Nowa Dacia Sandero z napędami LPG i hybrydowymi wygrała kwiecień w Europie, Peugeot 208 był drugi, a Renault Clio utrzymało prowadzenie w rankingu od początku roku i to nie jest przypadek. Europejczycy chcą samochodów normalnych rozsądnych cenowo, oszczędnych i nadających się do codziennej jazdy.
W kwietniu 2026 roku nowa Dacia Sandero było najchętniej rejestrowanym autem w Europie. To samochód prosty, przestronny, niedrogi w zakupie i tani w eksploatacji. Najmocniejszym argumentem Dacii pozostaje LPG. Sandero z silnikiem ECO-G 120 oferuje napęd zarówno na autogaz jak i benzynę, a według Dacii łączny zasięg może sięgać nawet 1450 km bez tankowania dzięki dwóm zbiornikom. To poważny argument.
Nowe Renault Clio to z kolei lider rankingu rocznego. Nowa generacja mocno urosła technologicznie: ma wersję full hybrid 1.8 160 KM, benzynowe TCe 115 KM oraz odmianę Eco-G 120 KM na LPG. Hybryda jest tu szczególnie ważna, bo pozwala jeździć po mieście w trybie elektrycznym przez znaczną część czasu bez ładowania z gniazdka i jest piekielnie oszczędna, wynik poniżej 4 litrów na 100 kilometrów jest bez problemu do osiągnięcia.
Z kolei Peugeot 208 pozostaje jednym z najlepiej zaprojektowanych aut segmentu B. Ma bardziej sportowy charakter niż Sandero, bardziej wyraziste wnętrze niż większość rywali i szeroką gamę napędów. W ofercie są wersje benzynowe 100 KM, hybrydowe 110 i 145 KM oraz elektryczne . To jeden z niewielu miejskich modeli, który daje klientowi prawdziwy wybór: klasyczny silnik, hybrydę albo pełnego elektryka.
W rankingu elektryków coraz mocniej widać też Renault 5 E-Tech. Model wraz z technicznie spokrewnionym Alpine A290 był jednym z najmocniejszych debiutów w europejskim segmencie BEV i według danych branżowych już na początku roku potrafił wyprzedzać Teslę Model Y w miesięcznych zestawieniach wybranych kategorii.






