Holenderska firma ubezpieczeniowa Univé poinformowała, że nie oferuje usług dla wybranych marek samochodów. Na liście wykluczonych znajdują się: Hongqi, Changan, Voyah, KGM, Leapmotor, VinFast, Jaecoo, MHero i Omoda. Przyczyną jest niewystarczający dostęp do części zamiennych oraz wsparcia technicznego, które umożliwiłoby szybką i sprawną naprawę w przypadku zdarzenia drogowego.
Na rynku debiutuje coraz więcej marek samochodów. W ostatnich latach możemy zaobserwować prawdziwy wysyp nowych, egzotycznych produktów, które przekonują bogactwem wyposażenia w atrakcyjnych cenach. Chociaż niskie koszty zakupu mogą być wielką zaletą, klienci często nie zwracają uwagi na aspekty związane z serwisowaniem pojazdu, w tym dostęp do części i ubezpieczenia.
Firma Univé poinformowała w komunikacie prasowym, że ograniczyła lub zupełnie wykluczyła możliwość ubezpieczenia niektórych marek samochodów w Holandii. Co ciekawe, nie kraj pochodzenia pojazdu odgrywa tutaj najważniejsze znaczenie, ale dostęp do części, serwisów oraz informacji technicznych. Na liście wykluczonych znajduje się wielu producentów z Chin, ale jest także koreańska i amerykańska marka.
„Samochód może wypaść znakomicie w porównaniu na papierze, ale dopiero po uszkodzeniu okazuje się, jak dobra organizacja stoi za marką” – powiedział Henkjan Matthijs, kierownik ds. mobilności w firmie Univé. „Jeśli brakuje części, wsparcia technicznego i sprawnej sieci napraw, nawet drobne uszkodzenia mogą prowadzić do długiego czasu oczekiwania i niespodziewanie wysokich kosztów” – dodał.
Ograniczona oferta lub brak dostępności ubezpieczenia
W przypadku nowych marek samochodów opcje ubezpieczenia w Univé na rynku holenderskim są obecnie różne. Dla Lynk & Co. towarzystwo oferuje pełne ubezpieczenie a dla marek Dongfeng, Lucid, FIREFLY, NIO i ZEEKR dostępne jest tylko OC. Z kolei Hongqi, Changan, Voyah, KGM, Leapmotor, VinFast, Jaecoo, MHero i Omoda są obecnie wyłączone z możliwości ubezpieczenia w tej firmie.
Na holenderski rynek wprowadzono w ciągu ostatnich pięciu lat szesnaście nowych marek i większość klientów jest na nie otwartych. Według badań przeprowadzonych na zlecenie Univé nabywcy kierują się przede wszystkim ceną, zużyciem paliwa, zasięgiem oraz bezpieczeństwem. Jedynie 18% sprawdza możliwości oraz koszty ubezpieczenia i tylko 12% na dostępność części.
Firma zwraca uwagę, czy uszkodzenie samochodu można naprawić prawidłowo, bezpiecznie i po przewidywalnych kosztach. Zbyt duża niepewność w tym zakresie może wpłynąć na ofertę ubezpieczenia dla danego samochodu. Univé uzasadnia decyzję o wyłączeniu niektórych marek z oferty wydłużonym czasem oczekiwania na naprawę oraz wyższymi kosztami, kiedy część nie jest dostępna w magazynie lub trzeba ją zamówić z zagranicy.
Źródło: Univé.nl
Zobacz także:
- Właściciele Leapmotor C10 powiedzieli, za co naprawdę go lubią. Wygrały cena i przestrzeń
- Samochód jak gigantyczny powerbank. Leapmotor wprowadza adapter V2L o mocy do 3.300 W.






