klientów, a wprowadzenie Bigstera tylko umacnia jej pozycję w wyższych segmentach.
Rok 2025 może być więc kolejnym okresem, w którym Dacia nie tylko utrzyma tytuł lidera, ale też umocni swoją przewagę dzięki zróżnicowanemu portfolio – od Logana i Sandero, przez Dustera, aż po nowego Bigstera, który zapowiada nowy etap ekspansji marki.






