Jako jedyna redakcja z Polski uczestniczyliśmy 8 stycznia 2026 r. w światowej premierze Renault Filante – nowego SUV-a o długości prawie 5 m, który imponuje przestrzenią dla pasażerów. Czy możemy spodziewać się modelu w Europie? Niestety, Filante został zaprojektowany specjalnie z myślą o rynkach poza Starym Kontynentem i w pierwszej kolejności zadebiutuje w Korei Południowej.
Marka Renault zaprosiła niewielką grupę dziennikarzy do swojego centrum projektowego pod Paryżem na ekskluzywną prezentację nowego modelu Filante. Chociaż wydarzenie odbyło się w ubiegłym tygodniu, dopiero dziś, w dniu oficjalnej premiery możemy zdradzić Wam szczegóły.
Filante to nowy, flagowy SUV, który znajdzie się powyżej modelu Grand Koleos w koreańskiej ofercie marki. Wszystkich, którzy liczą na wprowadzenie do sprzedaży większego brata Rafale i Espace, musimy niestety zmartwić, Renault nie planuje dla Filante europejskiej kariery. Samochód o dynamicznej linii nadwozia jest częścią strategii International Game Plan 2027, która obejmuje łącznie 8 modeli i wiąże się z inwestycją 3 mld euro.
Pierwsze pozytywne efekty realizacji planu są już widoczne w wynikach za rok 2025. Renault zwiększyło sprzedaż poza Europą o 11%, dostarczając klientom 620 tys. samochodów. Rezultat jest tylko nieznacznie wyższy od wyniku osiągniętego przez Dacię na rynku europejskim. Dalszej ekspansji mają sprzyjać rozszerzenie eksportu Grand Koleosa na kolejne kraje oraz wprowadzenie do oferty modelu Filante.
Renault Filante – skąd wywodzi się nazwa?
Nowy SUV jest częścią projektu Aurora, jednak w poszukiwaniu ostatecznej nazwy dział nomenklatury Renault zainspirował się modelem Étoile Filante, który pobił kilka rekordów prędkości na Bonneville Salt Lake Flats w 1956 roku. Nazwę nosi także elektryczny bolid Filante Record 2025, który pod koniec ubiegłego roku pokonał rekordowy dystans ponad 1000 km na jednym ładowaniu.
Czy SUV o długości aż 4915 mm to dobry kierunek? Dla Starego Kontynentu, na którym królują pojazdy klasy B i C niekoniecznie, ale w Korei Południowej duże samochody cieszą się znacznie większym zainteresowaniem. Segment D i E stanowi w tym kraju aż 51.6% a sam segment E, do którego należy Filante – 26.2%.
DNA Renault w pełni
Podczas premiery dyrektor designu Renault, Laurence van den Acker zapewnił, że model w pełni korzysta z DNA marki, ale przy pomocy lokalnego centrum projektowego został dopasowany do preferencji koreańskich klientów. Z jednej strony, samochód zdobią światła, które przypominają VI generację Clio, a z drugiej osłona chłodnicy z elementami układającymi się w kształt rombów ma bardziej zdecydowany charakter. Projektanci Renault zastosowali podświetlane logo oraz elementy grilla, które ostatnio upodobał sobie Peugeot.
Renault Filante to masywny model określany przez markę jako połączenie limuzyny i SUV-a z dużym tylnym zwisem i dynamicznie poprowadzoną linią dachu zakończoną „zawieszonym” spoilerem. Wcięty tył może kojarzyć się z nowym Alpine A390 albo jeśli sięgniemy do historii Renault nieco głębiej na myśl nasuwa się Megane II generacji, nazywane „żelazkiem” lub totalny oryginał Avantime.
W projekcie Filante duże znaczenie mają nie tylko kształty, ale także gra kolorów, w której grafit przechodzi w stal i łączy się z czernią, a odcień lakieru zmienia się w zależności od kąta padania światła.
Duża przestrzeń i zero hałasu
Jako flagowy SUV, Filante musi spełnić wygórowane wymagania klientów, dlatego w procesie projektowania największe znaczenie miała przestrzeń dla pasażerów, komfort oraz wyciszenie wnętrza. Ostatni aspekt zapewniono poprzez zastosowanie akustycznych szyb i dodatkowego tłumienia komory silnika i podwozia.
Na pokładzie możemy poczuć się jak w limuzynie z bardzo dużą ilością miejsca na nogi z tyłu, trzema strefami klimatyzacji oraz trzema panoramicznymi ekranami o przekątnej 12,3 cali – dwa są przeznaczone dla kierowcy, jeden dla pasażera. Oczywiście to wrażenia z prezentacji statycznej – realny komfort będzie można ocenić dopiero po jazdach testowych.
Osoba siedząca na prawym fotelu może oddać się rozrywce podczas podróży korzystając przy tym z zestawu słuchawkowego na Bluetooth, aby nie rozpraszać kierowcy. Za multimedia odpowiada system OpenR Panorama kompatybilny z Android Automotive. Informacje dla kierowcy są wyświetlane także na wyświetlaczu Head-up o przekątnej 25,6 cali.
Poziom wyżej niż poprzednie modele
Materiały są przyjemne w dotyku, przestrzenie do przechowywania otwierają się płynnie i bezgłośnie, zaś schowki w boczkach drzwi wyścielono tkaniną, aby odkładanie przedmiotów nie burzyło ciszy na pokładzie pojazdu. Wnętrze zdobi nastrojowe podświetlenie. Do wyboru mamy 48 kolorów iluminacji.
Dopracowanie kwestii akustyki powiązano z systemem nagłośnieniowym, który wyposażono w aktywny system redukcji hałasu. W zależności od wersji klienci będą mieli możliwość wyboru systemu Arkamys z ośmioma głośnikami i systemem active engine noise control lub Bose Premium wyposażony w dziesięć głośników i trzy mikrofony, z aktywną redukcją hałasu dochodzącego z drogi i silnika. Głośniki dla pasażerów siedzących z tyłu z wyczuciem smaku wkomponowano w zintegrowane zagłówki przednich foteli.
Przestronna kabina idzie w parze z bagażnikiem o pojemności od 654 do 2071 litrów w zależności od ułożenia tylnych foteli.
Na prezentacji mieliśmy okazję zobaczyć najwyższą wersję Esprit Alpine z panoramicznym dachem i białą tapicerką ze skóry ekologicznej, jednak ze względu na prototypowy charakter samochodu robienie zdjęć wnętrza było niemożliwe. Filante otrzymał cyfrowe lusterko wsteczne, system wykrywania obecności dziecka w samochodzie oraz funkcję awaryjnego sterowania, która na podstawie danych z kamery umożliwia uniknięcie kolizji z pieszym lub innym pojazdem.
Napęd hybrydowy o mocy 250 KM
Filante powstał na platformie CMA dla samochodów segmentu D i E firmy Geely. W samochodzie wykorzystano napęd hybrydowy E-Tech o mocy 250 KM i maksymalnym momencie obrotowym 565 Nm, który łączy 4-cylindrowy 150-konny spalinowy silnik o pojemności 1,5 litra z dwoma jednostkami elektrycznymi o mocy 100 kW (135 KM) i 60 kW (80 KM) oraz automatyczną skrzynią DHT z podwójnym sprzęgłem. Słabszy silnik elektryczny służy do rozruchu spalinówki i ładowania akumulatora trakcyjnego.

Rynkowa premiera Renault Filante jest przewidziana na marzec 2026 roku. W późniejszym czasie nowy SUV zadebiutuje w krajach Ameryki Południowej (Kolumbia, Chile i Urugwaj) oraz Zatoki Perskiej, bez planu na Europę.
Polecamy:
Nowe Renault Twingo z bliska! Ma urok, budzi sympatię i czystą chęć posiadania
Test: Renault Rafale 300 KM 4×4 Esprit Atelier. Pozytywne opinie i 6,4 sekundy do setki

































