Wrócili Dacią Duster z Syberii i dostali zaproszenie do fabryki, gdzie urodził się ich samochód

2 7 114

Ekipa, która pojechała zimą Dacią Duster na Syberię w najzimniejsze miejsce w Rosji, otrzymali zaproszenie do fabryki w Mioveni, gdzie urodził się ich samochód. „Przyszliśmy na oddział położniczy, w którym urodził się NEO” – powiedzieli. Przyjął ich dyrektor generalny, Cristophe Dridi.

polecamy

naklejki 3D "Francuz płakał jak sprzedawał"

seria limitowana - kto pierwszy ten lepszy. Tylko na Allegro.

Wizyta w fabryce trwała trzy godziny, gdzie zostali powitani jak rodzina. W czasie swojej wyprawy Dacia Duster zmagała się z temperaturami sięgającymi -60 stopni Celsjusza. Napędzający Dustera silnik 1.5 dCi dał sobie jednak doskonale razem.

Podróż na Syberię trwała 48 dni. Załoga przejechała w tym czasie 25.000 kilometrów. Teraz planują razem nową wyprawę, tym razem w góry Kaukazu.

Galeria

Może ci się spodobać również
avatar
2 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
2 Autorzy komentarzy
JaroLukas Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lukas
Gość
Lukas

Ta a ropa pewnie ultra diesel o -30

Jaro
Gość
Jaro

Samochod pod względem niezawodnosci jest na bardzo wysokim poziomie ale jesli chodzi o bezpieczeństwo wypada bardzo slabo to najwieksza bolączka dacii