Dacia Striker budzi wiele emocji wśród kierowców poszukujących niedrogiego rodzinnego modelu. Samochód rozwinie ofertę produktową i co ciekawe nie to kolejny SUV. Łączy w jednym nadwoziu kilka segmentów. Jeszcze przed premierą na salonie samochodowym w Paryżu Striker zawita do Polski.
Zanim Dacia Striker zostanie oficjalnie zaprezentowana szerszej publiczności podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu w październiku tego roku, marka organizuje mniejsze lokalne wydarzenia, na których można zobaczyć pojazd. W lipcu, w Londynie model towarzyszył spotkaniu z podróżnikami i miłośnikami aktywności na świeżym powietrzu w Bernie Spain Gardens na South Bank, ale w planach jest również prezentacja modelu w Polsce.
Jesienią w różnych lokalizacjach w Polsce odbędą się wydarzenia, które w dynamiczny i ciekawy sposób ukażą różnorodność oferty Dacii. Imprezom będzie towarzyszyła prezentacja najnowszego modelu Striker. Nasza redakcja będzie obecna podczas przedpremierowego wydarzenia, możecie więc liczyć na obszerną relację.
Mierzący 4,62 m Striker będzie największym samochodem w ofercie producenta, o 5 cm dłuższym od Bigstera. Dacia określa swoją nowość jako połączenie możliwości SUV-a, praktyczność kombi oraz właściwości jezdnych hatchbacka. W polskich salonach spodziewamy się Strikera w I kwartale 2027 roku, ale oficjalna data premiery u dealerów nie jest jeszcze znana. Powodzenie modelu w dużej mierze będzie zależało od ceny. Dacia zapowiada, że podstawa wersja w Europie będzie kosztowała mniej niż 25 tys. euro, ale każdy rynek rządzi się swoimi prawami. Striker ma znajdować się w katalogu przed Bigsterem i spodziewamy się, że cena w Polsce będzie startowała z poziomu poniżej 100 tys. zł.
Dacia zapowiedziała trzy wersje napędowe: Podstawowa mild hybrid-G 140 z fabryczną instalacją LPG, 1.8 hybrid 155 oraz hybrid 150 4×4, która łączy zalety napędu hybrydowego oraz możliwości zjazdu z utwardzonych szlaków.
Zobacz także:
- Nowa Dacia Striker 4×4. Wreszcie rodzinne auto bez udawania wielkiego SUV-a
- Dlaczego Dacia jest taka tania? 10 rzeczy, których nie wie większość kierowców







