Chat with us, powered by LiveChat

Używany Citroen C5 czy Xantia? Tani sposób na najbardziej komfortową jazdę po polskich drogach

15 7 828

Używany Citroen C5 cieszy się dużą popularnością na rynku wtórnym. Jego tańszym odpowiednikiem jest Xantia. Oba modele, za wyjątkiem niektórych tańszych odmian C5, mają zawieszenie hydropneumatyczne, zapewniające najwyższy komfort jazdy po polskich drogach.

Nowy Citroen z zawieszeniem hydropneumatycznym jest dzisiaj nie do kupienia. Marka zrezygnowała ze swojego sztandarowego rozwiązania i dzisiaj oferuje wyłącznie dwa rodzaje zawieszeniem – standardowe i nieco bardziej zaawansowane zawieszenie komfortowe, dostępne m.in. w modelu C5 Aircross.

Najtańszym hydropneumatykiem, który można dzisiaj jeszcze kupić, jest Citroen Xantia. To w zasadzie ostatni moment na zakup tych aut, bo w ogłoszeniach są już tylko nieliczne egzemplarze. Zapewnia on bardzo wysoki poziom komfortu, w środku czeka nas pluszowe wnętrze, wygodne fotele. W lepiej wyposażonych egzemplarzach wyposażenie może być całkiem bogate, z klimatyzacją, automatyczną skrzynią biegów i radiem ze zmieniarką CD. W Xantii nie znajdziecie za to ekranów, nawigacji czy wielu innych współczesnych elementów. To esencja samochodu z lat 90-tych. Wnętrze jest dość proste, ale całkiem dobrze znosi próbę czasu. Nasza redakcyjna Xantia dobrze nam służy.

Citroen Xantia jest tani w eksploatacji a jeśli macie w okolicy serwis, który zna się na hydropneumatyce, to koszty będą bardzo niskie. Jednak zakup takiego używanego auta wiąże się z ryzykiem braku dostępności niektórych części. Wśród nich największym wyzwaniem jest dystrybutor hamulcowy – hamulce w większości Xantii do roku 2000 działają w układzie wysokiego ciśnienia. Dlatego lepszym wyborem na codzień będzie nieco droższy ale z pełną dostępnością części zamiennych używany Citroen C5.

Te najstarsze egzemplarze są bardzo tanie – za kilka tysięcy złotych można dostać egzemplarz który ma 15-17 lat. Dużo Droższe będą egzemplarze produkowane od roku 2008 (Citroen C5 X7), kiedy do sprzedaży weszła bardzo udana, nowa odsłona C5. Nadwozie świetnie wygląda do dzisiaj a duży wybór części pozwala tanio utrzymywać to auto.

Zaletą Citroena C5 jest wysoki komfort jazdy i obecność hydropneumatyki. Dla wielu fanów marki to warunek niezbędny, by w ogóle kupić samochód. Mówi się, że kto raz pojeździł hydro, zawsze będzie do niego tęsknił. Różnica w jakości odczuwania drogi jest ogromna i nawet bardzo drogie limuzyny nie potrafią niekiedy dorównać Citroenowi pod tym względem. Przy tym koszty obsługi tego zawieszenia są stosunkowo niskie – nie ma tutaj klasycznych amortyzatorów.

Marka Citroen stoi dzisiaj przed poważnym wyzwaniem, związanym z odbudową bazy lojalnych klientów. Musi wprowadzić na rynek model, który podbije serca prawdziwych miłośników marki. Na horyzoncie kilka takich aut widnieje, ale jaki będzie finalny ich kształt, jeszcze nie wiadomo. Nam, fanom hydropneumatyki, pozostaje kupować używane samochody i cieszyć się nimi tak długo, jak to możliwe.

 

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
3 Wątki komentarzy
12 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
12 Autorzy komentarzy
Igor_PoznańjanMarekMarkMarek Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Robert Pawlicki
Użytkownik
Robert Pawlicki

Panie Tomaszu, konżektor to jest mówiąc inaczej regulator ciśnienia, a zawór hamulcowy, to zawór hamulcowy. To są dwie różne rzeczy.

Marek
Gość
Marek

Brak dostępności części do Xantii to mit! Owszem, nie wszystkie można kupić w ASO, ale są jeszcze niemieckie i francuskie fora poświęcone hydropneumatykom, na których zawsze coś się znajdzie. Ponadto funkcjonuje szereg firm, która dorabiają nieprodukowane przez Citroena części… i nie mają one wcale wygórowanych cen. Części eksploatacyjne typu paski, filtry itp. dostępne są od ręki, więc nie siejcie tu jakiejś paniki!!!

Mark
Gość
Mark

Zobaczycie że hydro do Citroenów powróci. Może potrzebują jeszcze trochę czasu by do tego dojrzeć? A może muszą wymienić jakiegoś księgowego? To jest po prostu idiotyczne rezygnować z czegoś co stanowi o marce i jest w niej najlepsze. Piekarz nie rezygnuje z najlepszego chleba tylko dlatego że jest droższy. Ja robię przerwę od Citroenów ale też cierpliwie czekam.

Marek
Gość
Marek

Zgadzam się w 100% !!!!!!!!!!

jan
Gość
jan

Nie zgadzam się i uważam, że to koniec hydro. 90 procent użytkowników nie ma pojęcia jak działa zawieszenie ich samochodu. W ogóle ich to nie interesuje. Dokładnie z tego samego względu BMW porzuca właśnie tylny napęd w serii 1. Okazało się, że (poza fanatykami) użytkownicy nie potrafią określić rodzaju napędu w swoim aucie. A dla kilku procent entuzjastów nie opłaca się montować droższego, cięższego i zajmującego więcej miejsca tylnego napędu. Prawdopodobnie Citroen przeprowadził podobne badania i również pokazały one, że hydro jako takie nie jest dla klientów ważne.

Igor_Poznań
Gość
Igor_Poznań

Porzucanie tego typu tradycyjnych rozwiązań wynika z tego, że producentom udało się przekonać ciemny lud do rzekomej wyższości SUV-ów nad całą resztą gamy produkowanych do tej pory modeli, choć w przypadku Bolidów Młodzieży Wiejskiej to pewnie też kwestia oszczędności.