Jeden z komentatorów napisał pod artykułem o Citroënie C5 Aircross II testowanym i bardzo chwalonym przez Top Gear, że to złom z silnikiem 3 cylindrowym, który padnie po 70 tysiącach albo sam się spali. Serio, Kasandro?
Podejdźmy jednak do tego komentarza poważnie i przeanalizujmy czy jego autor, najwyraźniej z mocno rozbudzonymi emocjami, może mieć rację. Zacznijmy od przebiegu, bo brytyjski portal testuje na długim dystansie C5 Aircrossa w wersji Max z napędem Hybrid 145, a więc taką samą wersję jaką jeździliśmy my i również chwaliliśmy. Jaki realny przebieg może osiągnąć nowy silnik 1.2 145 KM w wydaniu z miękką hybrydą? To jednostka oparta o łańcuch rozrządu o zmienionej konstrukcji. Pojawiła się niedawno a pierwsze egzemplarze osiągnęły dopiero do 100 tysięcy kilometrów (i spokojnie jadą dalej), można więc swobodnie założyć, że jednak będzie to więcej, niż to, co wskazuje autor komentarza.
Ale poszukajmy głębiej. Zobaczmy jakie przebiegi w polskich warunkach osiągają jednostki 1.2 PureTech z turbosprężarką, a więc te o starej konstrukcji a do tego z paskiem rozrządu pracujących w kąpieli olejowej. W ogłoszeniach znaleźliśmy np. Peugeot 308 1.2 110 KM z wynikiem 270 tysięcy kilometrów. Inny 308 przejechał 250 tysięcy kilometrów. A jak wygląda trwałość 1.2 PureTech bez turbo? Citroën C3 1.2 PureTech Exclusive z roku 2007 silnikiem 1.2 82 KM, wystawiony na sprzedaż w łódzkim, przejechał 369 tysięcy kilometrów. Ale jak to, zapytacie. Przecież to znacznie więcej, niż owe 70 tysięcy, które przytoczył nasz Czytelnik jako punkt odniesienia. No właśnie…
A co pożarami? Komentujący zapewne miał na myśli akcję serwisową dla samochodów z silnikami hybrydowymi, wyprodukowanymi w latach 2023-2026. Zagrożenie wynikało z niewystarczającej odległości między elementami układu wydechowego a 48-woltowym rozruszniko-generatorem napędzanym paskiem. Producent zidentyfikował problem, prowadzi akcję serwisową, więc trudno oczekiwać, żeby był to jakiś poważny problem.
W internecie łatwo napisać, że coś padnie po 70 tysiącach albo się spali, ale gdy spojrzy się na fakty, przebiegi i to, jak producenci reagują na problemy, ten obraz robi się dużo bardziej przejrzysty. Citroën C5 Aircross jest wygodnym, komfortowym i przestronnym SUVem i przejedzie dużo więcej, niż wieszczy autor komentarza. Być może powinien zmienić pseudonim na Kasandra?






