Kilka tygodni po odejściu Luca de Meo ze stanowiska szefa Renault poznaliśmy nazwisko nowego CEO. Jest to postać o tyle zaskakująca, że wcześniej nie była brane w ogóle pod uwagę. A jednak decyzja zapadła.
Francuski dziennik Le Figaro poinformował, że nowym dyrektorem generalnym Grupy Renault ma zostać François Provost. Jego nominacja ma zostać oficjalnie ogłoszona w najbliższych dniach i będzie bezpośrednim następstwem odejścia Luca de Meo, który po kilku latach kierowania francuskim koncernem niespodziewanie zdecydował się przyjąć ofertę pracy w luksusowym konsorcjum Kering. Decyzja o wyborze Provosta, doświadczonego menedżera od lat związanego z Renault, postrzegana jest jako wyraźny sygnał stawiania na kontynuację dotychczasowej strategii firmy oraz stabilność w okresie pełnym wyzwań dla branży motoryzacyjnej.

Menadżer z cienia w Renault
Według doniesień Le Figaro rada nadzorcza Renault ma zebrać się w środę, aby zatwierdzić nominację Provosta. W kuluarach mówi się, że jego kandydatura cieszyła się dużym poparciem jeszcze zanim Luca de Meo ogłosił swoje odejście. Co więcej, z informacji uzyskanych przez branżowy serwis La Tribuna de Automoción wynika, że sam de Meo wskazywał Provosta jako swojego naturalnego następcę, doceniając jego wiedzę o wewnętrznych mechanizmach firmy oraz umiejętność budowania relacji z partnerami biznesowymi i władzami publicznymi.
Zobacz: testy samochodów Renault
20 lat doświadczenia w zarządzaniu, ale czy ma wizję?
François Provost to menedżer z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem w strukturach Renault. Przez lata pełnił różnorodne funkcje kierownicze w obszarach międzynarodowych – w tym w Azji, gdzie odpowiadał za rozwój koncernu na rynkach tak wymagających jak Chiny czy Korea Południowa. W ostatnich latach był odpowiedzialny za zakupy i sprawy publiczne Grupy Renault, co czyni go jednym z najlepiej poinformowanych menedżerów na temat strategii i polityki korporacyjnej koncernu. Mimo to sam Provost uchodzi za „człowieka z cienia” – osobę kluczową dla wewnętrznych procesów decyzyjnych, ale rzadko obecną w przestrzeni medialnej.

Wybór Provosta kończy spekulacje na temat innych potencjalnych kandydatów. W wewnętrznych rozważaniach pojawiały się nazwiska takich menedżerów jak Maxime Picat, były członek zarządu Stellantisa, czy Denis Le Vot, obecny dyrektor Dacii. Ostatecznie jednak Renault zdecydowało się na awans wewnętrzny, co ma zapewnić ciągłość w realizacji planu transformacji obejmującego elektryfikację gamy modelowej, rozwój technologii oprogramowania oraz redukcję kosztów w obliczu trudnych warunków rynkowych.






