Renault Scenic czy Citroën Xsara Picasso a potem C4 Picasso były liderami segmentu MPV. Praktyczne, wygodne, przestronne samochody przez lata okupowały pierwsze miejsca sprzedaży. Być może ten segment powróci, bo producenci już szukają pomysły na to, jakie nadwozie ma być kolejnym hitem na rynku.
Jaki jest problem z segmentem SUV? Wszystkie samochody wyglądają tak samo, prawie tak samo, albo zdecydowanie podobnie. MPV daje większe możliwości. I moda na SUVy kiedyś się skończy. Producenci chcą więc podsunąć klientom coś co znają, ale w nowej formie.

Renault właśnie bardzo wyraźnie puściło oko do fanów dawnych praktycznych aut. W ramach planu futuREady koncern R-Space Lab – projekt opisany jako laboratorium badające ducha voitures à vivre, czyli aut zaprojektowanych z myślą o codziennym życiu, przestrzeni i funkcjonalności. Renault podkreśla, że samochód ma jasne, modułowe wnętrze i będzie bardzo praktyczny. Koncept ten pokazuje jej DNA i kierunek myślenia o aucie rodzinnym nowej epoki. Mówiąc po ludzku: my widzimy w tym aucie duchowego następcę prawdziwego Scenica i prawdziwego Espace’a, sprzed epoki SUV.

To zresztą nie byłby ruch przypadkowy. Renault ma przecież historię, jakiej wielu producentów może tylko pozazdrościć. Scenic był kiedyś synonimem rodzinnego auta z głową, a Espace przez długie lata uchodził za wzorzec praktycznego vana.
Co ciekawe, nie tylko Renault bada ten kierunek. Citroën także prowadzi prace nad autem o wyraźnie minivanowym, modułowym charakterze, czego najlepszym dowodem jest pokazany przez markę koncept ELO. W swoich komunikatach Citroën opisuje go jako coś w rodzaju laboratorium idei, 4,10-metrowy samochód elektryczny dla nawet sześciu osób, który na nowo interpretuje ducha minivanów i aut rekreacyjnych oraz zamienia wnętrze w elastyczną przestrzeń do pracy, wypoczynku i codziennych podróży.

Gdyby odczytywać te zapowiedzi wprost, moglibyśmy powiedzieć, że nasza ulubiona marka ogłasza ni mniej ni więcej tylko powrót C4 Picasso we współczesnej formie. Byłoby oczywiście nadużyciem napisać, że Citroën już klepie produkcyjnego następcę, ale równie trudno udawać, że marka pokazuje taki koncept przypadkiem.
Czy więc czeka nas wielki powrót C4 Picasso i Renault Scenic? Dosłownie – jeszcze nie wiadomo. Symbolicznie – wszystko wskazuje na to, że tak…







