Nowa Dacia Striker, wyposażona w silniki LPG, miękką hybrydę i Full Hynrid, to duże kombi segmentu C, które pojawi się w salonach za kilka miesięcy, gdzieś na początku 2027 roku. Reklamowana jest hasłem „Samochód naszego dzieciństwa” w nowoczesnym wydaniu. To bardzo sprytne nawiązanie, ale skąd ten pomysł?
Po pierwsze, motoryzacja bazuje na sentymentach i nie ma co tego ukrywać. Każdy z nas ma jakieś skojarzenia z pierwszym samochodem rodziców, dziadków, swoim własnym autem. Odwołanie się do dzieciństwa to najczęściej auto rodziców, o ile je mieli. I to jest bardzo dobry pomysł na przywołanie wspomnień. Dzieciństwo to czas beztroski, to czas zabaw i kojarzy nam się (zwykle) bardzo dobrze. Tym jednym hasłem wracamy do przeszłości.

Druga rzecz, dla wielu z nas samochodem dzieciństwa było kombi, albo coś bardzo do kombi podobnego. Auto rodzinne, praktyczne, trochę kanciaste, trochę niezniszczalne, czasem przeładowane do granic rozsądku, szczególnie jeśli daliśmy wolną rękę kobiecie. Torby, koce, konserwy, termos, namiot, ponton, pies, siatka z kanapkami i ojciec przekonany, że jeszcze się zmieści, cokolwiek mama wymyśli. Gdzieś do tych skojarzań wraca Striker.
Dacia opisuje najnowszy model jako samochód z naszego dzieciństwa, wymyślony na nowo w nowoczesnym stylu oraz crossover dostępny od początku 2027 roku. Striker ma być odpowiedzią na bardzo proste pytanie: co by było, gdyby rodzinne kombi z lat 80. i 90. wróciło dzisiaj, ale nie wyglądało jak smutny kompromis? Gdyby miało większy prześwit, mocniejszą sylwetkę, współczesne światła, hybrydowy napęd, LPG, trochę odporności na codzienność i rozsądną cenę?

Striker jest nową Dacią 1310 Break, Renault 12 kombi, Polonezem Caro, Peugeotem 405 Break czy Citroënem BX kombi. W tym haśle chodzi po prostu (a może aż) o emocję. O pamięć samochodu jako narzędzia do życia, a nie przedmiotu do konfiguracji przez trzy wieczory i pamięć wycieczek, wyjazdów, nowych wrażeń, odkrywania świata, chłonięcia jego smaków.
Jednocześnie Dacia Striker chce w ten sposób się ustawić jako wybór dla rodziny, budować takie skojarzenia. Dziecko, wózek, pies, kot… Rodzina, emocje, wspomnienia, czas szczęśliwości. Sprytne i trafne.








