Od stycznia do sierpnia 2026 roku DS Automobiles zarejestrowało w Unii Europejskiej o 15% mniej samochodów niż rok wcześniej. Francuscy dealerzy zakończyli 2025 rok na minusie, a kluczowe decyzje dotyczące marki podejmuje już wspólne kierownictwo z Citroënem. To wygląda na końcówkę samodzielnej działalności DS, choć Stellantis nie ogłosił likwidacji marki.
W ogłoszonej w maju strategii FaSTLAne 2030 Stellantis zapisał wprost, że DS będzie zarządzane przez Citroëna i rozwijane jako marka specjalistyczna a sam koncern nie wymienia DS wśród czterech marek globalnych ani pięciu regionalnych. Na marki globalne i działalność samochodów użytkowych Pro One zamierza skierować 70% inwestycji przeznaczonych na marki i produkty więc jasno widać kolejność priorytetów. We wrześniu za deklaracją poszła reorganizacja. Xavier Chardon stanął na czele obu marek, a te same osoby odpowiadają teraz w Citroënie i DS za produkty, marketing, komunikację, ceny oraz działalność w Europie. Szczególnie ważne są wspólne stanowiska odpowiedzialne za planowanie modeli i ich wycenę. DS nadal ma własne logo i gamę, lecz samodzielność w najważniejszych decyzjach biznesowych jest już mocno ograniczona.
16.711 aut w osiem miesięcy. Dealerzy również tracą

Według ACEA w pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku w UE zarejestrowano 16.711 nowych DS, wobec 19 667 rok wcześniej. Spadek wyniósł 15%, podczas gdy cały rynek urósł o 5,3%, a Citroën poprawił wynik o 7,9%, do 241.236 aut. Rejestracje DS stanowiły około 0,2% rynku unijnego. To mała skala jak na markę, która musi utrzymywać własną ofertę, promocję i standard obsługi. Jeszcze wyraźniejszy sygnał płynie z Francji. Według Journal de l’Automobile średnia rentowność tamtejszej sieci dealerskiej DS wyniosła w 2025 roku minus 2,81%, po minus 2,3% rok wcześniej. Warto dodać, że francuska sieć Citroëna także zakończyła 2025 rok z ujemną rentownością, na poziomie minus 0,5%.
Koniec niezależności jest faktem ale co z marką?
W naszej redakcji przeważa pogląd, że bilans sygnałów wskazuje raczej na stopniowe wchłanianie DS przez struktury Citroëna. Najbliższy sprawdzian to nowy DS 3. Wiele wskazuje na to, że ten model wyjdzie już pod marką Citroën ze znaczkiem DS.
Stellantis miał szansę rozwinąć DS Automobiles, początki były bardzo obiecujące. Dzisiaj odbudowa sprzedaży jest mało realna.






