Dla miłośników marki Alfa Romeo to może być szok. Reuters podaje, że w Stellantis poważnie analizowany jest scenariusz zakładający powstanie nowego modelu z wykorzystaniem architektury chińskiej firmy Leapmotor.
Na razie nie ma ani oficjalnej zapowiedzi, ani nazwy modelu ani daty premiery, ale sama wzmianka o Alfie Romeo w takim kontekście wystarczy, by wielu fanów marki poczuło po prostu zawód. Alfa Romeo to coś więcej niż samochód, to silne emocje, charakter, włoski styl i przekonanie, że pod pięknym nadwoziem kryje się własna dusza marki. Dlatego perspektywa auta opartego na chińskiej technologii może dla wielu brzmieć jak wyrok. Nawet jeśli z biznesowego punktu widzenia taki ruch da się obronić, to wizerunkowo jest to bardzo delikatny temat.

Pewnym pocieszeniem może być fakt, że chodzi na razie o wstępne rozmowy i analizy. Nie wiadomo, jaki miałby to być model, do jakiego segmentu by należał ani czy projekt rzeczywiście dostanie zielone światło. Jednak sam fakt, że w ogóle dopuszczono taki kierunek wydaje się być problematyczny. Powstaje też pytanie o przyszłość aktualnej gamy modelowej, szczególnie tej produkowanej w Polsce (o co już wcześniej Włosi mieli ogromne pretensje, wymuszając zmianę nazwy z Milano na Junior).
Inną marką Stellantis, która ma być produkowana na bazie Leapmotor, może okazać się Opel, o czym informowaliśmy Was wcześniej.
Aktualnie Alfa Romeo Junior czyli kompaktowy włoski crossover, jest produkowany w fabryce Stellantis w Tychach. Produkcja trwa tam od maja 2024 roku, na platformie współdzielonej z takimi modelami jak Jeep Avenger i Fiat 600. Wprowadzenie nowej platformy Leapmotor może oznaczać w przyszłości koniec produkcji u nas (już wcześniej Leapmotor wycofał się z pomysłu produkcji modelu T03 w Tychach).
Źródło: Reuters.






