Citroën sięgnął po stylistykę legendarnego 2CV i zastosował ją w elektrycznym ë-C3. Pokazany w Indonezji samochód otrzymał pastelowe dekoracje, wzorzystą tapicerkę oraz klasyczne koła z chromowanymi kołpakami.
Nietypowy Citroën ë-C3 pojawił się na stoisku francuskiej marki podczas targów GIIAS 2026 w Indonezji. Samochód ma pokazać możliwości indywidualizacji lokalnego modelu i sprawdzić, czy klienci są zainteresowani wyposażeniem inspirowanym historią Citroëna.
Pastelowe kolory i chromowane kołpaki
Nawiązania do Citroëna 2CV mają charakter dekoracyjny. Nadwozie otrzymało pastelowe naklejki utrzymane w odcieniu Neo Vert Jade. We wnętrzu zastosowano materiałową tapicerkę z wzorem Woven Cloth, która ma przypominać proste tkaniny spotykane w starszych modelach marki. Najbardziej widocznym elementem są klasycznie stylizowane obręcze z chromowanymi kołpakami. Zastępują one współczesne, bardziej aerodynamiczne wzory i nadają elektrycznemu C3 wygląd bliższy niewielkim francuskim samochodom z drugiej połowy XX wieku. Zmiany nie obejmują jednak konstrukcji nadwozia, zawieszenia ani układu napędowego. Samochód zachował standardowe reflektory, zderzaki, drzwi i linię dachu indonezyjskiego ë-C3.
To inspiracja 2CV

Citroën 2CV powstawał od 1948 do 1990 roku i stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych samochodów francuskiej marki. Jego charakter wynikał z lekkiej konstrukcji, miękkiego zawieszenia, prostego wnętrza i niewielkich silników chłodzonych powietrzem.
Inny ë-C3 niż w Polsce
Samochód prezentowany w Indonezji różni się od Citroëna ë-C3 sprzedawanego w Europie. Lokalny model został opracowany w ramach programu C-Cubed z myślą o Indiach, Azji Południowo-Wschodniej i innych rynkach rozwijających się. Indonezyjski ë-C3 ma akumulator o pojemności 29,2 kWh. Silnik elektryczny rozwija 57 KM oraz 143 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Napęd trafia na przednie koła.
Producent deklaruje zasięg wynoszący do 320 km, ale wynik uzyskano według lokalnej procedury pomiarowej. Nie powinien być bezpośrednio porównywany z europejskimi wartościami WLTP. Europejski ë-C3 jest mocniejszy, ma inną platformę, większy akumulator i bardziej rozbudowane wyposażenie. Podobna nazwa oraz ogólny styl nadwozia nie oznaczają więc, że mamy do czynienia z identycznymi samochodami.
Pierwsze testy indonezyjskiej wersji Citroëna ë-C3 opisywaliśmy już na francuskie.pl
Citroën sprawdza zainteresowanie personalizacją
Przedstawiciele Citroëna w Indonezji podkreślają, że samochód ma zachęcać kierowców do wyrażania własnego stylu. Firma dopuszcza możliwość przygotowania podobnych propozycji, jeżeli reakcja odwiedzających targi i potencjalnych klientów będzie pozytywna. Na razie nie wiadomo, czy retro dodatki trafią do oficjalnego katalogu. Nie określono również, czy ewentualny pakiet będzie oferowany wyłącznie dla wersji elektrycznej, czy także dla spalinowego C3.
Nie jest to pierwszy przypadek, gdy indonezyjski oddział marki pokazuje zmodyfikowane wersje swoich samochodów. Podczas GIIAS 2025 Citroën zaprezentował między innymi C3 Sport z czerwonymi dekoracjami i zmienionym wnętrzem oraz terenowo stylizowanego C3 Aircross Alto Edition.
52 punkty w indonezyjskiej sieci Citroëna
Citroën wykorzystał GIIAS również do podkreślenia rozwoju swojej działalności w Indonezji. Według danych producenta lokalna sieć obejmuje obecnie 52 placówki dealerskie w różnych częściach kraju. Klienci mają otrzymywać całodobową pomoc drogową Emergency Roadside Assistance. Marka podkreśla również rozwój obsługi posprzedażnej, która ma ograniczyć obawy związane z zakupem samochodu stosunkowo nowego na indonezyjskim rynku. Oprócz retro ë-C3 na stoisku znalazły się standardowy Citroën C3 oraz siedmiomiejscowy C3 Aircross. Koncept inspirowany 2CV pełni więc przede wszystkim funkcję wizerunkową i ma przyciągać uwagę do całej gamy.
Źródło: Citroën






