Gosia Rdest i Paul Alberto stają do walki o mistrzostwo Alpine ELF Cup Series. Przed finałem sezonu tracą do liderów 31 punktów. Decydująca runda odbędzie się 9-11 października na Circuit Paul Ricard we francuskim Le Castellet. Polsko-francuska załoga przyjedzie tam po zwycięstwie i drugim miejscu na Magny-Cours.
Duet startujący samochodem z numerem 03 w barwach Chazel Technologie Course ma za sobą sezon, który pozwala myśleć o najwyższym stopniu podium. Zadanie będzie jednak trudne: Romain Monti i Rodolphe Wallgren zgromadzili wyraźną przewagę, a do rozegrania pozostała już tylko ostatnia runda.
31 punktów straty i rywale z własnego zespołu
W oficjalnej klasyfikacji Rdest i Alberto mają po 136 punktów, natomiast Monti i Wallgren po 167. To dorobek przypisany każdemu kierowcy załogi, dlatego różnica między duetami wynosi 31 punktów a Polka i jej partner zajmują drugie miejsce wśród załóg. Obie pary reprezentują Chazel Technologie Course. Ekipa zapewniła już sobie mistrzostwo zespołowe podczas poprzedniej rundy, ale walka między jej zawodnikami pozostaje otwarta. Na Paul Ricard jedni będą bronić przewagi, a drudzy spróbują odwrócić kolejność w końcowej klasyfikacji.

Dla Rdest i Alberto oznacza to konieczność wyraźnie lepszego punktowania od bezpośrednich rywali. Sam kolejny występ na podium może nie wystarczyć. Ważne będą również miejsca zajęte przez Montiego i Wallgrena.
Dwa zwycięstwa potwierdzają szansę na tytuł
Polsko-francuska załoga dobrze rozpoczęła sezon, dwukrotnie zajmując drugie miejsce w Nogaro. Pierwsze zwycięstwo przyszło w Dijon-Prenois. Jak opisywaliśmy w relacji z drugiej rundy Alpine ELF Cup Series, oba czołowe duety podzieliły się wtedy wygranymi, a niedzielny pojedynek rozstrzygnęło zaledwie 0,085 s. Na Magny-Cours Rdest i Alberto ponownie wygrali pierwszy wyścig. Polka przejęła samochód od partnera i utrzymała prowadzenie do mety. W drugim starciu zajęli drugie miejsce, za Montim i Wallgrenem. Potwierdzili tym samym, że mają tempo pozwalające rywalizować z liderami.
Powrót po przerwie zakończy się walką o mistrzostwo
Dla Gosi Rdest tegoroczna rywalizacja ma także osobisty wymiar. To powrót do regularnych startów po przerwie związanej z narodzinami dwóch córek. Jeszcze przed zakończeniem sezonu zawodniczka udowodniła, że potrafi ponownie wygrywać i utrzymywać się w ścisłej czołówce. Na Paul Ricard zaplanowano dwa godzinne wyścigi. Wprowadzona w tym sezonie formuła rywalizacji w dwuosobowych załogach zwiększyła znaczenie współpracy kierowców, strategii oraz sprawnego przeprowadzenia zmiany za kierownicą. Rdest i Alberto startują wyścigową Alpine A110 Cup.
Po Magny-Cours Polka przyznała, że Le Castellet należy do jej ulubionych torów. Teraz będzie miała okazję wykorzystać to w najważniejszym weekendzie sezonu.
źródło: Alpine / Renault








