Jeśli odjąć wersje Abarth, to Fiat oferuje w Argentynie 10 modeli. W Polsce mamy ich całe 4. W Ameryce Południowej Fiat jest liderem, u nas był numerem jeden wiele, wiele lat temu. Tak dawno, że ludzie już nie pamiętają.
Fiat w Argentynie pokazuje dziś zupełnie inne oblicze niż w Polsce. Tam marka ma szeroką, bardzo latynoamerykańską gamę: od małych aut miejskich, przez sedany i SUV-y, aż po pickupy i samochody użytkowe. Na oficjalnej stronie Fiata w Argentynie znajdziemy dziś 12 modeli: 600, Titano, Mobi, Argo, Cronos, Pulse, Pulse Abarth, Fastback, Fastback Abarth, Fiorino, Strada oraz Toro. Jeśli odejmę wersje Abarth, będzie ich 10. Nadal dwa i pół raza więcej niż u nas. Dostawczaki pomijam.
To zestawienie robi wrażenie szczególnie z polskiej perspektywy. Nad Wisłą Fiat jest obecny dużo skromniej i znacznie mniej ofensywnie niż na rynku argentyńskim. W osobówkach oficjalna polska strona pokazuje dziś modele 500, Grande Panda, 600, i Pandina.
Różnica nie dotyczy jednak tylko liczby samochodów, chodzi też o filozofię marki: w Argentynie Fiat jest producentem masowym, mocno osadzonym w codziennych potrzebach klientów. Ma tanie auta miejskie jak Mobi, popularne sedany jak Cronos, modne crossovery Pulse i Fastback, sportowe odmiany Abarth, dostawcze Fiorino oraz niezwykle ważne dla tamtego regionu pickupy Strada, Toro i Titano. Taka oferta pozwala marce być niemal wszędzie – w mieście, w małym biznesie, w rodzinie i w pracy. Co więcej, ma ciekawe silniki.
I właśnie tu widać największy paradoks. Marka, która w Argentynie potrafi sprzedawać jednocześnie małe auta, sedany, SUV-y, auta sportowe, vany i pickupy, w Polsce jest odbierana jako producent z bardzo ograniczoną gamą. A kiedyś Fiat był taką marką do wszystkiego…
Oferta Fiata w Argentynie | Oferta Fiata w Polsce |
|---|---|
|
|
A ja, tu na miejscu w Argentynie, właśnie testuję dla Was Fiata Cronos. Więcej o przygodach Francuskie.pl w tym kraju przeczytacie w poniższych artykułach.
Oto moje relacje z Argentyny – przeczytaj je teraz
- O wrażeniach z podróży do Argentyny napisałam w tym artykule
- Argentyna mnie zaskoczyła. Francuskie samochody są tutaj wszędzie
- Widziałam Renault, którego Ty nie zobaczysz w Europie! Mój dzień w Buenos Aires między Borealem, La Bocą, tango i legendą Evity
- Zobacz moją relację z wizyty w muzeum, gdzie spotkałam się z miłośnikami Renault i zobaczyłam Renault Papamobile, zbudowanego dla Jana Pawła II
- 90 kilometrów od Kordoby leży miasteczko jak z bawarskich Alp. Pojechałam tam Renault Arkaną i odkryłam zaskakującą Argentynę
- Byłam w ściśle tajnej fabryce Renault. Powstaje tu nowy model, który ma być hitem marki
- Jeżdżę Fiatem Cronos w Argentynie. Tego auta nie kupicie u nas
Dziękujemy firmie Stellantis Polska za umożliwienie testów i spotkań w Argentynie. Dziękujemy firmie Stellantis Argentyna za gościnę i pomoc w realizacji testów.






